Testament | Księgarnia Wydawnictwo Poznańskie (wydawnictwopoznanskie.pl)

Lato 2024, nr 2

Zamów

Papieska Komisja ds. Ochrony Małoletnich apeluje: DOŚĆ!

Kard. Sean O'Malley, przewodniczący Papieskiej Komisji Ds. Ochrony Małoletnich. Fot. Flickr

Nikt nie powinien w Kościele błagać o sprawiedliwość. Utrzymujący się wciąż niedopuszczalny opór wskazuje na skandaliczny brak determinacji wielu ludzi Kościoła.

Publikujemy apel wystosowany 27 września 2023 r. przez Papieską Komisję ds. Ochrony Małoletnich jako „Wezwanie do działania z okazji Konsystorza zwołanego dla mianowania nowych kardynałów oraz z okazji XVI Zwyczajnego Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów”.

Oryginalny tekst apelu został opublikowany w języku angielskim na stronie Papieskiej Komisji ds. Ochrony Małoletnich. Za udostępnienie przekładu polskiego dziękujemy Centrum Ochrony Dziecka Uniwersytetu Ignatianum w Krakowie. Tytuł pochodzi od redakcji Więź.pl.

Wesprzyj Więź.pl

Jako Papieska Komisja ds. Ochrony Małoletnich wyrażamy nasz głęboki smutek i niezachwianą solidarność, przede wszystkim z osobami skrzywdzonymi i ocalałymi z tak wielu nikczemnych przestępstw popełnionych w Kościele. Wydaje się, że każdy dzień przynosi nowe dowody wykorzystywania, a także ukrywania i niewłaściwego postępowania przełożonych kościelnych na całym świecie.

Solidarność z tymi, którzy łakną i pragną sprawiedliwości

Podczas gdy niektóre przypadki są szeroko omawiane w mediach, inne – o ile w ogóle – są prawie zupełnie nieznane, przez co niezliczone pominięte osoby cierpią w milczeniu. Każde wykorzystanie wiąże się z udręką i bólem straszliwej zdrady, doświadczanej nie tylko ze strony sprawcy, ale również ze strony Kościoła, który nie jest zdolny lub nawet nie chce uznać rzeczywistych skutków swoich działań.

Słyszymy i jesteśmy zaniepokojeni doniesieniami o krzywdzących działaniach konkretnych osób sprawujących odpowiedzialne urzędy w Kościele. Jesteśmy zmartwieni płaczem osób dotkniętych tą sytuacją, a także skutkami okropnych zachowań, które mają miejsce w świeckich ruchach religijnych i w wielu obszarach instytucjonalnego życia kościelnego.

Przełożeni kościelni, którzy nie podzielają poczucia wstydu z powodu zaniechania działań, stracili wiarygodność, a nasza zdolność do głoszenia Ewangelii została zniszczona

Papieska Komisji ds. Ochrony Małoletnich

Udostępnij tekst

Jesteśmy głęboko wstrząśnięci ogromnym bólem, trwałym cierpieniem i retraumatyzacją, jakich doświadcza tak wielu ludzi. Jednoznacznie potępiamy zbrodnie, których dopuściło się tak wielu naszych braci i sióstr, potępiamy też ich bezkarność. Potwierdzamy nasze zaangażowanie w niezachwiany wysiłek, aby, w miarę możliwości, wykorzenić z Kościoła tak ohydne i karygodne czyny.

Ostatnie, publicznie nagłaśniane przypadki wskazują na tragiczne braki w przepisach, mających na celu ukaranie sprawców przemocy i pociągnięcie do odpowiedzialności tych, których obowiązkiem jest zajęcie się tymi niegodnymi czynami. Z naprawieniem błędów w procedurach jesteśmy już od dawna spóźnieni, co powoduje kolejną krzywdę ofiar, które ponadto pozostają w niewiedzy zarówno w trakcie, jak i po rozstrzygnięciu spraw.

Będziemy nadal badać to, co nie działa jak należy i nalegać na wprowadzenie niezbędnych zmian, aby wszyscy, których to dotyczy, mieli dostęp do prawdy, sprawiedliwości i zadośćuczynienia. Zobowiązujemy się również wykorzystywać naszą rolę do wywierania nacisku na innych urzędników Kościoła odpowiedzialnych, aby zajęli się tymi przestępstwami, aby skutecznie wypełnili swoją misję, tak, aby zminimalizować ryzyko dalszych wykroczeń i zapewnić wszystkim środowisko pełne szacunku.

