Jesień 2021, nr 3

Zamów

Kościelne nieposłuszeństwo obywatelskie

Salesian School Bethlehem, 2014. Fot. Mazur / catholicnews.org.uk

Mówimy o posłuszeństwie Kościołowi, który jest rzeczywistością szerszą i głębszą niż konkretny biskup, papież czy Kongregacja Nauki Wiary. Chodzi o wierność temu, co rzeczywiście jest w tradycji Kościoła, a nie temu, co w tym momencie bywa widziane jako tradycja Kościoła. Dyskutują: Monika Białkowska, Marek Kita, Maria Rogaczewska oraz Zbigniew Nosowski.

Zbigniew Nosowski: Inspiracją do naszego dzisiejszego spotkania jest tekst prof. Marka Kity Czy Kościół to nie pomyłka? Rzecz o rozpuszczaniu pewnej skorupy opublikowany na portalu Więź.pl1. Przypomnę jego wyjściową tezę: „Już nie wystarczy się pocieszać argumentem, że ludzie są słabi, a wśród pierwszych Dwunastu też trafił się Judasz. Czas dopuścić do świadomości skażenie znanej nam formy katolickości swoistą «zdradą pierworodną» o charakterze strukturalnym. Czas przyznać, że łamaniu życiorysów ofiar i łamaniu sumień osób uwikłanych w krycie przestępstw sprzyjał autorytarny «system kościelny». Ta ideologiczno-prawna skorupa nałożona na katolickość bywa traktowana jako forma nadana Kościołowi przez Chrystusa – tyle że w istocie jest ona gwałtem na Ewangelii. I w imię Ewangelii należy się jej sprzeciwić”.

Wzywasz, Marku, do samodzielności w podejmowaniu odpowiedzialności za Kościół. „Nie chcemy porzucać Kościoła, tylko właśnie do niego wrócić – zaś słuszne upomnienia, by reformę zacząć od siebie, nie zmieniają faktu, że nie można na sobie skończyć”. Chciałbym zacząć od pytania do autora: dla kogo pisałeś ten tekst? Szukałeś odpowiedzi na własne pytania czy raczej na wątpliwości tych, którzy odchodzą teraz z Kościoła? A może adresowałeś go do tych, którzy trwają mimo wszystko?

Marek Kita Tu nie ma jednej odpowiedzi. Częściowo zapewne robiłem to dla siebie, żeby uporządkować myśli, ale też tak właśnie rozumiem powołanie teologa: jako dzielenie się z innymi ludźmi moimi rozmyślaniami o sprawach Bożych. Natomiast zdecydowanie nie pisałem dla ludzi odchodzących. Ci, których cierpienie doszło do takiego progu, że zdecydowali się odejść, już nie potrzebują tego typu artykułów. Przyzwoitość nakazuje w takiej chwili się wobec nich nie wymądrzać.

Wykup prenumeratę „Więzi”
i czytaj bez ograniczeń

Pakiet druk + cyfra 2021

  • Krajowa prenumerata kwartalnika „Więź” na rok 2021 w wersji drukowanej. Numery: wiosna, lato, jesień, zima 2021
  • Te same numery w formatach EPUB, MOBI, PDF
  • Dostęp do treści kwartalnika „Więź” na Więź.pl do końca 2021 roku
Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

Aby dodatkowo wesprzeć „Więź”, wybierz prenumeratę sponsorską. Twoje nazwisko zostanie podane w kolejnym numerze w „Podziękowaniach dla Przyjaciół”.

Jeśli mieszkasz za granicą, napisz do nas na prenumerata@wiez.pl.

Pakiet cyfrowy

  • Dostęp do treści kwartalnika „Więź” na Więź.pl przez kwartał lub rok (od momentu opłacenia)
  • „Więź” w formatach EPUB, MOBI, PDF przez kwartał lub rok

Aby dodatkowo wesprzeć „Więź”, wybierz prenumeratę sponsorską. Twoje nazwisko zostanie podane w kolejnym numerze w „Podziękowaniach dla Przyjaciół”.

Podziel się

Wiadomość

Dodaj komentarz

Twoje dane będą przetwarzane w celu publikacji komentarza, a ich administratorem będzie Towarzystwo Więź. Szczegóły: polityka prywatności.