Lato 2021, nr 2

Zamów

Recenzje

Vira Andreichuk, „Odra” 2016, nr 4

Powieść-niepowieść Nazywam się Majdan ma w tle wydarzenia z okresu Pomarańczowej Rewolucji w 2004 aż po Rewolucję Godności, wojnę na wschodzie Ukrainy oraz inwazję rosyjską na Krymie w 2015 roku. Są one ważne. Dla mnie, Ukrainki, ich waga jest oczywista. Od dziesięciu lat za wschodnią granicą Polski trwa przebudzenie dużego narodu. Być może po Pomarańczowej Rewolucji Ukraińcom nie udało się osiągnąć celów, jakie sobie stawiali, jednak był to moment, który rozpoczął zmianę myślenia, czas istotnych przewartościowań. 

(…) Chciałabym podkreślić, że Kudyba wyraźnie, niemal ostentacyjnie broni się przed stereotypami, tworzy wieloaspektową płaszczyznę tekstu, w której łączą się kultura, tradycja, języki oraz narody. W tej tekstowej przestrzeni rodzi się próba scalenia świata słowiańskiego. Nazywam się Majdan jest książką o wspólnej kulturze Środkowej Europy, o tradycji, w której to, co ukraińskie, jest częścią większej całości.