Jesień 2022, nr 3

Zamów

Leder: Polskie państwo się rozkłada

Andrzej Leder. Fot. Gdańsk.pl

Szeroka akceptacja polityki zagranicznej PiS pokazuje, że tupanie nogą i walenie pięścią jest widziane w Polsce jako demonstracja własnej godności – mówi „Polityce” Andrzej Leder.

O stanie polskiego społeczeństwa w najnowszej „Polityce” Jacek Żakowski rozmawia z Andrzejem Lederem, filozofem kultury, psychoterapeutą, profesorem nadzwyczajnym w Instytucie Filozofii i Socjologii Polskiej Akademii Nauk.

Zdaniem Ledera jest już z nami „bardzo źle”. „Polskie państwo się w wielu wymiarach rozkłada. Klientelizm. Zapaść edukacji i służby zdrowia. Destrukcja sądownictwa. To zbliża nas do społeczeństw mających zasadnicze problemy z funkcjonowaniem instytucji. Afryka, Ameryka Łacińska, Azja Środkowa to nie są wzorce, o których marzę” – przyznaje.

„PiS jest krwią z krwi i kością z kości swojego elektoratu. Łącznie ze złodziejstwem, nachalstwem, nepotyzmem i załatwianiem wszystkiego swojakom” – uważa badacz. „Zresztą, nie dotyczy to tylko elektoratu PiS, większość partii tak grzeszyła. Ogromna część ludzi w Polsce doskonale wie, że załatwianie sobie, dbanie tylko o swojaków, ziomkostwo na wsi i ziomalstwo w miastach, pewien rodzaj wrogości wobec każdego, kto jest poza najbliższym kręgiem, to bardzo ważne mechanizmy działania polskiego społeczeństwa”.

Z kolei – zauważa Leder – „szeroka akceptacja polityki zagranicznej PiS pokazuje, że tupanie nogą i walenie pięścią jest widziane jako demonstracja własnej godności. Dlatego tylu Polaków lubi to, że Zjednoczona Prawica kłóci się ze wszystkimi dookoła (…) Agresja i konflikt są ludową formą obrony godności. PiS to wyczuwa, bo do tej kultury należy”.

Filozof kultury przestrzega również, że „kiedy różne grupy są sobie całkowicie obce i bardzo się różnią – nie tylko materialnie, ale też kulturowo – to demokracja jest mało możliwa”. W jego opinii „jednym z czynników destabilizującym demokrację jest Kościół” jako „delegat twardego, archaicznego feudalizmu”.

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

A gdzie w tym wszystkim szukać nadziei? Zdaniem Andrzeja Ledera kolejne kryzysy mogą mieć dla społeczeństwa „moc otrzeźwiającą”.

Przeczytaj też: Gdzie jest nowoczesny projekt polskości? Rozmowa z Andrzejem Lederem

DJ

Podziel się

3
Wiadomość

Komentarze (13)

Nic dziwnego.
Nie mieliśmy absolutyzmu, nie mieliśmy własnego XIX wieku.
Za to mieliśmy feudalizm i (refeudalizację w XVI wieku) który nadal w wielu miejscach świetnie się ma.
Demokracja liberalna, kapitalizm, prawa człowieka przniesione zostały nad Wisłę z daleka przez obcych.
I jest co jest.

Jacek Żakowski i ten Pan…i wszystko jasne! W obliczu kryzysu a nawet grozby wojny i to nie tylko na Ukrainie nalezy jeszcze dowalić wlasnemu Panstwu! Ohyda!

Naprawdę nie widzi Pan związku między rządami PiS a lekceważeniem ofiar przez biskupów? Jak długo obecna ekipa trzyma parasol ochronny nad biskupami, jak długo za pomocą Ordo Iuris próbuje się zastraszać widzących strukturalną winę hierarchii (patrz ostatnie wezwanie OI do donoszenia na wszelkie przejawy nie dość czołobitnego uwielbienia kard. Wyszyńskiego i JPII) tak długo nie ma pan co liczyć na sprawiedliwość. Tylko zmiana rządów na nie opierające się na autorytecie Kościoła katolickiegomoże doprowadzić do prawdziwego rozliczenia i zadośćuczynienia.

Co do tupania nogą, to słusznie! Polska […] mogłaby potulnie oddać się Niemcom pod ich opiekę. Wszak wiemy z historii, że Niemcy chcieli dla nas zawsze jak najlepiej.

Poza tem, Autor jest chyba trochę za młody by pamiętać różne fakty z przeszłości – np. chaotyczną prywatyzację za bezcen po to, by załatać dziurę budżetową narastającą latami z powodu gigantycznych oszustw podatkowych, lub porównywalne jedynie z bolszewicką nacjonalizacją w 1948 roku zawłaszczenie prywatnych środków gromadzonych przez obywateli w funduszach emerytalnych. Tych środków wystarczyło na załatanie budżetu przez ok. 9 miesięcy. Parlament uchwalił, TK nie stwierdził niezgodności z Konstytucją, która podobno chroni własność prywatną. Protestów nie było, bo przecież nie wypada krytykować ‘naszych’ (PO – PSL). 🙂

Za PO I LEWICY bylo tak samo! To rząd lewicy najwiecej pieniedzy przekazywał do Torunia ale o tym fakcie Pan milczy! I to samo czynil rząd Tuska! I o tym tez cisza… oba rzady nie powołały panstwowej komisji ds zbadania tych wydarzeń, ona powstała za obecnego rządu, tak wiem jest ona ułomna ale jest! Za poprzednich rządów nawet nic nie mówiono o jej powolaniu! To co Pan pisze jest nieprawdą. Mielismy rząd lewicowy i co dla nas zrobił ? NIC ! Nalezy mocno, bardzo mocno naciskać na odejscie z episkopatu skompromitowanych biskupów ale to muszą zrobić świeccy! A Wy siedziie cicho mimo synodu… potulne baranki.
Dopóki nie zabierzecie głosu wewnątrz Kosciołów , na rozmowach z proboszczami, dopóki nie pójdziecie do kurii w tych miastach gdzie są skompromitowani biskupi to nic się nie wydarzy! NIC !

