Jesień 2022, nr 3

Zamów

Były ambasador RP przy Stolicy Apostolskiej do papieża: Agresor nie zasługuje na miano „niewinnej ofiary”

Papież Franciszek. Fot. reynaldodallin / Pixabay

Ważnym rysem obecnego pontyfikatu jest unikanie przez Papieża wchodzenia w rolę sędziego – niestety słowa wypowiedziane w Watykanie to właśnie oznaczały, tak zostały odebrane i dlatego tak zabolały naszych braci Ukraińców i bardzo wielu ludzi dobrej woli – pisze Piotr Nowina-Konopka w liście otwartym do Franciszka.

Ojcze Święty,

zachowując we wdzięcznej pamięci serdeczność i zrozumienie okazywane mi przez Ojca Świętego w czasie mojej służby ambasadorskiej przy Stolicy Apostolskiej, proszę o rozważenie słów wypowiedzianych w czasie audiencji generalnej 24 sierpnia 2022 r. w kontekście wojny w Ukrainie. 

W pełni identyfikuję się ze słowami Ojca Świętego o szaleństwie wojny, o sprzeciwie wobec okrucieństw popełnianych (przez jakąkolwiek stronę) wobec dzieci, więźniów i niezaangażowanej w wojnę ludności cywilnej. Uważam jednak, że „wina” nie jest rozłożona równo, tak jak krzyż Abla nie jest równoznaczny z Krzyżem Kaina. Przede wszystkim zaś nie rozumiem określenia ofiary zamachu moskiewskiego, p. Darii Dugin jako „niewinnej ofiary”. Ta młoda osoba – a nie tylko jej ojciec – stała na czele ludzi, którzy parli do wojny i do odebrania Ukraińcom ich tożsamości narodowej, ich niepodległości, ich wolności, posługując się chorą ideologią „ruskiego mira” oraz groźbą broni nuklearnej.

Żaden zamach terrorystyczny nie jest właściwą odpowiedzią na taką postawę, ale tak samo nie jest – moim zdaniem – właściwą reakcją obdarzanie aktywnych ideologów mianem „niewinnych ofiar”. Co więcej, sprawcy zamachu nie zostali dotąd wskazani w sposób wiarygodny.

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

Ważnym rysem obecnego pontyfikatu jest unikanie przez Papieża wchodzenia w rolę sędziego – niestety słowa wypowiedziane w Watykanie to właśnie oznaczały, tak zostały odebrane i dlatego tak zabolały naszych braci Ukraińców i bardzo wielu ludzi dobrej woli. Agresor nie zasługuje na miano „niewinnej ofiary”.

Z wyrazami najwyższego szacunku
Piotr Nowina-Konopka, ambasador RP przy Stolicy Apostolskiej 2013-2016

*

Franciszek wobec wojny Rosji z Ukrainą. Komentarze na Więź.pl

Przeczytaj też: Wojna w Ukrainie to zbrodnia przeciwko ludzkości i klęska ludzkości

Podziel się

22
2
Wiadomość

Komentarze (31)

I dzień, gdy padły te słowa o zatroskaniu o córkę Dugina, spadły bomby na miasto na Ukrainie, gdzie zginęło już ponad 20 osób, w tym znowu dzieci. Były także spalone samochody z ludźmi w środku.
A tu troska o córkę Dugina, która głosił te same okropności co ojciec, wrzucała w socjal media swoje zdjęcia z Mariupola i odmawiała człowieczeństwa Ukraińcom.
Gdy weźmie się do tego to, że nie słychać wprost, że tymi najeźdźcami/barbarzyńcami mordującymi/gwałcącymi/kradnącymi jest rosja putina. I nie sam putin, ale znaczna część narodu.
I pytanie: kim są ci, którzy robią dla papieża prasówkę i podają mu taką interpretację wydarzeń.

