Zima 2020, nr 4

Zamów

Recenzje

Fabularie 2016, nr 2

Pewnie najciekawsze w tej korespondencji jest to, do kogo Stempowski kieruje te listy; owszem, dawny kolega – można to tak ująć – z pracy, ale teraz emigrant z obcego obozu, innego emigracyjnego getta. I ślady tego podziału są w tej korespondencji widoczne, obaj ich nie kryją, ale też nie manifestują natrętnie swoich pozycji – czy to dlatego, że są oczywiste, czy też dlatego, żeby tego wirusa emigracyjnej niezgody nie drażnić, nie budzić? Stempowski, tak ściśle przecież związany z „Kulturą” potrafił wykraczać poza jej krąg i bardzo ciekawie jest go obserwować po tamtej stronie racji.