Proszę wziąć pod uwagę element czasu. Gdzie byliśmy w 2015, gdzie jesteśmy teraz gdy idzie o świadomość rozmiaru nadużyć! Przecież rewolucja w świadomości społecznej to ostatnie 2-3 lata, a więc rządy PiS.
Zresztą wyobraża Pan sobie taką akcję w wykonaniu rządów SLD? Nie krzyczałby Pan te prawie 30 lat temu że komuchy chcą z zemsty zniszczyć Kosciol?

Sprawy wykorzystywania niestety należą do spraw Watykanu a jesli chodzi o sprawy sadowe, cywilne to 30 lat temu po pierwsze nikt by nam nie uwierzył ! Nawet rodzina, to były inne czasy , wtedy księża byli na piedestale. I ten , ktory mówił ze jakiś ksiadz coś… to od razu mu nie wierzono. A co dopiero dziecku. A co do 2-3 lat , to nie dwa czy trzy lata temu. Zaczęto te wydarzenia zgłaszac w Polsce okolo 6 lat temu. I tak , wyobrażam sobie iz rząd SLD móglby te sprawy wyjasniać. Tylko jest jeden problem. Zmiana prawa musiałaby nastapić aby przestępstwa pedofilii nie ulegały przedawnieniu. A ta zmiana prawa nie nastąpiła ani za SLD ani za PO ani za obecnych rządów.

Tak, pan Leder ma rację, “jest już z nami „bardzo źle”. „Polskie państwo się w wielu wymiarach rozkłada. Klientelizm….” dodałabym do tego zapaść naukową , administracyjną i moralną wynikającą z rozkładu polskiego kościoła i tzw. posługi osób konsekrowanych.
Z katolickimi hasłami i kościołem na przodzie kwitnie klientelizm, obskurantyzm, nieprawość wykonane na różne sposoby w ramach wspierania własnego słabego i nieczęsto zdegenerowanego środowiska, wszystko wedle zasady: ” jestem kim jestem i co mi zrobisz”… [ “jestem” proszę zastąpić dowolnie].
Czytam wpisy osób komentujących, wspierających ekipę rządzącą, czy to także elektorat tej władzy “krew z krwi, kość z kości’..? Nic dziwnego, że się podoba. Podważają opinię Lidera, ale czy podobnie do niego są dobrze wykształceni i dobrze przygotowani do oceny politycznej, ekonomicznej i społecznej rzeczywistości? No właśnie…, czy tylko są ” krew z krwi, kość z kości” elektoratu ekipy rządzącej.

Pan Leder jest mlodym czlowiekiem , nie żył w czasach wojny i latach powojennych i nie pamieta czerwonej zarazy, ktora przetraciła kregosłup polskiemu narodowi. I wyksztalcenie nie ma tunic do rzeczy a do rzeczy ma wiele, bardzo wiele polska historia. I teraz oby ta historia sie nie powtorzyła aby nie było nowego 17 wrzesnia 1939 roku . Tylko czy tą datę zna Pan Leder i Pani Marysia?..

@ Tomasz
Tak, według Pana rację ma tylko ten, kto żył w czasach II wojny światowej…. i otarł się o komunizm. Szkoda, że nie wyciągnął Pan trupów z Rewolucji Francuskiej!
A ja czekam na nowe pokolenie Polaków, które nie będzie wypominało sobie czerwonej zarazy i będzie żyło perspektywą nauki, świadomości ekologicznej i wartości humanistycznych. Panu zalecam to samo!

Oj, nie będzie….
Znajdzie sobie coś innego do wyciągania.
Taki klimat.
Oświecenie i jjo pochodne jakoś się u nas przyjęło tak samo, jak prawo budowlane na Podhalu.

Ambasador Polski przy ONZ Krzysztof Szczerski :” Dzisiaj cała uwaga skupia się na Ukrainie i to jest oczywiście cały czas niebezpieczne, ale pamiętajmy, że celem Putina miała być Polska, celem Putina miał być Zachód, miało być zdemontowanie tego wszystkiego, co udało nam się uzyskać po roku 1991, po rozpadzie Związku Radzieckiego, czyli wolności, swobody, bezpieczeństwa dla naszej części Europy w całości, także dla Polski”

To znaczy ze mamy zapomniec o historii? O tym co było? To właśnie te wszystkie wydarzenia, powstania w tym warszawskie ukszltowało nasz naród i nasza drogę do wolności! Dzieki zrywom narodowym nauczylismy sie walczyć i bronić wolności! Dzieki tej wolnosci odrzucilismy komunę i teraz mozemy pisac i mówić co chcemy, takze najwieksze głupoty. O historii naszego kraju trzeba pamietać bo to ona ksztaltuje nasze myslenie aby drugi raz tego samego błędu nie popełnić. Widać Pani Marysia jest młoda osobą i nie żyła w czasach komuny w Polsce gdzie tylko ocet był na półkach a wszystko inne na kartki, gdzie nie było wolności słowa, zgromadzeń, prawa do związków zawodowych, prawa do strajku itd.

Dodaj komentarz

Twoje dane będą przetwarzane w celu publikacji komentarza, a ich administratorem będzie Towarzystwo Więź. Szczegóły: polityka prywatności.