Jesień 2022, nr 3

Zamów

Monika Białkowska: Czasem trzeba skoczyć z dużej wysokości do szamba, by ocalić prawdę w Kościele

Monika Białkowska podczas Gali Nagrody Dziennikarskiej „Ślad” im. bp. Jana Chrapka. Warszawa, 5 października 2022. Fot. Nagrodaslad.pl

Chciałabym umiejętnie nazywać zło, w tym takie, które dzieje się w Kościele – mówi Zbigniewowi Nosowskiemu w siódmym odcinku podcastu „Półprzewodnik po nocy ciemnej” teolożka, dziennikarka,  laureatka tegorocznej Nagrody „Ślad” Monika Białkowska.

Podcast dostępny także na Soundcloud

Bohaterką siódmego odcinka podcastu Zbigniewa Nosowskiego „Półprzewodnik po nocy ciemnej” jest Monika Białkowska – dziennikarka „Przewodnika Katolickiego”, współpracowniczka „Więzi”, doktor teologii fundamentalnej, autorka książek „Sukienka ze spadochronu”, „Nawet jeśli umrę w drodze. Twarzą w twarz z uchodźcami” (fragment na Więź.pl) oraz „Reportażu z wycinków świata” na YouTubie. To także tegoroczna laureatka Nagrody Dziennikarskiej „Ślad” im. bp. Jana Chrapka.

– Gdy słyszę określenie „zawodowa katoliczka”, odruchowo chcę uciekać. Wolę pozostać „osobą ciekawą świata i drugiego człowieka” – deklaruje rozmówczyni Zbigniewa Nosowskiego. – Bardzo boję się wywołania buntu w Kościele. Nie są moją wrażliwością wezwania do bojkotu biskupów, manifestacje. Wolę pokazywać, jak coś rozumieć, gdzie jest sens i jakie są konstruktywne drogi ratowania siebie w istniejącym układzie sił. Boję się gniewu, który doprowadzi do frustracji ludzi – dodaje.

Monika Białkowska pisała u nas ostatnio wyjątkowo głośne teksty o działalności duszpasterskiej ks. Dominika Chmielewskiego. – Wiedziałam, że nie przekonam ani jego, ani jego zwolenników. Dlatego bardzo długo nie zajmowałam się problemem nauczania ks. Chmielewskiego. Czuję niechęć do kopania się z koniem – tłumaczy publicystka.

– Od wspólnych przyjaciół wiem, że ks. Dominik uważa, że dostałam – podobnie jak „Więź” – zlecenie na niego. Ale prawda jest inna. Do zajęcia się nim przekonała mnie pewna youtuberka z sześćdziesięcioma tysiącami subskrybentów, która punktowała sekty, ale też broniła Kościoła. Pewnego razu napisała, że daje sobie z Kościołem spokój, a przekonał ją do tego ks. Chmielewski, którego nauczanie było zbyt głupie i prostackie. Wtedy postanowiłam głośno powiedzieć, że Jezus w Ewangelii naucza o miłości, a nie o paranoicznym doszukiwaniu się złej woli u sąsiadki i diabła w kotku – mówi Białkowska.

Dodaje, że decyzja o zabraniu głosu w sprawie ks. Chmielewskiego oznaczała dla niej konieczność skoku „z dużej wysokości do szamba, żeby ocalić perłę, prawdę w Kościele”.

Wszystkie artykuły Moniki Białkowskiej napisane dla nas można znaleźć tutaj.

Podcasty „Więzi” są dostępne bezpłatnie na najpopularniejszych platformach. Ich powstawanie można wesprzeć dobrowolną wpłatą na patronite.pl/wiez.

Przeczytaj także: Dlaczego od prowadzących ćwiczenia duchowne nikt nie wymaga dojrzałości i stabilności psychicznej?

JH, BB

Podziel się

2
2
Wiadomość

Komentarze (4)

Wielki, wielki szacunek choćby za pracę przy analizie dokumentów synodalnych. I za to, że przez Nią arcybiskup Jędraszewski nie czuje się dostatecznie miłowany 😉

“Dostała zlecenie”…
Od kogo?
Pewnie “od sił ciemności”.
Jakie to pomocne w tworzeniu sekty ślepych wyznawców broniących wg swoich wyobrażeń Absolutnego Dobra prze Absolutnym Złem. Sytuacja bez wyjścia, bez szansy na dialog, sytuacja dająca za to pewność eskalacji.

Może mówiąc że to nie jest cały Kościół (taki grzeszny), warto by się zastanowić – czy w ten sposób nie bronimy tylko własnych przyzwyczajeń i intencji. Czy się chronić próbujemy przed przepastnym lękiem, że co będzie potem; czym wypełnić jakąś pustkę po Kościele tak przepadłym. Może lepiej potraktować, że to przysłowiowa „moja chwila prawdy” wobec treści swego życia? I nie czas na dziecinne trzymanie się księdza za rękę. Zwłaszcza, gdy pasterze się sprzeniewierzyli. I nie mają siły (łaski), i pomysłu, i zamiaru żeby o kimś poza sobą jeszcze myśleć.

Dodaj komentarz

Twoje dane będą przetwarzane w celu publikacji komentarza, a ich administratorem będzie Towarzystwo Więź. Szczegóły: polityka prywatności.