Jesień 2020, nr 3

Zamów

Odsunięcie bp. Janiaka to znak, że głos skrzywdzonych został usłyszany

Procesja biskupów z okazji 1050. rocznicy archidiecezji poznańskiej 23 czerwca 2018 r. Pierwszy z prawej wiceprzewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Marek Jędraszewski. Fot. BP KEP

Dzisiejszą decyzję papieża Franciszka odbieram jako pierwszy krok do zmiany polskiej rzeczywistości kościelnej.

Kierujący diecezją kaliską bp Edward Janiak – oskarżony o tuszowanie pedofilii w swojej diecezji – został dziś, decyzją papieża Franciszka, odsunięty od kierowania nią. Zapytaliśmy Jakuba Pankowiaka – jednego z bohaterów filmu „Zabawa w chowanego” – jak przyjął tę decyzję papieża. 

Prawdę mówiąc, nie spodziewałem się, że decyzja w sprawie oskarżeń wobec bp. Edwarda Janiaka zapadnie tak szybko. Myślałem, że przyjdzie nam czekać na nią co najmniej rok. Odbieram ją więc jako znak, że głos nas, skrzywdzonych, i tych, którzy się o nas upominają, został usłyszany i potraktowany poważne. 

Tak szybka reakcja Franciszka to również zasługa wielu osób, które się w tę sprawę zaangażowały. Sam film „Zabawa w chowanego” braci Siekielskich był początkiem upominania się o sprawiedliwość. Walka o nią to właśnie ogromna praca wielu ludzi, zwłaszcza dziennikarzy, którzy chcieli się zająć kwestią tuszowania pedofilii w diecezji kaliskiej. Jestem szczególnie wdzięczny Tomaszowi i Markowi Siekielskim oraz Tomaszowi Terlikowskiemu. A także Zbigniewowi Nosowskiemu, który wykonał tytaniczną pracę – przeprowadził niezwykle rzetelne dziennikarskie śledztwo. Przyniosło ono kolejne dowody na tuszowanie pedofilii w diecezji kaliskiej.

Dzisiejszą decyzję papieża Franciszka odbieram jako pierwszy krok do zmiany rzeczywistości, o którą się w Polsce obijamy, my – osoby wykorzystane seksualnie w Kościele – oraz ci, którzy nas wspierają. Daje mi to nadzieję, że sprawy skrzywdzonych w innych diecezjach wreszcie będą miały szansę być wyjaśnione. Mam kontakt z takimi osobami między innymi z archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej oraz diecezji radomskiej. Ich historie są jeszcze bardziej dramatyczne niż moja. 

Nie spodziewałem się, że decyzja w sprawie oskarżeń wobec bp. Janiaka zapadnie tak szybko. Myślałem, że przyjdzie nam czekać na nią co najmniej rok

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

Raz jeszcze dziękuję wszystkim wspierającym nas, za wrażliwość, odwagę i zaangażowanie w sprawy osób wykorzystanych seksualnie w Kościele. Dzięki Wam mamy nadzieję, że jest dla nas, skrzywdzonych, miejsce we wspólnocie Kościoła, że jesteśmy w niej chciani i potrzebni. 

Chciałbym jeszcze dopowiedzieć, że dzisiejsze wydarzenia budzą we mnie różne emocje, także potrzebą modlitwy w intencji bp. Edwarda Janiaka. Każdy z nas ma prawo do modlitwy i bardzo jej potrzebuje – proszę więc o nią wszystkich. 

Not. KJ

Podziel się

Wiadomość

Komentarze (3)

Bp Ryś obejmując archidiecezję łódzką zaprosił księży na wspólną modlitwę. Mysle, że tu będzie podobnie. Wpierw wspolna modlitwa a potem mądre działania. I tak trzymać..

Dodaj komentarz

Twoje dane będą przetwarzane w celu publikacji komentarza, a ich administratorem będzie Towarzystwo Więź. Szczegóły: polityka prywatności.