Lato 2022, nr 2

Zamów

Wigura: Pandemia COVID-19 jest rodzajem katastrofy naturalnej. Potrzebujemy przeżyć zbiorową żałobę

Karolina Wigura. Fot. Adam Walanus / adamwalanus.pl

Nie jest wykluczone, że zbiorowe wybuchy frustracji i gniewu, które obserwowaliśmy na świecie w ostatnim czasie, miały związek z pandemiczną utratą – pisze w „Kulturze Liberalnej” Karolina Wigura.

Karolina Wigura zastanawia się w tekście „Musimy upamiętnić ofiary pandemii” na łamach „Kultury Liberalnej” dlaczego, choć jesteśmy w światowej czołówce nadmiernej śmiertelności z powodu pandemii, upamiętnień ofiar koronawirusa niemal całkowicie w Polsce brakuje.

Jej zdaniem dzieje się tak, ponieważ „w przeciwieństwie do wielu epidemii w historii ludzkości, ta zabiera ludzi w sposób trudny do dostrzeżenia. (…) Po drugie, COVID-19 w szczególny sposób wchodzi w relację z polityką populistyczną. Wydawałoby się, że zbiorowe doświadczanie śmierci może być silnym spoiwem dla wspólnoty, gratką dla populistów, którzy chętnie mówią o narodzie i wspólnej kulturze”.

Redaktorka „Kultury Liberalnej” zwraca jednocześnie uwagę, że „żałoba ma rzadki potencjał łączenia ludzi bez względu na dzielące ich różnice”. „Jeśli opozycja na poważnie pragnęłaby zastępować populistyczną anomię wspólnotą wartości, powinna zdobyć się na odwagę podjęcia tematu żałoby po COVID-19” – tłumaczy Wigura.

I dodaje: „Pandemia COVID-19 jest rodzajem katastrofy naturalnej, zaś lata 2020 i 2021 ze względu na nią są latami utraty. Oznacza to nie tylko, że wielu osobom umierają bliscy. Tym, którzy pytają, dlaczego należy zbiorowo upamiętniać ofiary pandemii, a nie, dajmy na to, chorób onkologicznych, należy odpowiedzieć, że pandemia nie sprowadza się do liczby śmierci. To również dramatyczna zmiana sposobów życia i komunikacji, pogłębienie nierówności społecznych, wzmożenie zaburzeń psychicznych, eksplozja otyłości”.

W ocenie socjolożki „nie jest wykluczone, że zbiorowe wybuchy frustracji i gniewu, które obserwowaliśmy na świecie w ostatnim czasie, także miały związek z pandemiczną utratą”.

Karolina Wigura przekonuje też, że „aby wygrać z populizmem, nie wystarczy go krytykować, nie wystarczy go nawet wyjaśnić – trzeba mieć alternatywną i przekonującą wizję wspólnej przyszłości”.

Na COVID-19 (zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2) zachorowało w Polsce dotychczas 3,73 mln osób, zmarło 86 796 z nich.

DJ

Przeczytaj też: Prosto, rygorystycznie, solidarnie. 16 zaleceń, jak chronić siebie i bliskich

Podziel się

Wiadomość

Komentarze (2)

Potrzebujemy?
Codziennie spada kilka tupolewów. I co? I nic. Statystyka.
Umierają zawsze inni. Nikomu z życia publicznego takie upamiętnienie nie jest widać potrzebne.

Dodaj komentarz

Twoje dane będą przetwarzane w celu publikacji komentarza, a ich administratorem będzie Towarzystwo Więź. Szczegóły: polityka prywatności.