Jesień 2021, nr 3

Zamów

Wypowiedź biskupa Długosza domaga się publicznych przeprosin

Ks. Piotr Studnicki podczas konferencji prasowej „Pomoc zranionym w Kościele” 12 lutego 2020 r. w Warszawie. Fot. episkopat.pl

Słowa bp. Antoniego Długosza wypowiedziane publicznie na Jasnej Górze pogłębiają cierpienie osób skrzywdzonych wykorzystaniem seksualnym.

Wszyscy mają prawo oczekiwać jednoznacznej postawy przełożonych kościelnych wobec dramatu wykorzystania seksualnego oraz krzywdy osób w ten sposób zranionych w dzieciństwie. Niestety słowa biskupa Antoniego Długosza wypowiedziane publicznie na Jasnej Górze dnia 11 sierpnia br. rozmijają się z tą postawą i pogłębiają cierpienie osób skrzywdzonych wykorzystaniem seksualnym, są też szkodliwe dla podejmowanych przez Kościół w Polsce działań. Wypowiedź ta domaga się publicznych przeprosin.

W związku z tym abp Wojciech Polak jako delegat KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży skierował do bpa Długosza list, w którym przypomniał jednoznaczną odpowiedź Kościoła na dramat wykorzystania seksualnego osób małoletnich przez niektórych duchownych. Wyznaczają ją wypowiedzi, dokumenty i decyzje ostatnich papieży, za którymi idą również działania podejmowane w Kościele w Polsce.

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

Słowa biskupa Długosza wprowadziły zamieszanie wśród wiernych Kościoła i opinii publicznej. Podważają zaufanie do prowadzonych przez Stolicę Apostolską działań oraz decyzji podejmowanych przez Ojca Świętego. Sugerują ukrywanie przez biskupów przed państwowym wymiarem sprawiedliwości wiarygodnych informacji na temat możliwych przestępstw seksualnych wobec małoletnich popełnionych przez duchownych. Wprowadzają również błędne przeciwstawienie miłosierdzia i sprawiedliwości.

Tymczasem przestępstwo wykorzystania seksualnego dziecka domaga się uczciwego sądu i sprawiedliwej kary, a prawda o miłosierdziu wobec największych grzeszników, której naucza Kościół, nie zwalnia od poniesienia odpowiedzialności za karalne czyny. Dlatego podejmowana współpraca Kościoła z państwowymi organami ścigania jest elementem koniecznym do skutecznego zwalczania tych strasznych przestępstw popełnianych wobec osób najbardziej bezbronnych.

Przeczytaj także: Episkopat powinien się odciąć od słów biskupa Długosza

Podziel się

4
1
Wiadomość

Komentarze (14)

Pytanie: czy ten biskup w ogóle zrozumie, co mu się zarzuca? Zmiana będzie wtedy, gdy usłyszę jego przeprosiny. I nie powinien mieć możliwości wypowiedzi publicznych.

Marzena Danuta: Ja sie obawiam raczej, ze beda to standartowe przeprosiny w typie kopiuj-wklej: „Przepraszam wszystkich, ktorzy poczuli sie urazeni”. Czyli to w sumie ci urazeni sa winni temu, ze sie tak poczuli, sprawca tego tak nie widzi…

Winni są nie tylko ci urażeni, ale i wszyscy „błędnie interpretujący apelową modlitwę (?)” – jakieś setki tysięcy ludzi, skromnie licząc. Paradoksalnie, jest wśród nich także Prymas Polski, z którego listem bp Długosz „całkowicie się identyfikuje”. Czyli jest gorzej, niż przewidywałeś.
Dzisiejsze oświadczenie bp. Długosza:
Całkowicie identyfikuję się z listem księdza Prymasa skierowanym do mnie.
Ponieważ moja apelowa modlitwa przez część słuchaczy błędnie została zinterpretowana – wyjaśniam, że najszczerszą moją intencją nie było chronić przestępców, bo jako długoletni duszpasterz dzieci zawsze rozumiem ich krzywdę z powodu cierpień jakie wyrządza pedofilia.
Wszystkich, których dotknęła moja wypowiedź najserdeczniej przepraszam.
bp Antoni Długosz
Robienia ludziom wody z mózgu ciąg dalszy. Księże Prymasie, wielebny Przewodniczący KEP, macie chyba ostatnia szansę…

@Konrad Schneider, no cóż… miałeś rację. Biskup przeprosił tych co się poczuli urażani bo źle zrozumieli jego słowa…

To jest polski biskup, nie oczekujmy za wiele. Mógł przecież winę zrzucić na ideologię gender albo noemarksis.

I znów żaden biskup głosu nie zabrał, znów zasłonięto się urzędnikami.
Zasada biskupiej omerty rzecz święta.

To wyjątkowo infantylny biskup. W ubiegłym roku porównał rządzących do ewangelistów: Mateusz (Morawiecki) „pochyla się nad naszą egzystencją”, a Łukasz (Szumowski) „troszczy się o nasze zdrowie i życie”.

Myślę że biskup doskonale wiedział co mówi. I to o „ewangelistach” i to teraz o pedofilii w Kościele, powiedział podczas Apelu Jasnogórskiego. Który to Apel jest regularnie transmitowany przez media Rydzyka

Przepraszam, w jakich godzinach przyjmujesz poddanych na GW? Czy KEP już otrzymał warunki hołdu u monarchini?

Niestety Piotr Studnicki swoimi ostatnimi, nie do końca przemyślanymi wypowiedziami przyczynił się do tej wypowiedzi biskupa Długosza. W swojej krytyce Państwowej Komisji ani razu nie wspomniał o ofiarach księży a skupił się jego zdaniem złym przekazaniem danych. Państwowa Komisja ujawniła jak wielki odsetek trafiających do niej spraw stanowią przestępstwa księży tuszowane przez biskupów. I jak widać po fatalnej wypowiedzi biskupa miała rację. Powiedział on to co myślą wszyscy tylko boją się odezwać. Wystarczy wyspowiadać księdza, przenieść na inną parafię i po problemie… Brak słów

Drodzy Państwo, w pełni podzielam Wasze oburzenie. Środowe wypowiedzi Długosza są nie do przyjęcia – tym bardziej, że powiedział je biskup, który jest autorem wielu książek i piosenek dla dzieci. Watykan powinien surowo ukarać tego duchownego za głoszenie niebywałych herezji. Uprzejmie proszę Redakcję o zgłoszenie tego faktu do Stolicy Apostolskiej – jeśli tylko pan Nosowski i jego współpracownicy czytają komentarze.

O nawrócenie ofiary pedofila.
By Marianna cięta i gwałcona jako 12-latka zaczęła atakować prawdziwego pedofila a przestała atakować prokuraturę i episkopat.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,27471930,malopolska-nowy-watek-ws-12-latki-wykorzystywanej-seksualnie.html

Dodaj komentarz

Twoje dane będą przetwarzane w celu publikacji komentarza, a ich administratorem będzie Towarzystwo Więź. Szczegóły: polityka prywatności.