Jesień 2021, nr 3

Zamów

Kongres Katoliczek i Katolików apeluje do premiera o zorganizowania w strefie przygranicznej obozów przejściowych oraz korytarzy humanitarnych

Milczący protest pamięci ofiar na polsko-białoruskiej granicy. Warszawa, 6 października 2021. Fot. Katarzyna Bartosik

Domagamy się od rządu natychmiastowego i bezwarunkowego zaprzestania nielegalnych, nieludzkich i niechrześcijańskich działań wobec migrantów – czytamy w apelu.

Uczestnicy Kongresu Katoliczek i Katolików wystosowali dziś apel do premiera Mateusza Morawieckiego o niezwłoczne otoczenie uchodźców opieką i ochroną przez polskie państwo.

Autorzy tekstu protestują przeciwko „nieludzkim działaniom służb państwowych, wywożących ludzi, w tym dzieci i ludzi chorych, którzy już dostali się na terytorium Polski, z powrotem na granicę bez zapewnienia im jakiegokolwiek schronienia, opieki medycznej i prawnej”. Domagają się od władz zorganizowania w strefie przygranicznej z Białorusią obozów przejściowych dla migrantów oraz korytarzy humanitarnych dla chorych, starych, dzieci i kobiet w ciąży.

Publikujemy apel w całości.

Apel do Premiera Rzeczypospolitej Polskiej o niezwłoczne otoczenie uchodźców opieką i ochroną państwa polskiego

My, uczestnicy Kongresu Katoliczek i Katolików wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec niehumanitarnego postępowania służb państwowych w stosunku do ludzi, którzy w ostatnich miesiącach przez Białoruś przedostają się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Nie negując obowiązku strzeżenia granicy państwowej ani zbrodniczej polityki reżimu Aleksandra Łukaszenki, celowo sprowadzającego migrantów na granicę polsko-białoruską, protestujemy przeciwko nieludzkim działaniom służb państwowych, wywożących ludzi, w tym dzieci i ludzi chorych, którzy już dostali się na terytorium Polski, z powrotem na granicę bez zapewnienia im jakiegokolwiek schronienia, opieki medycznej i prawnej.

Domagamy się zorganizowania w strefie przygranicznej z Białorusią obozów przejściowych dla migrantów, w których ludzie ci mogliby otrzymać podstawową pomoc do przetrwania okresu weryfikacji ich tożsamości i wniosków o ochronę międzynarodową. W przypadku ludzi starych, chorych, dzieci i kobiet w ciąży domagamy się zorganizowania korytarzy humanitarnych, którymi ludzie ci mogliby dostać się do bezpiecznych miejsc pobytu. Zapewniamy o naszej woli pomocy materialnej i organizacyjnej w tej sprawie.

Sprzeciwiamy się rządowej propagandzie, która dehumanizuje migrantów, pozbawia społeczeństwo rzetelnej informacji o ich sytuacji i sprowadza nas, obywatelki i obywateli Rzeczypospolitej Polskiej, do roli świadków ludzkiej tragedii, pozbawionych wpływu na los tych, którzy jej doświadczają. Nie zgadzamy się na takie traktowanie.

Kolegium Europejskie

Jako katolicy i obywatele Rzeczypospolitej Polskiej domagamy się od rządu natychmiastowego i bezwarunkowego zaprzestania nielegalnych, nieludzkich i niechrześcijańskich działań wobec migrantów.

Uczestnicy Kongresu Katoliczek i Katolików

Przeczytaj też: Zachować się po ludzku. Szybki kurs na temat migracji

Podziel się

2
Wiadomość

Komentarze (9)

Same kłamstwa! Migranci mają pomoc medyczną! Jest juz ich w osrodkach SG ponad 1800 w tym kobiety i dzieci! Jak mozecie tak kłamać! Migranci są po stronie Bialoruskiej! A na Białorus przylecieli legalnie a skoro legalnie to czemu legalnie nie starali sie przejsc przejsciami granicznymi do Polski? Bo to cyniczna gra Łukaszenki i Putina! Ogromne pieniadze na tych ludziach zarabiają! Łukaszenka zabrał im paszporty aby siłą przerzucać ich przez granicę. Trzeba im pomóc tak! Ale nie w sposób nielegalny, medycy mają wejsc na teren Białorusi? W jaki sposób? Po drugie unianie daje ani grosza na ochronę zewnetrznych granic unii i nie dake ani grosza aby tym ludziom pomóc. Unia chce Polski zaleznej od UE a na to zgody nie ma!

Rządy PiS udowodnią jedno: ze zdaniem Kościoła i katolików można się w Polsce nie liczyć o ile nie jest ono nastawione na głoszenie lęku i przerażenia.

Korytarze humanitarne… Hmm…?
Korytarz jak nazwa wskazuje służy do przejścia z jednego miejsca czy pomieszczenia do drugiego. Rozumiem, że na końcu tego „korytarza” znajdują się Niemcy. Rzecz w tym, że państwo niemieckie nie chce tych ludzi przyjąć. Czy ktoś, kto rzuca taką ideę, zastanowił się jak to ma wyglądać praktycznie? Na razie wygląda na to, że „korytarz” doprowadzi tych ludzi tylko do granicy niemieckiej. Tzn. że będą stacjonować kilkaset kilometrów dalej. I w ten sposób będziemy mieli u siebie „gorącego kartofla”, który podrzuci nam Łukaszenka. No chyba, że koleżanki i koledzy z Kongresu Katoliczek i Katolików załatwią tym ludziom nielegalny transfer przez granicę z Niemcami albo zabiorą do swoich domów, dając pracę, wikt i opierunek.

Pod tymi linkami są tylko ogólne hasła, idee, odezwy itp. itd. Typowa mowa-trawa i granie na emocjach, bez odniesienia się do realiów. Niestety, ale dotyczy także niektórych polskich biskupów, którzy przed wizytą ad limina w Watykanie, nagle się obudzili. Przypominam, że ci ludzie są podstawiani przez przemytników i Łukaszenkę. Oni chcą do Niemiec, bo tam jest dobry „socjal”, a Niemcy ich nie chcą!

Dodaj komentarz

Twoje dane będą przetwarzane w celu publikacji komentarza, a ich administratorem będzie Towarzystwo Więź. Szczegóły: polityka prywatności.