Jesień 2021, nr 3

Zamów

Opowiedzieć siebie od nowa. Ukraińska sztuka w czasach niepodległości

Fot. Sharon Drummond/Flickr/CC BY-NC-SA 2.0

Ukraińska scena artystyczna, bardziej niż kiedykolwiek w dziejach postępowa i aktywna, może pomóc w budowaniu zaufania i kapitału społecznego, co jest szczególną wartością w sytuacji skrajnej wrogości i fragmentaryzacji wspólnoty.

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

Jednym z najciekawszych zjawisk ostatnich dekad w kulturze naszego regionu jest ukraińska sztuka. Artystki i artyści, często urodzeni w ostatniej dekadzie istnienia ZSRS, potrafią w interesujący, a przede wszystkim w przekonujący sposób opowiedzieć o indywidualnym doświadczeniu, ale też o problemach swojego państwa i społeczeństwa.

W 1993 r. w warszawskim Centrum Sztuki Współczesnej odbyła się wystawa Stepy Europy. Nowa sztuka Ukrainy. Był to pierwszy tak obszerny pokaz twórczości z kraju, który dopiero niedawno uzyskał niepodległość. Jej kurator, Jerzy Onuch, w rozmowie z Zofią Bluszcz opowiadał po latach o okolicznościach, w jakich ją organizował: „[…] tworzyło się nowe państwo, ale odczuwało się też wiszącą w powietrzu zmianę paradygmatu w sztuce. Pojawił się termin sztuka współczesna, bo w czasach sowieckich termin suczasne mystectwo praktycznie nie istniał, przynajmniej w takim sensie, jak myśmy go rozumieli”1.

Stepy Europy były wystawą szczególną. Jerzy Onuch, który wcześniej kierował legendarną warszawską Dziekanką, zaproponował własne spojrzenia na powstającą wówczas twórczość. W Zamku Ujazdowskim dokonał bardzo autorskiego wyboru, nie przywiązując się zbytnio do obowiązujących na Ukrainie hierarchii artystycznych. Znalazło się tam miejsce na malarstwo młodo zmarłego Ołeha Hołosija (1965–1993), Ołeksadra Rojtburda (1961–2021) czy innych artystów okrzykniętych wówczas „nową falą”, ale też na bliskie twórczości naiwnej bajkowe obrazy Jewhena Leszczenki (ur. 1952) czy instalacje Andrija Sahajdakowskiego (ur. 1957) i Hliba Wyszesławskiego (ur. 1962).

Wykup prenumeratę „Więzi”
i czytaj bez ograniczeń

Pakiet druk + cyfra 2021

  • Krajowa prenumerata kwartalnika „Więź” na rok 2021 w wersji drukowanej. Numery: wiosna, lato, jesień, zima 2021
  • Te same numery w formatach EPUB, MOBI, PDF
  • Dostęp do treści kwartalnika „Więź” na Więź.pl do końca 2021 roku

Aby dodatkowo wesprzeć „Więź”, wybierz prenumeratę sponsorską. Twoje nazwisko zostanie podane w kolejnym numerze w „Podziękowaniach dla Przyjaciół”.

Jeśli mieszkasz za granicą, napisz do nas na prenumerata@wiez.pl.

Pakiet cyfrowy

  • Dostęp do treści kwartalnika „Więź” na Więź.pl przez kwartał lub rok (od momentu opłacenia)
  • „Więź” w formatach EPUB, MOBI, PDF przez kwartał lub rok

Aby dodatkowo wesprzeć „Więź”, wybierz prenumeratę sponsorską. Twoje nazwisko zostanie podane w kolejnym numerze w „Podziękowaniach dla Przyjaciół”.

Podziel się

Wiadomość

Dodaj komentarz

Twoje dane będą przetwarzane w celu publikacji komentarza, a ich administratorem będzie Towarzystwo Więź. Szczegóły: polityka prywatności.