Lato 2021, nr 2

Zamów

Recenzje

Magdalena Bajer, „Nowe Książki” 2021, nr 4

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

Ciągle jeszcze gros czytających Polaków nie zna, jak mi się zdaje, większości tekstów literackich powstałych na emigracji, niedostępnych w ojczyźnie przez prawie pół wieku. Zasługę niemałą w wypełnianiu tej luki ma „Więź”, pomnożoną właśnie o tom Wacława A. Zbyszewskiego „Ludzie, których znałem”. […]

Do lektury obecnego tomu przygotowuje wstęp Rafała Habielskiego, który razem z Pawłem Kądzielą wybrał i opracował wspomnienia Zbyszewskiego. Uprzedza czytelnika, że Zbyszewski miał ,,ostre pióro”, a jego teksty nie mają nic wspólnego z pośmiertną hagiografią; więcej, że nie liczy się on z obyczajem zachowywania w takich wspomnieniach równowagi cnót i przywar swoich bohaterów.

Uprzedzona o tych cechach, nie znajduję tu jednak złośliwości intencjonalnej, tak ją nazwijmy, choć rozłożenie akcentów w opisie znanego Zbyszewskiemu człowieka niejednego pewnie by nie ucieszyło. Choćby Ksawerego Pruszyńskiego, któremu Zbyszewski przypisuje nadmierne uleganie wpływom zewnętrznym, widoczne zwłaszcza w relacjach z wojny domowej w Hiszpanii.