Wiosna 2022, nr 1

Zamów

Kard. Dolan: Po upadku komunizmu naiwnie myśleliśmy, że zło nie istnieje

Kard. Timothy Dolan podczas Światowych Dni Młodzieży w Rio de Janeiro, 24 lipca 2013 r. Fot. Roman Catholic Archdiocese of Boston/Flickr/CC BY-ND 2.0

Teraz nagle widzimy, że koszmary wróciły, odżyły stare tyranie – mówi kard. Timothy Dolan, metropolita Nowego Jorku.

Kard. Timothy Dolan w rozmowie z Radiem Watykańskim skomentował sytuację geopolityczną na świecie i wojnę w Ukrainie.

Hierarcha przyznał, że obawia się eskalacji. Powołał się przy tym na rozmowę z Henrym Kissingerem – amerykańskim dyplomatą, laureatem Pokojowej Nagrody Nobla – który ostrzegał, by nie sądzić, że komunizm wykorzenił z Rosji jej imperialistyczne aspiracje. – Jest wręcz odwrotnie, komunizm je jeszcze bardziej ożywił – zauważył metropolita Nowego Jorku.

– Rosja zawsze miała na celowniku sąsiednie kraje. Kto zna historię, ten wie, że żądza zdobywania wciąż nowych terenów jest tam naprawdę bardzo silna. Dlaczego tak jest, dlaczego Rosja, największy kraj na świecie, chce wciąż poszerzać swe terytorium – tego nie pojmuję – przyznał kardynał.

Wspomniał rozprężenie, które nastąpiło na Zachodzie po upadku Muru Berlińskiego i rozpadzie ZSRR. – Wzięliśmy głęboki oddech i powiedzieliśmy sobie: może nastanie era pokoju. Przez pewien czas wydawało się, że tak właśnie będzie. Jednakże teraz dawne tyranie znów się odrodziły. Naiwnie sądziliśmy, że w świecie nie ma prawdziwego zła. Owszem, od czasu do czasu można dostrzec ślady systemowego zła, ale ogólnie rzecz biorąc: wszyscy jesteśmy dobrzy. Nie! Istnieje siła zła, prawdziwe, obiektywne zło. Coś jest po prostu złe, wszyscy to rozumieją, z wyjątkiem Putina i jego generałów – stwierdził.

I dodał: – Musimy być ostrożni. Bo to nie oznacza, że my w Stanach Zjednoczonych jesteśmy niewinni. Jeśli popatrzymy na naszą historię, widzimy, że my też popełnialiśmy błędy. Wszyscy musimy wyciągać wnioski z własnej historii, zobaczyć, że w świecie istnieje prawdziwe zło. I papież Franciszek mówi nam, że jeśli nie powrócimy do Bożego prawa, jeśli nie powrócimy do odróżniania dobra od zła, jeśli nie powrócimy do wartości biblijnych, to zło będzie to nas prześladować zawsze.

Zdaniem amerykańskiego hierarchy bardzo ważny jest teraz głos papieża. – Franciszek pomaga zrozumieć światu, że wojna to kwestia moralna, bo chodzi tu o ucisk bezbronnych ludzi, nadużywanie władzy, niesprowokowane i niedozwolone użycie przemocy i siły militarnej – zaznaczył.

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

Kard. Dolan wyznał również, że jest zbudowany postawą Ukraińców, ich wytrwałością, determinacją i nadzieją. Dlatego w najbliższych dniach będzie starał się dotrzeć na Ukrainę. Odwiedzi też Polskę, która – w jego ocenie – wykazała się „wielkim heroizmem”, przyjmując miliony uchodźców.

Przeczytaj też: Zmartwychwstanie Chrystusa siłą zwycięstwa Ukrainy

KAI, DJ

Podziel się

2
Wiadomość

Komentarze (4)

Takie ćwiczenie z logiki.
Co łączy te różne teksty?

https://stacja7.pl/ze-swiata/putin-widzi-podstawe-stosunkow-watykanem-obronie-wartosci-ludzkich/

Jedni gospodarczo inni duchowo się sprzedali. Działali z Putinem. Mimo aneksji Krymu.
I też ekonomicznie – przywrócenie kilku kościołów – budynków, by można było duszpastersko działać = pieniądze po naszej, a nie waszej stronie za sakramenty – przepraszam, brutalne = ale tak to działa. Kościoły i religie. Układali się z Putinem i wiedzieli kim jest. Watykan.
„Kardynał Parolin wskazał zaś, że do rozwiązania pozostają jeszcze takie kwestie sporne jak pozwolenia na pracę dla duchowieństwa spoza Rosji i oddanie kilku kościołów, które Watykan uważa za konieczne, by można było prowadzić opiekę duszpasterską wśród katolików. Wyraził wolę zacieśnienia relacji między Watykanem a Rosją.”

https://wiadomosci.onet.pl/swiat/lawrow-wyrazil-uznanie-dla-watykanu-za-stanowisko-wobec-ukrainy/5812ydw

https://www.przewodnik-katolicki.pl/Archiwum/2019/Przewodnik-Katolicki-28-2019/Wiara-i-Kosciol/Putin-u-Franciszka-do-trzech-razy-sztuka

Tych artykułów jest sporo w internecie – co jest nie tak z wiernymi KRK, że piszą takie bzdury?
https://www.rp.pl/opinie-polityczno-spoleczne/art36175711-pawel-lepkowski-papiez-franciszek-potepia-wojne-ale-jest-przy-tym-wierny-ewangelii

A jeśli posłanka ma dziś uchylony immunitet za wieszanie dziecięcych bucików na bramie katedry w Toruniu i będzie sądzona – a Dziwisz niewinny jest dziś na audiencji u Franciszka – to ?

Dalej kogoś dziwi?

Dodaj komentarz

Twoje dane będą przetwarzane w celu publikacji komentarza, a ich administratorem będzie Towarzystwo Więź. Szczegóły: polityka prywatności.