Zima 2020, nr 4

Zamów

Podwójnie obciążeni. Problemy opiekunów osób zależnych

Kampania społeczna „Opiekun rodzinny nie musi być sam”, zorganizowana przez Fundację Hospicyjną w październiku 2018 r. Fot. Materiały prasowe

Często czują się osamotnieni, a zobowiązania opiekuńcze wyłączają ich z aktywności zawodowej.

Fragment raportu „Godzenie pracy zawodowej z opieką nad osobami zależnymi”, przygotowanego dla Laboratorium „Więzi”. Można go pobrać tutaj

Godzenie życia zawodowego z długoterminowymi obowiązkami opiekuńczymi wobec bliskich to nie lada wyzwanie dla wielu pracujących lub poszukujących pracy. Bliscy mogą wymagać opieki długoterminowej i regularnego wsparcia w związku ze znaczną niepełnosprawnością, ciężką lub przewlekłą chorobą, kryzysem zdrowia psychicznego czy podeszłym wiekiem.

Często osoby udzielające opieki czują się osamotnione, a zobowiązania opiekuńcze mogą albo wyłączać je z aktywności zawodowej albo sprawiać, że jest ona jeszcze bardziej obciążająca i trudniejsza do udźwignięcia. Dlatego też należy myśleć o wypracowywaniu i popularyzowaniu rozwiązań oraz praktyk, które pomagałyby godzić pracę zarobkową z opieką długoterminową. Tym bardziej że wraz z postępującym starzeniem się społeczeństwa potrzeby opiekuńcze będą coraz większe, a wraz z nimi wzrośnie potencjalne „obciążenie” ich zaspokajaniem pokoleń w wieku produkcyjnym.

To zatem także wyzwanie dla rynku pracy i gospodarki, z perspektywy których ważne jest, by nie tracić potencjału osób zdolnych i skłonnych do pracy. Niemożność pogodzenia aspiracji zawodowych z koniecznością długotrwałej opieki nad bliskimi może być źródłem wypychania tych ludzi poza sferę zatrudnienia oraz ogromnym marnotrawstwem ich możliwości i doświadczenia zawodowego.

W związku z tym problematyka ta powinna stać się przedmiotem namysłu, dyskusji i działań nie tylko instytucji i organizacji związanych z szeroko pojętą opieką długoterminową, ale także tych zajmujących się sferą stosunków pracy, a więc na przykład organizacji związków zawodowych czy pracodawców. Celem niniejszego opracowania będzie dokładniejsze zdiagnozowanie i opisanie powyższych problemów oraz wyprowadzenie na tej podstawie wstępnych rekomendacji dla podmiotów polityki publicznej oraz dialogu społecznego różnych szczebli. (…)

Ryzyko izolacji społecznej

Deficyt wsparcia w godzeniu pracy zawodowej z opieką prowadzi do tego, że część osób zdolnych do pracy może być zmuszona do rezygnacji z zatrudnienia lub zaprzestania jego szukania. Oznacza to, że prawo do pracy, realizacji własnych planów, marzeń i aspiracji zawodowych dla części osób (mających wobec bliskich obowiązki opiekuńcze) nie jest urzeczywistnione.

Z rezygnacją z pracy może wiązać się osłabienie lub kurczenie się sieci kontaktów i więzi społecznych. Rośnie tym samym ryzyko izolacji społecznej. Może też to stanowić ograniczenie w nawiązywaniu kontaktów towarzyskich, również takich, z których mogłyby wyniknąć nowe więzi, w dalszej perspektywie prowadzące do założenia rodziny. W sytuacji, w której tyle się mówi – i nie bez podstaw – o kryzysie instytucji rodziny, wskazany wyżej rodzaj ograniczeń też warto wziąć pod uwagę.

Niemożność pogodzenia aspiracji zawodowych z koniecznością długotrwałej opieki nad bliskimi może być ogromnym marnotrawstwem zawodowych możliwości opiekunów

Rafał Bakalarczyk

Udostępnij cytat

Zagraniczne zestawienia porównawcze wskazują na większą skalę zagrożenia depresją wśród opiekunów niepracujących zawodowo niż tych pracujących[1]. Aczkolwiek autorzy tych opracowań zalecają ostrożność w wysnuwaniu zbyt daleko idących wniosków na ten temat, gdyż strategie w obliczu konieczności opieki bywają warunkowane innymi czynnikami. Przykładowo wśród opiekunów niepracujących częściej niż wśród pracujących znajdziemy osoby starsze, o statystycznie niższym statusie społeczno-ekonomicznym i np. poziomie wykształcenia. Są to czynniki, które same w sobie zwiększają podatność na wypalenie czy doświadczenia depresyjne[2].

