Jesień 2022, nr 3

Zamów

Michał Sutowski rozlicza lewicowych intelektualistów „rozumiejących” Rosję i Putina

Michał Sutowski. Fot. Jakub Szafrański

Wypaczone rozumienie konkretnych wartości lewicy w połączeniu z błędną diagnozą sytuacji prowadzi czasem do horrendalnych moralnie i intelektualnie wniosków.

Czy wojskowa agresja imperium kolonialnego – peryferyjnego, to prawda, i nieco podupadłego – na byłą kolonię mogłaby wzbudzić sympatię po stronie ideowej i politycznej lewicy? Tym bardziej gdy to imperium nagminnie i ostentacyjnie łamie prawa człowieka, wysyła przeciwników do kolonii karnych lub odstrzeliwuje na ulicy, prześladuje mniejszości seksualne i nie tylko, uchwala jawnie mizoginiczne prawa, głosi na cały świat reakcyjną ideologię pospołu z Kościołem u siebie dominującym, wreszcie neguje sens prowadzenia polityki klimatycznej i większość swych dochodów czerpie z wydobycia i eksportu paliw kopalnych? A do tego ową rentę surowcową dzieli głównie pomiędzy różne frakcje oligarchicznej elity żyjącej w bizantyjskim przepychu?

Kwartalnik Więź

Lewica, przypomnijmy, to taka tradycja, względnie ruch czy nurt społeczny, polityczny i intelektualny, który broni (w różnych proporcjach) praw człowieka, w tym mniejszości i kobiet, nieredukowalną różnorodność społeczną uznaje za wartość, domaga się państwa świeckiego oraz prawa i polityki opartych na dowodach naukowych zamiast zabobonów. Dlatego między innymi chce ratować ekologiczne warunki przetrwania cywilizacji ludzkiej na Ziemi, czego warunkiem jest zaprzestanie spalania paliw kopalnych. A tak w ogóle to uważa nierówności społeczno-ekonomiczne za jedną z praprzyczyn większości naszych problemów, a oligarchię polityczno-finansową za główną przeszkodę w zmianie świata na lepsze.

Zdaniem niektórych odłamów lewicy źródłem problemu jest sam kapitalizm, według innych – jego ekscesy, kolonizacja zbyt wielu sfer życia przez logikę towarową, względnie przechwycenie polityki przez wielki pieniądz. Tak czy inaczej ustrój, w którym majątek prywatny netto zakolegowanego z władzą górnego procenta najbogatszych wynosi blisko połowę całego majątku prywatnego w kraju, jest na gruncie lewicowych poglądów nie do zaakceptowania.

Wykup prenumeratę „Więzi”
i czytaj bez ograniczeń

Pakiet druk + cyfra

  • 4 drukowane numery kwartalnika „Więź”,
    z bezpłatną dostawą w Polsce (poczynając od aktualnego numeru)
  • Pełny dostęp online do artykułów kwartalnika i treści portalu Więź.pl na 365 dni (od momentu zakupu)
  • W tym samym czasie: bieżące numery „Więzi” w formatach epub, mobi, pdf

Aby dodatkowo wesprzeć „Więź”, możesz wybrać prenumeratę sponsorską.

Jeśli mieszkasz za granicą Polski, napisz do nas: prenumerata@wiez.pl.

Pakiet cyfrowy

  • Pełny dostęp online do artykułów kwartalnika i treści portalu Więź.pl (od momentu zakupu) przez 90 lub 365 dni
  • Kwartalnik „Więź” w formatach epub, mobi, pdf przez kwartał lub rok

Aby dodatkowo wesprzeć „Więź”, możesz wybrać prenumeratę sponsorską.

Tekst ukazał się w kwartalniku „Więź” jesień 2022 pod tytułem „Co takiego lewica może widzieć w Rosji?”

Podziel się

1
Wiadomość

Dodaj komentarz

Twoje dane będą przetwarzane w celu publikacji komentarza, a ich administratorem będzie Towarzystwo Więź. Szczegóły: polityka prywatności.