Jesień 2020, nr 3

Zamów

W październiku druga część „Tylko nie mów nikomu” braci Sekielskich

Fragment grafiki do filmu „Tylko nie mów nikomu”, reż. Tomasz Sekielski, Polska 2019

Mamy już całkiem niezły materiał, trwają zdjęcia – mówi Tomasz Sekielski w rozmowie z Wirtualnemedia.pl.

Film „Tylko nie mów nikomu” Tomasza i Marka Sekielskich o wykorzystywaniu seksualnym nieletnich w plskim Kościele 11 maja miał premierę w serwisie YouTube. Dotychczas obejrzało go ponad 22 miliony widzów.

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

Twórcy dokumentu zapowiedzieli, że powstanie druga część . – Mamy już całkiem niezły materiał, trwają zdjęcia – powiedział Tomasz Sekielski w rozmowie z Wirtualnemedia.pl. Dodał, że premiera spodziewana jest na październik. – Termin ten nie jest w ogóle zagrożony – zaznaczył.

Dziennikarz przyznał jednocześnie, że realizowane są zdjęcia do filmu o SKOK-ach, który opowie o kulisach kas oszczędnościowych. Powstanie najprawdopodobniej na wiosnę przyszłego roku. Obecnie w serwisie Patronite.pl zebrano na ten cel niemal 385 tys. złotych z potrzebnej sumy 550 tys. złotych.

DJ

Podziel się

Wiadomość

Komentarz

Upolitycznianie tematu pedofilii w kościele poprzez emitowanie obnażających ją filmów w ramach kolejnych kampanii wyborczych pokazuje jasno, że celem nie jest rozwiązanie problemu społecznego, jakim są nadużycia wobec dzieci, ale zdobywanie i odbieranie kapitału politycznego oraz tworzenie gruntu pod nowe źródło dochodu dla kancelarii prawnych. Taki polityczny kontekst sprawy czyni mniej prawdopodobną odpowiedź społeczną, czyli tworzenie i wdrażanie programów terapeutycznych dla ofiar i profilaktycznych dla tych, którzy mogą i powinni umieć rozpoznawać niepokojące zachowania przed szkodą. (Miałem okazję zapoznać się z takimi materiałami opracowanymi na potrzeby kościoła amerykańskiego i byłoby dobrze, żeby w Polsce nie tylko księża, ale wszyscy pracujący a nieletnimi i niepełnosprawnymi zdobyli taką wiedzę z zakresie rozpoznawania i raportowania nieadekwatnych zachowań). Upolitycznienie sprawy doprowadziło już raz do odpowiedzi politycznej. Jedna z gazet po emisji filmu Sekielskich opublikowała artykuł o 4 skazanych za pedofilię członkach PO, zaś telewizja pokazała stary film mówiący o pedofilii m.in. w środowisku prawniczym i filmowym. Jest duże prawdopodobieństwo, że tym razem będzie podobnie. Szkoda, że mocna polaryzacja polityczna w Polsce prowadzi do tak prymitywnego rozgrywania ważnych społecznych problemów.

Dodaj komentarz

Twoje dane będą przetwarzane w celu publikacji komentarza, a ich administratorem będzie Towarzystwo Więź. Szczegóły: polityka prywatności.