Lato 2022, nr 2

Zamów

Paweł Kowal: Polska polityka zagraniczna nie istnieje

Paweł Kowal. Fot. Fot. European Parliament

Polski rząd jest jak pułkownicy sanacji, zajęci rozgrywkami wewnętrznymi, gdy wokół dotychczasowy świat się wali – mówi „Gazecie Wyborczej” Paweł Kowal.

O konflikcie rosyjsko-ukraińskim i o roli w nim Polski Paweł Wroński rozmawia na łamach „Gazety Wyborczej” z Pawłem Kowalem, wiceprzewodniczącym sejmowej komisji spraw zagranicznych, profesorem Instytutu Studiów Politycznych PAN, w latach 2006-2007 wiceministrem spraw zagranicznych w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, obecnie posłem Koalicji Obywatelskiej.

Zdaniem Kowala współczesna Rosja to „państwo słabe”, ale jej prezydentowi trafiło się „okno w historii”: w Stanach Zjednoczonych rządzi „słaba, niektórzy mówią wręcz, że przejściowa administracja z prezydentem Joem Bidenem”, w Niemczech „nowa, niedoświadczona koalicja”, we Francji zbliżają się wybory, a sama Unia jest „pełna kryzysów”. „Putin z tego skorzystał i zrobił dla rosyjskiej idei imperialnej więcej niż bolszewicy przez dekadę” – zaznacza historyk.

A jak w tym kryzysie prezentuje się polityka rządu Zjednoczonej Prawicy? „Od dłuższego czasu polska polityka zagraniczna nie istnieje. Rządząca partia skupia się tylko na utrzymaniu władzy. Spada im poparcie, więc diabłu duszę zaprzedadzą, by je utrzymać, a co dopiero poświęcą politykę zagraniczną” – uważa Kowal. I dodaje: „Polski rząd jest jak pułkownicy sanacji, zajęci rozgrywkami wewnętrznymi, gdy wokół dotychczasowy świat się wali”.

W tym świetle – zdaniem polityka –  decyzja prezydenta o zawetowaniu „lex TVN” „okazała się błogosławieństwem z punktu widzenia bezpieczeństwa Polski, bo otworzyła mu możliwość dialogu z USA i administracją Bidena”.

Były wiceminister spraw zagranicznych przekonuje, że rolą Polski jest obecnie „zadręczanie dyplomatów zachodnich raportami, opracowaniami, analizami dotyczącymi sytuacji na Ukrainie. Po to, by uświadomić ich, że tak jak Stany Zjednoczone mają słuszną obsesję na punkcie sytuacji w Azji, tak Polska ma słuszną obsesję na punkcie Rosji i sytuacji w Ukrainie”. Inaczej, w razie wojskowej interwencji Kremla u naszych wschodnich sąsiadów, „Polska stanie się państwem frontowym”.

W listopadzie ub.r. opublikowaliśmy rozmowę Dominiki Tworek z Pawłem Kowalem. Politolog mówił wówczas, że „jednym z najważniejszych celów prezydenta Rosji jest stworzenie trzeciego imperium (pierwszym było imperium Romanowów, drugim Sowieckie), na którego czele mógłby stać. Chce rewanżu za rozpad Związku Sowieckiego”. „Żeby doszło do restytucji Imperium Rosyjskiego potrzebne są mu Ukraina i Białoruś, aby przesunąć granicę z Zachodem na linię Bugu, czyli na wschodnią granicę Polski i Litwy. W jego percepcji prawdopodobnie realizacja tego planu poważnie się przybliżyła. Putin szuka również w prowadzeniu tych działań dodatkowej legitymizacji władzy w swoim kraju. Przez lata obiecywał modernizację i inne wielkie rzeczy, których nie udało mu się zrealizować. Teraz chce pokazać Rosjanom, że prowadzi politykę obrony granic, obrony interesu Rosji. Już tylko to mu zostało” – tłumaczył.

Przeczytaj też: Ukraina – Polska – Rosja: czy możliwe są pokój i pojednanie?

DJ

Podziel się

2
1
Wiadomość

Komentarze (4)

Po co nam polityka? Polityka to zło!
Dobrem są fochy, obrażanie się, prezentowanie swojego wyimaginowanego cierpienia i anarchicznej niezgody bez żadnej myśli przewodniej.
Dzięki rządom PiS wiemy jak niezmierzone są nadal pokłady polskiej dziecinady (delikatnie mówiąc).
Od doby rozbiorowej niczego się nie nauczyliśmy.

Skąd wy to wszystko bierzecie , Nauczycielu 2, te „”’ fochy, obrażanie się, prezentowanie swojego wyimaginowanego cierpienia i anarchicznej niezgody bez żadnej myśli przewodniej , niezmierzone pokłady polskiej dziecinady „” — wyjaśnicie troszku niedowidzącemu ? —————————– „Od doby rozbiorowej niczego się nie nauczyliśmy ” — Niczego? Nawet za PO ?

„w Stanach Zjednoczonych rządzi „słaba, niektórzy mówią wręcz, że przejściowa administracja z prezydentem Joem Bidenem”, (…) a sama Unia jest „pełna kryzysów”.
Matko, Unia w kryzysie? Biden słaby? Dlaczego Więź mi wcześniej tego nie mówiła?!! I czego mi jeszcze nie mówicie? Gdzie się obrócić, w którą stronę pójść?

Czytaliśmy chyba inny wywiad. Ja streściłbym ocenę polityki zagranicznej PiS autorstwa posła P.Kowala tak: strategia słuszna, taktyka niedomaga. W potoku obowiązkowej krytyki PiS kilka pochwał dla prezydenta Dudy czy premiera Morawieckiego. Zupełnie nie jak totalna opozycja. Doceniam to. Taki wywiad lepszy niż opublikowane tu kiedyś stanowisko rady (byłych) ambasadorów krytykujące politykę PiS między Rosją a Niemcami (UE) bez użycia terminu „nord stream”.

Kowal :”Rządząca partia skupia się tylko na utrzymaniu władzy. Spada im poparcie, więc diabłu duszę zaprzedadzą, by je utrzymać, a co dopiero poświęcą politykę zagraniczną” – uważa Kowal. ”
To lepiej PO tak? Zapomnial z kim Tusk na molo w Sopocie sie spotkał? Jak wygladało sledztwo smolenskie? Wszystko odsane w łapy ruskich! I te klamsta Kopacz o przepopaniu ziemi na 1metr glebokosci! Co Tusk guru Kowala mówił o rafinerii Lotos? Ze mozna ją rosjanom sprzedać ! Jakze krótka pamieć Pana Kowala….
I poparcie PISOWI nie spada, zaden mądry Polak nie odda władzy tym, którzy wszystko rozkradali , na nic piniedzy nie ma i nie bedzie!

Dodaj komentarz

Twoje dane będą przetwarzane w celu publikacji komentarza, a ich administratorem będzie Towarzystwo Więź. Szczegóły: polityka prywatności.