Wiosna 2022, nr 1

Zamów

Kozłowska: Trwając w pozycji obserwatora, nie pozostajemy bez winy

Dominika Kozłowska. Fot. Adam Walanus / adamwalanus.pl

Nadzieja to przekonanie, że to, co robimy, ma znaczenie i zmienia świat na lepsze. Nawet jeśli dziś jeszcze nie wiemy, na kogo i na co może wpłynąć – pisze Dominika Kozłowska w jubileuszowym „Znaku”.

Ukazał się 800. numer miesięcznika „Znak”. W jubileuszowym edytorialu redaktor naczelna Dominika Kozłowska wspomina o lekcjach, jakie redakcja zebrała z tradycji pisma.

„Nie mamy bezpośredniego wpływu na tragiczny los uchodźców umierających na naszej granicy. Każda i każdy z nas ma nikły wpływ na zmiany klimatyczne. I to nie my szerzymy język nienawiści i pogardy, który szerokim strumieniem zalewa nasze życie publiczne. Nie my wprost przykładamy rękę do dewastacji demokratycznej kultury i praworządności. Jednak trwając jedynie w pozycji obserwatora, nie pozostajemy bez winy” – podkreśla Kozłowska.

Zaznacza, że lekcje, które redakcja zebrała z 800 numerów miesięcznika, odnoszą się do obecnej sytuacji i przez ich pryzmat można patrzeć na wyzwania stające dziś przed nami. Te lekcje to: „1. Ważne są przyzwoitość i styl, w jakim żyjemy. 2. Kochaj wolność i dbaj o nią. 3. Religia to zjawisko społeczne. Od nas zależy, czy będzie dobra. 4. Wierz w siostrzeństwo i braterstwo, w solidarności siła. 5. Żyj intensywnie, otaczaj się ludźmi, których cenisz. 6. Nie zapominaj o tym, co piękne. 7. Ćwicz się w metafizycznym zdumieniu. 8. Rozwijaj swoje pasje, nie trać humoru i nadziei”.

„Do tych lekcji chciałabym dołożyć jeszcze jedną, może najważniejszą naukę, którą możemy wyciągnąć z kart «Znaku»: nadzieja to przekonanie, że to, co robimy – uczciwie i z troską o innych – ma znaczenie i zmienia świat na lepsze. Nawet jeśli dziś jeszcze nie wiemy, na kogo i na co może wpłynąć” – zaznacza naczelna.

„Znak” został założony w 1946 roku w Krakowie przez grupę intelektualistów katolickich skupionych wokół ówczesnego „Tygodnika Powszechnego”. Należeli do niej m.in. Hanna Malewska, Jerzy Turowicz i Stefan Swieżawski.

„Znak” był od początku miejscem kształtowania pogłębionych diagnoz dotyczących współczesnych problemów człowieka, społeczeństwa, religii i kultury oraz formułowania idei, w mniejszym zaś stopniu – wyrażania bieżącej opinii.

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

Redaktorami naczelnymi pisma byli: Jerzy Radkowski, Hanna Malewska, Stanisław Stomma, Jacek Woźniakowski, Bohdan Cywiński, Stefan Wilkanowicz, Jarosław Gowin, Michał Bardel. W kolejnych latach w miesięczniku publikowało wielu wybitnych twórców polskiej kultury powojennej: Czesław Miłosz, Leszek Kołakowski, Henryk Elzenberg, ks. Józef Tischner, Karol Wojtyła. W „Znaku” ukazywały się również przekłady tekstów niedostępnych na polskim rynku autorów zagranicznych, m.in. Emmanuela Mouniera, Karla Rahnera, Henri de Lubaca, Paula Ricoeura, Martina Bubera, Martina Heideggera.

Przeczytaj też: Poróżnił ich diabeł, ale i Bóg. Teologiczny spór Miłosza z Różewiczem

DJ

Podziel się

9
Wiadomość

Komentarze (4)

Niby nie my aranżujemy tę dewastację porządku, ale z udziałem naszej dziedziny odbywa się rozkład moralny. I nic nadzwyczajnego nie można zrobić. Tylko – po prostu, wszystko na odwrót. I to wystarczy.

Dodaj komentarz

Twoje dane będą przetwarzane w celu publikacji komentarza, a ich administratorem będzie Towarzystwo Więź. Szczegóły: polityka prywatności.