Jesień 2020, nr 3

Zamów

Z pamiętnika zdalnego nauczyciela

Jerzy Sosnowski. Fot. Więź

Reakcja młodzieży na lockdown wystawiła bez znieczulenia ocenę programowi wychowawczemu realizowanemu w danej szkole. Żeby chcieć współtworzyć warunki pracy zdalnej, wspierać kadrę i podporządkować się specyficznym wymaganiom nauki online, uczniowie musieli wcześniej czuć się w szkole jak u siebie.

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

To już dwadzieścia lat mija od tego spaceru. Szedłem skarpą w Le Mesnil-le-Roi, mając po lewej ręce Sekwanę, a za nią, w odległości kilku kilometrów, skupisko wieżowców La Défense. Dzień był pochmurny, ale w pewnej chwili – Opatrzność lub przypadek bywa genialnym scenografem – warstwa chmur rozdarła się nieznacznie i przez szparę wymknął się skosem promień słońca, trafiając niemal dokładnie w biały sześcian La Grande Arche. Takie efekty widuje się częściej na barokowych obrazach niż w rzeczywistości.

Pewnie dlatego przystanąłem. Ale moja myśl nie pobiegła do Rembrandta czy van der Neera, tylko znacznie bliżej: do filmów i książek science fiction z czasów mojego dzieciństwa. Dzielnica La Défense wydawała się żywcem wyjęta z tamtego świata wyobraźni; wyglądała jak stare futurystyczne dekoracje, zostawione na pamiątkę. Kiedyś naczytałem się Clarke’a, Asimova, Zajdla, naoglądałem się takich filmów, jak Eolomea czy Akcja Bororo (kto dziś pamięta, że fantastyką naukową zajmowały się wytwórnie w Czechosłowacji i NRD?) – a teraz byłem w środku.

Czasem się zdarza, że jakaś sytuacja zapada w pamięć i staje się kluczem do rozumienia późniejszych doświadczeń. Ja od tamtej pory, czyli już przez dwie dekady XXI wieku, wielokrotnie łapałem się na poczuciu, że trafiłem do wnętrza fantazji science fiction sprzed czterdziestu pięciu lat. Nie chcę przypisywać prekognicji twórcom, których pokochałem intensywnie, ale na krótko, jako trzynastolatek: wyobrażając sobie przyszłość, zbyt często się mylili, zwłaszcza w ważnych szczegółach. Niemniej pisząc na komputerze i sprawdzając w Google’u informacje, których nie jestem pewien, uczestnicząc w telekonferencjach, korzystając z VOD, zlecając przez internet przelewy z mojego banku itd. – czyli żyjąc życiem normalnym w oczach ludzi młodszych ode mnie o pokolenie – rozdwajam się: na bohatera opowieści i małoletniego widza Ikarii XB albo czytelnika kolejnej książki z serii Stało się jutro.

Wykup prenumeratę „Więzi”
i czytaj bez ograniczeń

Pakiet druk + cyfra

  • Krajowa prenumerata kwartalnika „Więź” na rok 2021 w wersji drukowanej. Numery: wiosna, lato, jesień, zima 2021
  • Te same numery w formatach EPUB, MOBI, PDF oraz dodatkowo numery z roku 2020 wydane od wykupienia prenumeraty
  • Dostęp do treści kwartalnika „Więź” na Więź.pl do końca 2021 roku

Aby dodatkowo wesprzeć „Więź”, wybierz prenumeratę sponsorską. Twoje nazwisko zostanie podane w kolejnym numerze w „Podziękowaniach dla Przyjaciół”.

Jeśli mieszkasz za granicą, napisz do nas na prenumerata@wiez.pl.

Pakiet cyfrowy

  • Dostęp do treści kwartalnika „Więź” na Więź.pl przez kwartał lub rok
  • „Więź” w formatach EPUB, MOBI, PDF przez kwartał lub rok

Aby dodatkowo wesprzeć „Więź”, wybierz prenumeratę sponsorską. Twoje nazwisko zostanie podane w kolejnym numerze w „Podziękowaniach dla Przyjaciół”.

Podziel się

Wiadomość

Komentarz

Podpisuje sie obiema rekami pod tekstem! Moi uczniowie sami zorganizowali w kazdej klasie grupy na discordzie i pomogli mi blyskawicznie zareagowac na lockdown zdalnym nauczaniem. Dziekuje im za to!

Dodaj komentarz

Twoje dane będą przetwarzane w celu publikacji komentarza, a ich administratorem będzie Towarzystwo Więź. Szczegóły: polityka prywatności.