Jesień 2021, nr 3

Zamów

Bp Muskus: Każdy pojedynczy akt apostazji powinien być bodźcem do przemiany dla tych, którzy zostają

Biskup Damian Muskus. Fot. Magda Dobrzyniak

Odchodzącego trzeba uważnie wysłuchać, wsłuchać się w jego motywacje, nawet jeśli są one dla nas bolesne. Podstawą jest szacunek dla wolności – mówił bp Damian Muskus OFM w sobotę, podczas Mszy św. stacyjnej w kościele Najświętszego Salwatora w Krakowie.

Zastrzegając, że powody formalnych i nieformalnych odejść z Kościoła są różne i nie da się ich wyjaśnić w sposób jednoznaczny, bp Muskus wymienił wśród nich m.in. rozczarowanie postawami ludzi Kościoła, również jego pasterzy, brak rozumienia tego, czym jest Kościół, prądy laicyzacyjne, ruchy społeczne, politykę oraz kryzys rodziny.

– Każde odejście boli wspólnotę. Każdy pojedynczy akt apostazji powinien być bodźcem do przemiany dla tych, którzy zostają w domu, czyli w Kościele. Każde odejście stawia nam dramatyczne pytanie: dlaczego niektórzy z naszych sióstr i braci przestali dostrzegać w Kościele wspólnotę gwarantującą bezpieczeństwo, rozwój i zachwycające perspektywy na przyszłość? – mówił hierarcha.

Krakowski biskup pomocniczy zaznaczył, że – choć to bolesne – trzeba pogodzić się z faktem, że w wielu przypadkach nie da się zatrzymać ludzi, którzy podjęli decyzję o odejściu, bo zwykle jest ona efektem długiego, trudnego procesu.

Bp Muskus przyznał, że wielu wciąż nie potrafi się odnaleźć w sytuacji, reaguje lękiem, bezradnością, czasem złością. – Możemy więc uczynić tylko i aż tyle: dać poczucie, że droga powrotu jest zawsze otwarta, że w domu wciąż czekają otwarte ramiona kochającego Ojca, który nie gniewa się na człowieka, nawet gdyby ten bardzo Go obraził, nawet gdyby od Niego się odwrócił i przeciwko Niemu bluźnił – mówił.

– Odchodzącego trzeba uważnie wysłuchać, wsłuchać się w jego motywacje, nawet jeśli są one dla nas bolesne. Podstawą jest szacunek dla wolności drugiego człowieka, ale też troska o niego, otwartość na próbę zrozumienia jego doświadczeń. Podstawą jest dialog – trudna i coraz bardziej zapomniana sztuka, dzięki której poznajemy drugiego – powiedział bp Muskus.

Duchowny wyjaśniał, że wierność tych, którzy zostają, i tęsknota za tymi, którzy odeszli, nie stoją w sprzeczności. – Dialog z tymi, którzy myślą inaczej, przyjazne relacje z tymi, którzy postawili się poza Kościołem, nie są sprzeniewierzeniem się miłości Ojca. One się w nią wpisują – dodał.

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

Na koniec zaapelował, by nie popełniać błędu „starszego brata” z przypowieści o miłosiernym Ojcu. – Gniew i izolacja są złymi doradcami. Obce powinno nam być poczucie moralnej wyższości, że oto my jesteśmy wierni i posłuszni – przestrzegał.

Zdaniem bp. Muskusa, ci, którzy są w Kościele, winni na nowo zachwycić się miłością Ojca i nią się cieszyć. – Trzeba nią żyć na co dzień i umieć dzielić się tą miłością z bliźnimi, małymi kroczkami przemieniać świat, naszą wspólnotę i samych siebie – tłumaczył.

Przeczytaj także: Chciałbym, żeby ksiądz, który mnie krzywdził, umarł jako człowiek, a nie synonim „pedofila”

Podziel się

3
1
Wiadomość

Komentarze (3)

Na razie obrońcy życia i kultrury chrześcijańskiej dźgają homoseksualistów nożami (wczoraj – Warszawa) i wysyłają maile o podkładaniu bomb. Ciekawe czy Więź napisze o tym choć kilka słów. Nie chodzi o to, że sprawcy byli w jakikolwiek sposób związani z kościołem – ważne, że występowali w imię „wartości”, które ten kościół głosi (choćby miękkim głosem arcypasetrza z Krakowa).

BP Muskus napisał o stosunku wiernych do apostatów :”Podstawą jest szacunek dla wolności drugiego człowieka, ale też troska o niego, otwartość na próbę zrozumienia jego doświadczeń ” Czy wg Pana Muskusa jezeli ktoś wyrzekł się przynależności do Kościoła bo np uwaza iż Kościół winien zaprzestać bronić życia dzieci nienarodzonych albo odrzucić naukę Chrystusa i Starego Testamentu o homoseksualizmie to mam te powody szanować i „otworzyć ” się na nie? W III Rzeszy wielu Niemców chcąc wstąpić do SS występowało z Kościoła czy i wobec nich bp Muskus nakazałby Wiernym „otwartość,zrozumienie i szacunek”? Dzisiaj tj w 2021 pewnie nie ale wtedy …

Dodaj komentarz

Twoje dane będą przetwarzane w celu publikacji komentarza, a ich administratorem będzie Towarzystwo Więź. Szczegóły: polityka prywatności.