Polskie badania na temat różnych strategii łączenia pracy z opieką również wskazują, że indywidualnym próbom łączenia obydwu ról towarzyszą negatywne konsekwencje dla zdrowia fizycznego i psychicznego opiekunów[3].

Polityka troski o dobrostan psychofizyczny opiekunów musi uwzględniać zatem zarówno tych, którzy podjęli decyzję o braku aktywności zawodowej, jak i tych aktywnych na rynku pracy.

Odpoczynek od monotonii

Można wskazać też zjawiska związane z rezygnacją z zatrudnienia, które mogą podnosić ryzyko depresji. Po pierwsze jest to wspomniana izolacja społeczna, po drugie zwiększone zagrożenie niedostatkiem, po trzecie monotonia i trudności towarzyszące samej roli opiekuńczej, od której – w obliczu decyzji o rezygnacji z pracy i poświęceniu się opiece – często brakuje tzw. odskoczni.

Badania opiekunów osób starszych przeprowadzone przez Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej w Krakowie pokazały, że pracujący opiekunowie obok (wskazanych na pierwszym miejscu) korzyści finansowych cenią sobie w możliwości dalszej pracy właśnie odpoczynek od monotonii opieki nad osobą zależną[4]. Paradoksalnie nawet praca zarobkowa może pełnić funkcje wytchnieniowe, choć realizacja tych funkcji w dużej mierze zależy od tego, na ile jest obciążająca, jak jest zorganizowana oraz ile satysfakcji przynosi.

Ponadto wyłączenie z życia zawodowego może prowadzić do dezaktualizacji nabytych w drodze wykształcenia czy wcześniejszych faz życia zawodowego kompetencji (twardych i miękkich), co z kolei sprawia, że nawet po zaprzestaniu opieki planowany powrót do aktywności zawodowej może być utrudniony czy wręcz niemożliwy.

Ryzyko ubóstwa

Przede wszystkim jednak rezygnacja z pracy w związku z opieką zwiększa ryzyko ubóstwa opiekuna, podopiecznego i pozostałych osób, wraz z którymi tworzą oni gospodarstwo domowe lub relację rodzinną. Brak dochodu z pracy dorosłego członka rodziny powoduje, że potencjalny dochód przypadający na całe gospodarstwo domowe będzie mniejszy niż wówczas, gdyby ta osoba pracowała.

Nie mamy dokładnych danych na temat zagrożenia ubóstwem w grupie gospodarstw, w których sprawowana jest opieka, ale jeśli chodzi o szerszą kategorię, czyli gospodarstwa z osobami niepełnosprawnymi, widać, że zagrożenie skrajną biedą jest tu od lat wyższe niż w przypadku gospodarstw domowych ogółem[5]. Ubóstwo zaś – abstrahując nawet od struktury czynników, które do niego doprowadziły – niesie poważne konsekwencje dla dobrostanu osób nim dotkniętych, przejawiające się w różnych wymiarach życia społecznego i rodzinnego, jak również w sferze psychicznej i zdrowotnej.

Rezygnacja z pracy w związku z opieką zwiększa ryzyko ubóstwa opiekuna

Zwiększone ryzyko popadnięcia w ubóstwo części osób, dla których nie stworzono mechanizmów godzenia pracy zawodowej z długoterminową opieką, to jeden z poważnych argumentów na rzecz tego, by jednak takie mechanizmy forsować.

Istnieją wprawdzie osłonowe sposoby łagodzenia tego ryzyka poprzez świadczenia kompensujące wycofanie się z rynku pracy w związku ze sprawowaniem opieki, ale – jak pokażę w części dotyczącej regulacji prawnych – są one słabe i selektywne (zwłaszcza w przypadku opieki nad osobą, która sprawność utraciła już w wieku dorosłym).

Osłabienie potencjału

Sprawowanie opieki może mieć także inne następstwa niż pełne wycofanie się z aktywności zawodowej, które również niosą ograniczenia (szczegółowo omawiam je w jednym ze swoich opracowań[6]). Przykładowo mogą być to:

