Lato 2021, nr 2

Zamów

Monika Białkowska, Sebastian Duda i Paulina Guzik nominowani do Nagrody „Ślad”

Od lewej: Monika Białkowska. Fot. PK / Sebastian Duda. Fot. Więź / Paulina Guzik. Fot. Archiwum prywatne

Wszyscy nominowani publikują w „Więzi”. Laureatkę lub laureata poznamy we wrześniu. Diamentowy „Ślad” za całokształt pracy otrzyma Jan Turnau.

Zgłoszenia kandydatów do Nagrody Dziennikarskiej „Ślad” im. bp. Jana Chrapka napłynęły z kilkunastu redakcji. Kapituła na posiedzeniu 15 czerwca 2021 r. nominowała trzy osoby. Są to:

Monika Białkowska – dziennikarka „Przewodnika Katolickiego”, autorka wideobloga „PRZEWODNIK 24. Reportaż z wycinków świata”, stała współpracowniczka „Więzi” – za:

– odważne i rozsądne tłumaczenie współczesnego świata w kontekście wiedzy teologicznej oraz społecznej; za doskonały warsztat dziennikarski, kulturę słowa oraz spontaniczność.

Kapituła docenia zwłaszcza stworzenie przez Monikę Białkowską nowoczesnego, interaktywnego forum dyskusji i spotkania w oparciu o system finansowego zaangażowania widzów/odbiorców.

Sebastian Duda – teolog, filozof, publicysta i autor książek, redaktor kwartalnika „Więź” – za:

– nową jakość apologetyki chrześcijańskiej, która dokonuje się w dialogu z niewiarą, nieustanne promowanie współczesnej debaty teologicznej w oderwaniu od sporów i dyskusji społecznych, eklezjalnych czy politycznych.

Kapituła docenia m.in. upowszechnianie (w dodatku „Ale Historia”) ciekawych i mających często odniesienie do współczesności wydarzeń z historii chrześcijaństwa, które wciąż rzutują na postrzeganie i przeżywanie naszej wiary.

Paulina Guzik, dziennikarka TVP – prowadząca i autorka programu „Między ziemią a niebem”, współpracowniczka wielu portali internetowych, m.in. Deonu oraz amerykańskiego Crux – za:

– wielostronne i rzetelne ukazywanie w mediach polskich i zagranicznych życia Kościoła w Polsce; za podejmowanie z odwagą, wnikliwością, delikatnością oraz mądrością tematów trudnych i bolesnych; popularyzację nauczania św. Jana Pawła II.

Kapituła docenia także pracę naukową nominowanej na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II, m.in. wykształcenie w krótkim czasie młodych dziennikarzy, którzy realizują projekt uniwersyteckiej telewizji JP2TV, będącej dziś cenionym medium w Małopolsce.

Paulina Guzik opublikowała na naszych łamach reportaż „Dominikańska recydywa”, w którym opisała sprawę dominikanina Pawła M. i zaniedbania jego przełożonych.

Laureata Nagrody „Ślad” 2021 poznamy podczas Gali, która odbędzie się – o ile pozwoli na to sytuacja epidemiczna – we wrześniu w Domu Arcybiskupów Warszawskich.

W tym roku kapituła zdecydowała również o przyznaniu „Śladu Diamentowego”. Za całokształt pracy dziennikarskiej wyróżnienie otrzyma Jan Turnau, urodzony w 1933 r., pisarz i publicysta, ekumenista i biblista.

Turnau przez ponad 30 lat był redaktorem działu religijnego w miesięczniku „Więź”, współpracując blisko z Tadeuszem Mazowieckim. W 1990 r. dołączył do zespołu „Gazety Wyborczej”, w której był redaktorem „Arki Noego” – stron w gazecie poświęconych tematyce wiary. Krótkie, treściwe i dające do myślenia felietony sygnuje pseudonimem „Jonasz”. Publikował m.in. w „Gościu Niedzielnym”, „Tygodniku Powszechnym”, „Myśli Protestanckiej”. Jest członkiem Klubu Inteligencji Katolickiej w Warszawie. Inicjator comiesięcznych międzywyznaniowych nabożeństw w Warszawie oraz ekumenicznego przekładu Biblii.

