Jesień 2020, nr 3

Zamów

Nowy dyrektor Polin: Muzeum nie zejdzie ze szlaku wytyczonego przez prof. Stolę

Zygmunt Stępinski. Fot. M. Jaźwiecki / Muzeum Historii Żydów Polskich Polin

Muzeum Polin będzie angażująco, ciekawie i wiarygodnie kontynuować misję przywracania pamięci o polskich Żydach – deklaruje Zygmunt Stępiński.

Z dziennikarzami spotkał się dziś Zygmunt Stępiński, nowy dyrektor Muzeum Historii Żydów Polskich Polin, który przez ostatnie miesiące jako wiceszef placówki zastępował w obowiązkach prof. Dariusza Stolę – wybranego w konkursie na dyrektora, ale nie powołanego na tę funkcję przez ministra kultury Piotra Glińskiego.

Minister Gliński zwlekał z powołaniem prof. Stoli, bo – jak tłumaczył w „Rozmowach niedokończonych” w TV Trwam i Radiu Maryja – jako dyrektor Polin „odmówił córce Lecha Kaczyńskiego i Ruchowi Społecznemu im. Lecha Kaczyńskiego organizacji międzynarodowej konferencji poświęconej właśnie Lechowi Kaczyńskiemu i jego myśli politycznej w dziedzinie relacji polsko-żydowskich”. Prof. Stola był także krytykowany przez prawicę za wystawę „Obcy w domu. Wokół Marca ’68”.

W końcu, w efekcie porozumienia trzech założycieli placówki – Żydowskiego Instytutu Historycznego, Miasta Stołecznego Warszawy i Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego – dyrektorem został Zygmunt Stępiński. MKiDN poinformowało wczoraj, że jego trzyletnia kadencja potrwa od 1 marca 2020 r. do 28 lutego 2023 r.

– Prof. Stola uczynił z muzeum jedną z najlepszych placówek muzealnych na świecie – mówił dziś Stępiński. – Widujemy się dość często i w przyszłym tygodniu porozmawiamy o przyszłej formie współpracy między muzeum a prof. Stolą – dodał.

Prezes Stowarzyszenia Żydowski Instytut Historyczny Piotr Wiślicki powiedział, że „kryzys wokół nominacji nowego dyrektora był najpoważniejszy w historii Polin, bo chodziło w nim o utrzymanie niezależności politycznej”. – Dariusz Stola był wspaniałym dyrektorem i potwierdził swoją wielkość decyzją o rezygnacji z nominacji, która mu się należała i którą popieraliśmy. Ostatecznie poparliśmy jednogłośnie Zygmunta Stępińskiego – zaznaczył. I dodał: – Obroniliśmy wiarygodność muzeum.

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

Nowy dyrektor wydał dziś komunikat. Przyznaje w nim, że muzeum „przez ostatnie kilkanaście miesięcy przechodziło najtrudniejszy okres w swojej historii”, zaś on sam nie chce komentować procesu wyboru dyrektora. Zwraca się natomiast bezpośrednio do poprzednika: „Mówi się, że nie ma ludzi niezastąpionych. Może to prawda. Ale prawdą jest też, że żyją wśród nas ludzie wyjątkowi, onieśmielająco mądrzy, którzy wpływają na bieg zdarzeń i kształtują historię. Mieliśmy ogromne szczęście, mogąc współpracować właśnie z taką osobą. Muzeum Polin to jedna z najważniejszych instytucji kultury w Polsce i nie zejdzie ze szlaku, który wytyczyłeś. Liczę zresztą, że niejeden raz się na nim spotkamy”.

Stępiński deklaruje, że będzie robił wszystko, co w jego mocy, by „rozwijać potencjał instytucji, której profesor Stola oddał tyle serca i kawał życia. Muzeum Polin będzie kontynuować swoją misję przywracania pamięci o polskich Żydach – angażująco, ciekawie i wiarygodnie opowiadając o ich zwyczajach, kulturze, religii i patriotyzmie, ponieważ byli, są i będą immanentną częścią wielokulturowej i wielonarodowej Rzeczpospolitej: wspólnego domu ludzi wielu wyznań, poglądów, tradycji i obyczaju”.

Muzeum Polin, DJ

Podziel się

Wiadomość

Dodaj komentarz

Twoje dane będą przetwarzane w celu publikacji komentarza, a ich administratorem będzie Towarzystwo Więź. Szczegóły: polityka prywatności.