  • konieczność zmniejszenia wymiaru pracy, co zarówno przekłada się na bieżące dochody, jak i może wpływać na szanse awansu i dalszą ścieżkę zawodową; przejście na mniej stabilną, niekodeksową formę wykonywania pracy (np. umowy zlecenia czy umowy o dzieło), co ogranicza poziom bezpieczeństwa socjalnego pracownika;
  • ograniczenie możliwości podnoszenia lub zmieniania swoich kwalifikacji po godzinach pracy, co również zmniejsza atrakcyjność pracownika oraz osłabia jego szanse awansu i znalezienia pracy w przyszłości na innym stanowisku;
  • zmniejszenie elastyczności i dyspozycyjności pracownika w ramach wykonywanych obowiązków służbowych, co również pogarsza jego pozycję zawodową, może ograniczać możliwości awansu, a nawet sprzyjać utracie pracy;
  • zmniejszenie wydajności (choćby ze względu na przemęczenie), co niesie dla pracownika podobne skutki jak te powyżej, a ponadto jest źródłem dodatkowego stresu, rzutującego na relacje w pracy, relacje rodzinne, zdrowie psychiczne i fizyczne[7].
Godzenie pracy zawodowej z opieką nad osobami zależnymi
Rafał Bakalarczyk, „Godzenie pracy zawodowej z opieką nad osobami zależnymi”

Nawet więc w sytuacjach, w których sprawowanie opieki nie przekłada się bezpośrednio na utratę pracy lub jej zmianę na mniej korzystną formę, skutki związane z podwójnym obciążeniem (double burden) mogą dać o sobie znać prędzej czy później. Warto podkreślić, że są to konsekwencje zarówno dla potencjału zawodowego opiekuna, jak i dla jego potencjału rodzinno-opiekuńczego, a także dobrostanu psychiczno-zdrowotnego. Pogorszenie tego ostatniego samo w sobie może zachwiać możliwościami dalszego wykonywania pracy zawodowej.

Wszystkie powyższe następstwa sprawowania opieki mogą prowadzić do pogorszenia sytuacji opiekuna na rynku pracy (i nie tylko) w perspektywie krótkookresowej oraz długotrwałej. Czasowe lub trwałe wycofanie z rynku pracy, ale także (choć w mniejszym stopniu) ograniczenie wymiaru pracy lub zmiany stanowiska na mniej intratne mają też konsekwencje dla przyszłego bezpieczeństwa emerytalnego opiekunów, zwiększając ryzyko ich ubóstwa na starość[8].

Trzeba pamiętać, że opieki nad osobami zależnymi w różnym wieku najczęściej podejmują się kobiety, a więc grupa, która jest także z innych względów szczególnie zagrożona niedostatkiem w okresie starości[9] (odpowiadają za to: statystycznie wyższa długość życia, wcześniejsze kończenie ścieżki zawodowej, niższe płace i częstsze oraz dłuższe przerwy w zatrudnieniu w związku z obowiązkami domowymi i wychowawczymi). Polityka na rzecz godzenia opieki z pracą powinna także uwzględnić to doświadczenie i łagodzić jego negatywne skutki.

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

Przeczytaj też: Jak pomagać opiekunom osób niepełnosprawnych?

Tytuł i śródtytuły od redakcji


[1] Eurocarers „Reconciling work and care: the need to support informal carers”, 2017.
[2] Tamże.
[3] J. Stypińska, J. Perek-Białas, „Working carers in Poland – successful strategies for reconciliation of work and care of an older adult”, „Anthropological Notebooks” 2014, nr 20 (1), s. 87-103.
[4] M. Szlązak, A. Piłat, J. Sarata, „Opiekunowie rodzinni osób starszych – problemy, potrzeby, wyzwania dla polityki społecznej. Raport z badania”, Kraków 2015, s. 52.
[5] Przykładowo w 2019 r. ryzyko skrajnego ubóstwa dla gospodarstw domowych z przynajmniej jedną osobą niepełnosprawną wyniosło 6,5 proc., podczas gdy dla gospodarstw bez osób niepełnosprawnych – 3,7 proc. (Główny Urząd Statystyczny, „Zasięg ubóstwa ekonomicznego w Polsce w 2019 r.”, Warszawa 2020, s. 5).
[6] R. Bakalarczyk, „Polityka wsparcia nieformalnych opiekunów niesamodzielnych osób starszych. Na podstawie zmian prawnych z lat 2003-2015”, Warszawa 2018.
[7] Tamże.
[8] R. Bakalarczyk, „Deficyt bezpieczeństwa emerytalnego opiekunów osób niesamodzielnych jako skutek dezaktywizującego zawodowo systemu opieki w Polsce”, „Ubezpieczenia społeczne. Teoria i praktyka” 2017, nr 4.
[9] Por. J. Petelczyc, P. Roicka, „Sytuacja kobiet w systemie emerytalnym”, Warszawa 2015.

Podziel się

Wiadomość

Komentarz

dobrze, że ktoś o tym mówi, niepełnosprawność ma liczne i złożone konsekwencje, nie tylko dla osoby, której dotknęła.

Dodaj komentarz

Twoje dane będą przetwarzane w celu publikacji komentarza, a ich administratorem będzie Towarzystwo Więź. Szczegóły: polityka prywatności.