Wezwanie do nawrócenia wśród przełożonych kościelnych

Nasza Komisja została utworzona wkrótce po wyborze papieża Franciszka w 2013 r. W porozumieniu z Radą Kardynałów Komisja nadzorowała szereg inicjatyw, które uwydatniły rzeczywistość wykorzystywania seksualnego i potrzebę solidnych reform w walce zarówno z wykorzystywaniem seksualnym, jak i z konsekwencjami niewłaściwego postępowania ze strony przełożonych kościelnych. Jesteśmy obecnie w trakcie ściślejszego dostosowywania naszych wysiłków do wysiłków Dykasterii Doktryny Wiary i wszystkich tych organów Kurii Rzymskiej, których praca ma wpływ na ochronę małoletnich na całym świecie.

Mimo tych wysiłków pięć lat po szczycie na temat ochrony małoletnich z 2019 r., który zgromadził przywódców Kościoła z całego świata, nadal panuje głęboka frustracja, szczególnie wśród osób poszukujących sprawiedliwości za wyrządzone im krzywdy. Nikt nie powinien w Kościele błagać o sprawiedliwość. Utrzymujący się wciąż niedopuszczalny opór wskazuje na skandaliczny brak determinacji wielu ludzi Kościoła, któremu często towarzyszy poważny brak zasobów. Papież Franciszek ostrzega: brak równości na świecie nie powinien mieć miejsca w Kościele.

Bez duszpasterskiego nawrócenia przełożonych kościelnych niewiele będzie w tej dziedzinie skutecznych zmian. Kiedy Kolegium Kardynalskie gromadzi się na Konsystorzu, pokrzepia nas częste przypominanie przez Ojca Świętego osobom powołanym do tej szczególnej roli, że krew, do której przelania są wezwani, jest ich własną krwią, a nie krwią osób znajdujących się pod ich opieką. Jako wzór odważnego poświęcenia mianowanie nowych kardynałów jest odpowiednim momentem do refleksji, pokuty i odnowienia naszego niezachwianego zaangażowania w ochronę i orędownictwo wobec najsłabszych, przy użyciu wszelkich możliwych środków.

Wzywamy wszystkich członków Świętego Kolegium, aby pamiętali o ofiarach i ich rodzinach oraz, aby w ramach przysięgi wierności uwzględnili zobowiązanie do niezłomnego okazywania czci osobom dotkniętym wykorzystywaniem seksualnym poprzez jednoczenie się z nimi we wspólnym dążeniu do prawdy i sprawiedliwości. Wszyscy biskupi i przełożeni zakonni powinni powtórzyć to zobowiązanie.

Razem ze wszystkimi, którzy są zmęczeni przemocą i jej konsekwencjami, mówimy: „Dość!”

Katolickie wezwanie do zmiany

Ważnym momentem w kontynuacji tych wysiłków będzie zbliżające się XVI Zwyczajne Zgromadzenie Ogólne Synodu Biskupów. Rzeczywistość wykorzystywania seksualnego w naszym Kościele stanowi sedno programu Synodu. Dotyka tego, kim jesteśmy jako wspólnota wiary zbudowana na Jezusie. Przenika dyskusje na temat modeli przywództwa, ról w służbie, zawodowych standardów zachowań i bycia we właściwych relacjach między sobą i całym stworzeniem.

Razem ze wszystkimi, którzy są zmęczeni przemocą i jej konsekwencjami, mówimy: „Dość!”

Papieska Komisji ds. Ochrony Małoletnich

Udostępnij tekst

Prosimy, aby temat wykorzystywania seksualnego w Kościele przenikał Wasze dyskusje dotyczące nauczania, posługi, formacji i zarządzania. Jako wspólnota pojednanych, święta liturgia Kościoła powinna również uwzględnić i dać wyraz tej najbardziej intymnej porażce Kościoła. Chociaż czasami pytania, z którymi trzeba się zmierzyć, mogą się wydawać zniechęcające, prosimy: podejmijcie to wyzwanie, aby móc w całościowy sposób zająć się zagrożeniem, jakie stwarza wykorzystywanie seksualne dla wiarygodności Kościoła w głoszeniu Ewangelii.

Nalegamy, abyście poświęcili czas i wysiłki na włączenie świadectwa osób skrzywdzonych i ocalałych do swojej pracy. Rzeczywiście wielu, jeśli nie wszyscy, uczestnicy Synodu mają własne doświadczenia w zakresie konfrontacji lub radzenia sobie z wykorzystywaniem seksualnym w Kościele, które mogą stać się znaczącą częścią waszych obrad.

Namawiamy was do pracy zmierzającej do dnia, w którym wszystkie posługi w Kościele staną się miejscami gościnności, empatii i pojednania dla osób dotkniętych przemocą. Dołączcie do tych, którzy sprzeciwiają się powszechnemu samozadowoleniu tych osób w Kościele i w społeczeństwie, które pomniejszają te świadectwa, minimalizują ich znaczenie i tłumią nadzieję na odnowę.