Nagroda Dziennikarska „Ślad” im. bp. Jana Chrapka przyznawana jest od 2002 r. Laureatami jej dotychczasowych edycji byli kolejno: Ewa K. Czaczkowska, Grzegorz Polak, Stefan Wilkanowicz, ks. Jerzy Szymik, Marek Zając, Szymon Hołownia, ks. Marek Gancarczyk, ks. Kazimierz Sowa, Anna Gruszecka, Tomasz Królak, Jacek Moskwa, Krzysztof Ziemiec, ks. Jan Kaczkowski, Piotr Żyłka, Tomasz Rożek, Alina Petrowa-Wasilewicz, Brygida Grysiak, ks. Andrzej Draguła, Tomasz Krzyżak i Tomasz Terlikowski.

Patronem Nagrody jest bp Jan Chrapek (1948–2001), człowiek mediów i przyjaciel środowiska dziennikarskiego. Był on członkiem zgromadzenia księży michalitów, doktorem teologii, wybitnym duszpasterzem i znanym naukowcem w zakresie współczesnych mediów. Studiował w Lublinie i Louvain. W latach 1983–1986 byt redaktorem naczelnym miesięcznika „Powściągliwość i Praca”, w okresie 1986–1992 był przełożonym generalnym zgromadzenia księży michalitów. Autor licznych publikacji z zakresu teologii pastoralnej, zwłaszcza środków społecznego przekazu, m.in. „Recepcja programów TV przez młodzież” i „Kościół a media”. Przez wiele lat wykładał na Uniwersytecie Warszawskim. Od 1992 do 1994 r. był biskupem pomocniczym drohiczyńskim, w latach 1994–1999 biskupem pomocniczym toruńskim. Od 1999 roku do swojej tragicznej śmierci w wypadku samochodowym – biskup radomski.

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

Organizacją Gali Nagrody „Ślad” zajmuje się Stowarzyszenie na rzecz Nagrody Dziennikarskiej „Ślad” im. bp. Jana Chrapka, powołane przez członków Kapituły Nagrody „Ślad”.

Przeczytaj też: Potrzeba wierzących profesjonalistów

KAI, DJ

Podziel się

1
Wiadomość

Komentarze (5)

Oto próbka apologetyki nominata Dudy z dodatku Gazety Wyborczej „Ale Historia”.
https://wyborcza.pl/alehistoria/7,162654,26753064,sw-brygida-potrafila-modlitwa-przeprowadzic-aborcje.html
Tytuł: Św. Brygida potrafiła modlitwą przeprowadzić aborcję.

Za aborcję zakonnicom groziła dwuletnia pokuta. Za urodzenie dziecka – sześcioletnia. W siódmym roku ogłaszano, że mniszka jest ponownie poświęconą Bogu dziewicą.

(…) pewna kobieta, która złożyła śluby czystości, (…) zaszła w ciążę. Zrozpaczona przyszła do Brygidy, która wykorzystując, jak napisał Cogitosus, „siłę swojej niewysłowionej wiary”, odmówiła nad ciężarną błogosławieństwo. Płód zniknął z jej brzucha bez żadnego bólu. Brygida poleciła jej oddać się pokucie. Czy opowieść ta sugeruje, że modlitwa świętej zaskutkowała aborcją?

Podobnego „cudu” miał dokonać św. Kanizjusz. (…) Inny słynny irlandzki misjonarz – św. Kiaran (Ciarán) z Saigir (zm. ok. 530 r.) – wsparł nadprzyrodzoną mocą mniszkę o imieniu Bruineach.

Te opowieści wolno uznać za przekazy legendarne.”

Czy apologeta pozyskał swoją ciężką pracą szacunek czytelników z poza Kościoła, za co nominuje go kapituła? Komentarze świadczą o czymś przeciwnym (jeden z wysoko lajkowanych wpisów: „Katolicka pogarda do kobiet, pogarda do życia, dzieci, człowieka – kwint esencja tej historii.”).

Czy nominat pisał apologie w oderwaniu jak zauważa kapituła, od sporów politycznych? Artykuł przywoływał dyskusję o liberalizacji aborcji przed referendum w Irlandii, co wpisywało się w emocje strajku kobiet promowanego przez Wyborczą. Nominat bardzo gracko obsłużył te potrzeby.

I tylko w jednym kapituła ma rację. Że to nowa „jakość” apologetyki chrześcijańskiej. No to ja wolę już starą jakość, z której nie jestem zadowolony.

[Nie podaję składu kapituły, bo mam pewność, że niektóre osoby nie mogły poprzeć takiej nominacji, a nie chcę sprawiedliwych obciążać takim odium].

