Jesień 2021, nr 3

Zamów

Recenzje

Tomasz Ponikło, recenzja ze strony autorskiej

Konstrukcja książki – złożonej z reportaży, wywiadów i teologicznych tekstów autorskich (znakomici zakonnicy: śp. Bolewski, Prusak, Szpakowski) – sprzyja otwarciu czytelnika na istotę rzeczy, czyli na życie i wiarę osób o skłonnościach homoseksualnych. Nasuwa się zresztą pytanie o dynamikę wiary w ogóle, którą w jakimś sensie oddaje sposób, w jaki czytamy Nowy Testament.

Świąteczna promocja Wydawnictwa Więź

Spójrzmy na książkę. Najpierw poznajemy egzystencjalne doświadczenie bohaterów i ich wiarę. (Tak jak najpierw w Ewangeliach poznajemy ludzi, z którymi Jezus był w relacji). Potem poznajemy zmaganie się homoseksualistów z wiarą we wspólnocie Kościoła, o którą to – wiarę i wspólnotę – zabiegają. (Tak jak poznajemy w Dziejach Apostolskich trudne losy przekładania osobistej relacji apostołów z Jezusem na wspólnotowe życie skupione wokół Niego). Potem wreszcie poznajemy próby teologicznej refleksji nad wcześniejszymi zagadnieniami osobistej wiary i wspólnotowości w odniesieniu do osób o skłonnościach homoseksualnych. (Tak jak poznajemy w Listach Pawłowych nowy język syntetycznego ujęcia Prawdy doświadczonej w życiu w kategoriach uniwersalnych). Każdy z elementów, gdy funkcjonuje samodzielnie, pozostaje niezrozumiały. Dopiero całościowe ujęcie – a takie proponują redaktorzy „Więzi” – zbliża do sedna.

Innymi słowy: najpierw jest osobiste spotkanie z Jezusem, potem z trudem budowana wspólnota tych, którzy Go spotkali, a dopiero na końcu pewna teoretyczna refleksja. W jakimś sensie podobną drogą w lekturze „Wyzywającej miłości” prowadzą Jabłońska i Gawryś. Najpierw zaprosili czytelnika do spotkania z bohaterami. Potem przedstawili ich drogę do własnego miejsca we wspólnocie Kościoła. Na końcu doświetlili ją eksperckimi głosami na temat wiary i osób o skłonnościach homoseksualnych.

[Pełny tekst recenzji można przeczytać na stronie Tomasza Ponikły]