Może lepiej żebyśmy mieli dwóch papiezy-emerytów?
Tylko że następca może być jeszcze bardziej egzotyczny pod względem poglądów patrząc na nominacje Franciszka.

właśnie, te nominacje Franciszka
pamietam jak rektor seminarium duchownego pojechał do Watykanu i spotkał się z Franciszkiem, nawet jest nagranie jak Franciszek mu wymienia co nalezy robić: m. in być posłusznym biskupowi, niezależnie jaki by był – tylko, że my wtedy mieliśmy Głodzia..ślepe posłuszeństwo i odmóżdzanie jest wpajane zarówno w seminarium jak i wymagane od wiernych. Patrzyłam na święcenia obecnego biskupa pomocniczego i to własciwie było smutne, bardziej przejmowal się swoim “ja, ja, zostałem namaszczony, jestem taki ważny, teraz chce wszystkich błogosławić i zawierzac Maryi” i patrzył w gore jakby był św. Szczepanem ale na pielgrzymce jak jego kumpel ministrant atakował mnie, za to że śmiałam iśc z inna grupą a nie z zielonymi i przy wszystkich mnie znieważał to Przyborek stał i się patrzył jak frajer i nic mu nie powiedział. Nie widział, że klika niedowartościowanych narcyzów traktuje pielgrzymki jak swój prywatny folwark-harem i kazda która zignorowała nieatrakcyjnego zostanie za to ukarana. Jak o tym piszę to widze jak to infantylne i narcystyczne towarzystwo, nawet szkoda o tym pisać. Ktos tu pisał, ze Franciszek nie jest dzieckiem, własnie nie wiem czy nie jest…

Ja już od 25 lutego bez złudzeń co do postawy Watykanu.
To już pół roku.

Czy ci co tu mówili o tym jaki to prorok – dalej tak myślą?

Przede wszystkim, Papież jest bardzo rozrzutny. Angażuje olbrzymie środki w wywiad , a wystarczyłoby przeczytać Pani komentarz.. i już by wszystko wiedział.

Papiez w wywiad srodki angazuje? Za pieniadze z tzw. piotrowego, z tacy? Czy od Cyryla? Nie wiem jakie kanaly na youtube Pan oglada…za czasow JP2 tak bylo, ze zahukani ludzie postrzegali go jako speca od wszystkiego 😉 Ma supermoce.

Redakcja więzi usunęła mój komentarz dotyczący Putina i Franciszka. Wiem, że na terenie Rosji usuwają takie komentarze – oceniające Putina jako osobę z zaburzeniami, które stwierdzili specjaliści – ale blokowanie prawdy w Polsce? Dlaczego usunęliście komentarz laokona, ktory twierdzi, ze Franciszek wydał dużą kwote pieniędzy na wywiad? Niech pisze dalej i się ośmiesza…

Fakt, że Watykan posiada bardo dobre informacje o tym co się dzieje na świecie, jest powszechnie znany . Aż dziwne , że ktoś może kwestionować taką oczywistość.

“Wie więcej od nas/…/ ma bardzo dobre info”. eee raczej ma supermoce, bo widzi coś innego niż cały świat. Albo różowe -niewidzialne okulary.

Laokon, jest to powszechnie znany fakt, tak samo, jak to, że te informacje niewiele dają. Informacje, jakie Watykan zbiera dotyczą wyłącznie spraw Kościoła. Nuncjusz ma obowiązek zebrać informacje prasowe i wysłać do papieża. Tyle. Nie ma siatki szpiegów, czy speców od wojskowości. W związku z tym Watykan nie dość że nie zbiera dokładnych informacji, to jeszcze jest mocno zależny od lokalnej propagandy. Jeśli czerpie się z poddanej cenzurze rosyjskiej prasy, to nie dziwne, że się potem gada głupoty.

Raczej wątpię. Co niby mógłby wiedzieć? Takich niesprawiedliwych słów nic nie usprawiedliwia. No chyba, że, jak to dziś żartowali Ukraińcy -” że na Watykan szykowała się napaść z Ukrainy i gdyby nie prewencyjny atak…*”,?
(*Aluzja do słów Łukaszenki, bo nie wiem, czy u nas ten cytat brzmi w ten sposób.)