Akurat Panu jako stałemu czytelnikowi „Więzi” chyba nie trzeba podawać przykładów nowej jakości apologetyki chrześcijańskiej wychodzącej spod pióra Sebastiana Dudy. Wystarczy sięgnąć choćby po najnowszy, letni numer kwartalnika:
https://wiez.pl/2021/06/09/antychryst-o-twarzy-jezusa-niechrystus-piotra-augustyniaka/
Ale skoro woli Pan cytować „Ale Historia”, to trzeba też podać, co to za gatunek literacki. Otóż są to felietony, często żartobliwe, z nieoczywistymi ciekawostkami z historii Kościoła. Wolałby Pan, żeby takich ciekawostek nie opisywać, jeśli są dzisiaj niewygodne? A wpisywanie tekstu opublikowanego w gazecie w lutym 2021 r. w „emocje strajku kobiet” z października 2020 r. świadczy, moim zdaniem, o nadmiernie upolitycznionym spojrzeniu z Pańskiej strony.
Serdecznie pozdrawiam, życząc (chyba już po raz kolejny) mniej podejrzliwości
– Zbigniew Nosowski,
członek tejże Kapituły, zapewne niesprawiedliwy wedle Pańskich kryteriów

Pozostanę przy swoim. Obserwatorom naszej wymiany przeciwnych poglądów powinno wystarczyć, że o nominacji powinni wyrobić sobie własne zdanie nie przyjmując w zawierzeniu jednej z ocen.

A jednak podrzucę kolejny przykład z ostatnich dni. Felieton „apologetyczny” S.Dudy w Gazecie Wyborczej w dodatku „Ale historia” pt. „Matka Joanna od demonów. Zobaczyła proboszcza i jej ciałem zaczęło wstrząsać erotyczne pożądanie”.

W felietonie tym Autor drwi i ośmiesza wiarę katolików współczesnych wiążąc ją z ekscesami mającymi miejsce w XVII w. Rozumiem, że „Kapituła docenia m.in. upowszechnianie (w dodatku „Ale Historia”) ciekawych i mających często odniesienie do współczesności wydarzeń z historii chrześcijaństwa, które wciąż rzutują na postrzeganie i przeżywanie naszej wiary.” Czyni to w „dialogu z niewiarą”. Oto najwyżej lajkowany komentarz:
„Kościół katolicki to najbardziej zbrodnicza organizacja w historii ludzkości. W imię bzdur o bozi, stajence i osiołku jest odpowiedzialny za śmierć kilkudziesięciu milionów ludzi, którzy w te bzdury nie chcieli wierzyć.”

To jest właśnie owoc tej „apologetyki”, którą docenia kapituła. Jeden z komentatorów na GW przytomnie pyta: „zawód teolog czyli spec od czarów? Nie szkoda życia na sprzedawanie dymu?” A drugi się zastanawia: „I teraz czytasz taki tekst napisany przez teologa i nie wiesz czy to jest przepiękny trolling z kamienną twarzą, czy on tak na poważnie.” Komentator nie uwzględnia trzeciej opcji, której ja nie podpowiem.

Katolicy mają na koncie ekscesy tak w przeszłości, jak i współcześnie. Sposób poruszania ich wybrany przez S.Dudę jest najgorszy z możliwych, bowiem żeruje u czytelników Gazety Wyborczej na niskich instynktach. Nie ma w tym budowania mostów ponad podziałami między wierzącymi a niewierzącymi. Gorzej, jest tych mostów niszczeniem. Rozmawiajmy o posłudze księży egzorcystów, ale nie z ludźmi, którzy nas nienawidzą.

Panie Piotrze,
Tego felietonu akurat nie znam. Natomiast wiem doskonale – i Pan też to świetnie wie – że przywoływanie komentarzy internautów jako „argumentów” w dyskusji to chwyt poniżej pasa. Zawsze bowiem można sobie znaleźć komentarz pasujący pod tezę, jaką się chce wygłosić. Pan tutaj już drugi raz usiłuje dokuczyć Sebastianowi Dudzie za pomocą tej właśnie metody. Zwalnia mnie to z obowiązku uargumentowanej odpowiedzi.
Polecam za to tekst:
https://wiez.pl/2019/06/13/trup-nieistniejacego-boga/
z naszego bloku tematycznego „Bóg to nie krasnoludek”
https://wiez.pl/wydawnictwo/kwartalnik/2019/600-nie-ma-wolnosci-bez-solidarnosci-bog-to-nie-krasnoludek-zemsta-slow/

Dodaj komentarz

Twoje dane będą przetwarzane w celu publikacji komentarza, a ich administratorem będzie Towarzystwo Więź. Szczegóły: polityka prywatności.