Przynaglamy Was do pracy nad nadejściem dnia, w którym nasz Kościół w pełni poświęci uwagę i weźmie pełną odpowiedzialność za krzywdy wyrządzone tak wielu osobom znajdującym się pod jego opieką.

Zachęcamy Was do działania na rzecz dnia, w którym wszystkie dzieci będą chronione odpowiednimi zasadami i procedurami bezpieczeństwa, powszechnie znanymi i sprawdzonymi.

Wzywamy Was do pracy nad nadejściem dnia, w którym przejrzyste i dostępne systemy zadośćuczynienia za niegodne czyny duchownych Kościoła będą dobrze funkcjonować, zgodnie z akceptowalnymi standardami.

Wzywamy Was do pracy nad tym, aby wszyscy w naszym Kościele zrozumieli i wzięli odpowiedzialność za solidną ochronę w diecezjach i parafiach, szkołach, szpitalach, ośrodkach rekolekcyjnych i domach formacyjnych oraz wszystkich innych miejscach, w których Kościół jest obecny i aktywny.

Ten dzień jeszcze nie nadszedł. A wielu wydaje się bardzo odległy.

Przyjmujemy za własne przesłanie przekazane nam przez Papieża Franciszka, który podczas naszej ostatniej audiencji powiedział: 

„[Tam], gdzie życie ludzkie zostało skrzywdzone, jesteśmy wezwani, aby pamiętać o stwórczej mocy Boga, dzięki której z rozpaczy wyłania się nadzieja, a życie ze śmierci. Straszliwe poczucie straty, którego wiele osób doświadcza w wyniku przemocy, może czasami wydawać się ciężarem nie do uniesienia. Przełożeni kościelni, którzy nie podzielają poczucia wstydu z powodu zaniechania działań, stracili wiarygodność, a nasza zdolność do głoszenia Ewangelii została zniszczona. Jednak Pan, który w każdym wieku powoduje nowe narodzenie, może przywrócić życie suchym kościom (por. Ez 37,6). Nawet jeśli droga do przodu jest trudna i wymagająca, nalegam, abyście nie ugrzęźli w miejscu; wyciągajcie rękę, starajcie się zaszczepiać zaufanie tym, których spotykacie i którzy podzielają z wami tę wspólną sprawę. Nie zniechęcaj się, gdy wydaje się, że niewiele zmienia się na lepsze. Wytrwaj i idź do przodu!”.

Wesprzyj Więź

Nalegamy, abyście pracowali nad osiągnięciem tych od dawna spóźnionych celów, nie tylko przez jeden lub dwa dni podczas Waszego spotkania, lecz abyście rozważali je przez cały czas trwania procesu synodalnego. Ich osiągnięcie będzie szczególnym znakiem sukcesu Synodu, znakiem, że idziemy ze zranionymi i zapomnianymi jako uczniowie jednego Pana, w poszukiwaniu lepszej drogi.

Przeczytaj również: Synodalność oznacza także rozliczalność

KG

Podziel się

2
2
Wiadomość

Przypominam mi to z “Misia” Barei wartę aparatczyków mającą dawać odpór parówkowym skrytożercom (“tylko nie zapomnijcie o musztardzie”). Komisja albo powinna zwrócić uwagę na zygzaki samego papieża w tej sprawie, i wykazać się wiarygodnością, albo milczeć, zamiast na papieża się powoływać jako autorytet w tej sprawie.

“gdzie życie ludzkie zostało skrzywdzone, jesteśmy wezwani, aby pamiętać o stwórczej mocy Boga, dzięki której z rozpaczy wyłania się nadzieja, a życie ze śmierci. Straszliwe poczucie straty, którego wiele osób doświadcza w wyniku przemocy, może czasami wydawać się ciężarem nie do uniesienia. Przełożeni kościelni, którzy nie podzielają poczucia wstydu z powodu zaniechania działań, stracili wiarygodność, a nasza zdolność do głoszenia Ewangelii została zniszczona. ”
Tak, a Rupnik czy Zanchetta? Hm… jak to się jednak ciężko czyta.
Naprawdę.
A może świadkami w sprawie będą w końcu pokrzywdzeni?
Czy papież uważa, że nie trzeba?

Maciej – dokładnie! miałam napisać stroną – a napisałam świadkami przez pomyłkę.

Zasłony dymne papież ma w wielu tematach – niestety – dla mnie poległ na wojnie w Ukrainie – ale wcześniej zdążył narazić się tradsom…

Teraz oburzeni są bardziej ci z lewej strony –
ale jak ładnie dalej papież mówi o uchodźcach – tylko chyba widzi ile nowych uchodźców przybyło przez krucjatę Putina?
Jakoś Polski nie odwiedził…

A zatem co do wiarygodności – to tak mniej więcej to widzę niestety i w temacie skrzywdzonych.