Nie uważam i uważałem Franciszka za proroka. I podtrzymuję swój pogląd. Napiszę dla jasności raz jeszcze co już pisałem wcześniej: gdybym był na miejscu prezydenta Ukrainy to nie wpuściłbym tego papieża do swojego kraju. A myślałem że kompromitacji na taką skalę możliwa jest tylko wśród polskich biskupów…

Fenomen białej dziewczyny. W Stanach tak to nazywają. Młode białe kobiety wzbudzają większe współczucie niż jakiekolwiek inne ofiary. Każdego człowieka po ludzku szkoda, ale wyróżnianie jej wśród innych jest specyficzne. No powiedzmy wreszcie, że tam giną też starzy brzydcy, chorzy, zdrowi i nie tylko młodych kobiet i dzieci szkoda. Problemem tej wojny jest to, że ona w ogóle jest, że kraj który próbowano/próbowaliśmy widzieć jako cywilizowany posługuje się metodami, które po II wojnie miały się nie powtórzyć, a się powtarzają. Srebrenica, wojny na Bliskim Wschodzie, w Afryce. Mówimy o ofiarach ale co pcha ludzi, żeby dokonywać zbrodni? Dlaczego Papież tak mało o tym mówi?

Dziś przeczytałam, jak zaatakował tych, którzy szanują i troszczą się o zwierzęta. Zarzuca ludziom mającym psa czy kota, że zdecydowali się na „wygodną miłość, bo wolą zwierzęta niż dzieci, gdyż zwierzęta mogą uśpić”. A tymczasem normalni ludzie przyjmują do domu psa, którego porzuciła na ulicy rodzina bo jechała na wakacje ze swoimi dziećmi. Pies schorowany i wiekowy. Franciszek nie rozumie, jak to jest robić coś z empatii a nie z potrzeby aby ktoś mnie kochał. Franciszek obnażył swoje myślenie, kieruje się zasadą, że cokolwiek się robi zawsze ma się za tym kryć co z tego będę mieć? Zaściankowa i asekurująca się mentalność, że trzeba mieć dzieci, aby na starość szklankę wody podały…a ilu kotom on podał miskę wody? Nakłanianie do zabierania domu psom i kotom to nie jest walka z aborcją.
Franciszek na koniec swojej bezsensownej i krzywdzącej wypowiedzi skwitował, że jeśli jest pokusa aby obmawiac innych to receptą na nią jest ugryzienie się w język. (…)

Aaa, wszyscy jak powiedział papież, jesteśmy winni wojnie na Ukrainie, tylko Duginówna jest niewinna.

Franciszek już się tłumaczył, że jego wcześniejsze słowa zostały “źle zrozumiane” jako oszczędzające Rosję. Więc odpada wyjaśnienie, że on, Argentyńczyk nie rozumie spraw europejskich i nie wie, co czyni. Wie, co czyni. Znalazł sobie wreszcie pozornie niewinną ofiarę rosyjską i cynicznie użył tego przypadku do pośredniego uznania obu stron za wartych siebie. Zachowuje się jak agent wpływu Putina. Rozum nakazywałby mu po porażce poprzednich wypowiedzi zamilknąć, ale papież wygląda na to, że MUSI nadal zabierać głos wpisując się w propagandę Rosji. Moja intuicja podpowiada mi konieczność postawienia pewnego podejrzliwego pytania o prawdę, ale obawiam się, że może naruszyłoby ono regulamin forum i mimo krytycznej wobec papieża linii publikowanych na portalu materiałów dotyczących jego polityki wobec Rosji (co doceniam, bo konserwatywne media nie krytykowały Benedykta XVI za rozpoczęcie, jeszcze nieśmiałego zrywania z linią JPII polityki wschodniej), wpis z takim “insynuacyjnym” pytaniem byłby usunięty.

Wczesniej trochę mnie dziwiło, ze na więzi jest stosunkowo mało komentarzy ale teraz widze, że blokuje się ludzi szczerych, ktorzy otwarcie rozmawiają o swoich spostrzeżeniach, bo takie komentarze sa niemile widziane, bo sa niepoprawne politycznie, potwierdziło się znów, że kościół to pozerstwo i zakłamanie. Zagłuszanie kogoś jest formą znęcania się. Zło zniszczy się samo, Bóg zniszczy tego kto zniszczył światynię Boga. Ja się nie musze martwić ani przejmować i na pewno nie będe omadlać tej sodomy i gomory.

Śledzę to, co z Ukrainy przesyła p. Karolina Baca- Pogorzelska. Pisze o wczorajszym dniu: wśród zamordowanych przez ruskich w Czaplinie 25 osób, jest 6-latek- niewinne dziecko, które spłonęło w samochodzie. To dziecko nie zasługuje na zauważenie przez Franciszka? Niesamowite jest, jak wobec tego, co się tam dzieje, Franciszek zniweczył postrzeganie siebie

Nie mieści nam się w głowach miłość nieprzyjaciół w takim wydaniu. My- współczujący, widzący codziennie cierpienie Ukrainy, pomagający, nie rozumiemy równania obu stron tej wojny. W atmosferze pytań o to, kto i w jakich okolicznościach zabił, nie rozumiemy wniosku o związku śmierci młodej kobiety z wojną. Ale chrześcijanin musi postawić pytanie, czy córka propagandzisty zła, za swoje straszne słowa i przekonania winna była tak, że zasłużyła na śmierć od bomby? Co i komu ta śmierć dała, od czego uchroniła, co naprawiła?

To proste pytania. Winna była o tyle o ile była świadoma, jednak wychodziła poza postawę innych dzieci Putinowców. Na śmierć nikt nie zasługuje, ludzie chcieliby przemiany innych. Ale jej śmierć mogła być wypadkiem a celem ojciec. Kluczowe dla postawy jest pytanie o to co wywoła ta śmierć. To nie jest kwestia czy została ukarana, a po co był zamach i kto go dokonał. Ukraińcy zaprzeczają i zasadniczo im wierzę. To wskazuje na wewnętrzną rozgrywkę, a więc stąpamy ostrożnie mówiąc cokolwiek! Najlepiej poczekać, pomilczeć, bo zamachy są narzędziem zaostrzania konfliktu, więc słowa Papieża mogą stać się świetnym pretekstem do kolejnych bombardowań w imię Boga. Nie wiem kto mu doradza, muszą to być osoby prorosyjskie, ale nie jest dzieckiem.

A czemu winna była ta 6-latka, która spłonęła w samochodzie, bo ruska dzicz rzuciła bomby? Czemu winien był 11-latek, który także zginął? Na tle codziennego mordowania tam ludzi przez ruską swołocz (a część rzeczy i tak wyjdzie, gdy odejdą z terenów, które okupują, okaże się, że ofiar jest jeszcze więcej). Chciałabym, aby jednak Franciszek nad prawdziwymi ofiarami się pochylił.

To pytanie najprawdopodobniej do rosyjskich służb, które ją zabiły, a oskarżyły Ukrainę. Wspominanie duginej jako ofiary wojny jest nie fair. Jest stawianiem się w jednym chórze z rosyjskimi kłamcami.

Komentarze ktore np pan Piotr-an tu wypisuje sa proba rozcienczania chrzescijanstwa. Jako BYLY katolik łapie sie za glowe jak czytam takie komentarze. Po drugie, myslalem ze Apostazja to naprawde taki tylko swistek nikomu niepotrzebny ale ze wzgledu na to jak zachowuje sie Ppiez Franciszek dla mnie bedzie koniecznoscia, nie chce juz nic slyszec od Niego o tej wojnie. Jedynym autorytetem na tyl swiecie dzisiaj jest dla mnie Ukrainski Prezydent Pan Zelenski.

Watykan to państwo. A papież może się mylić.
Historia Watykanu nie jest pasmem świętych papieży 🙂
Tak, wiem wróciłam do wspólnoty, a to następca Piotra i winnam mu szacunek z urzędu.

Nie odebrał mi jednak ten powrót rozumu.
Jak niektórzy pewnie chcieliby myśleć 😉

Wręcz przeciwnie to wyostrza zmysły na patologię samego systemu tworzonego przez ludzi – bardziej.

Dlatego polecam lekturę tego tekstu.
Wyjaśnia wiele o co dba KRK na całym świecie.

Spokojnie. Obok takiego ludzkiego myślenia dzieją się rzeczy z innego Źródła.
Jak już pisałam kiedyś. On sobie poradzi. Chociaż nieźle ma utrudnione zdanie …

https://noizz.pl/opinie/wojna-w-ukrainie-dyskusja-wokol-slow-papieza-franciszka-o-szczekaniu-nato/7gm0xhk
……

„Dlaczego zatem papież tak często “abdykuje”, rezygnując z wyrażenia moralnej opinii na tematy tak istotne? Dlaczego tak wybiórczo osądza polityków czerpiących korzyści z handlu bronią, łamiących prawa człowieka czy prowadzących działania zbrojne?”…

Dodaj komentarz

Twoje dane będą przetwarzane w celu publikacji komentarza, a ich administratorem będzie Towarzystwo Więź. Szczegóły: polityka prywatności.