Jesień 2020, nr 3

Zamów

WięźCytuje. Maciej Zięba OP: Kościół za cicho mówi o przezwyciężaniu podziałów

Ojciec Maciej Zięba. Fot. Adam Walanus / adamwalanus.pl

Dla Kościoła w Polsce nastał moment wyzwania: musimy z całą mocą przeciwstawić się nienawiści i pomagać wyzwalać z ludzi dobro – mówi dominikanin o. Maciej Zięba w rozmowie z „Polska The Times”.

Wywiad z ojcem Maciejem Ziębą ukazał się dziś w „Polska The Times”. Zakonnik, komentując zabójstwo prezydenta Pawła Adamowicza, mówi: „To była erupcja zła w czystej postaci. W tym konkretnym momencie zwyciężyła nienawiść i w okrutny sposób odebrała życie niewinnemu, bezbronnemu człowiekowi, który właśnie mówił o międzyludzkiej solidarności i dzieleniu się dobrem”. „To był jego testament. Ale żeby poważnie podjąć wyzwanie zła, trzeba zrezygnować z czarno-białej narracji. Tego, że jedni mówią: to czyn szaleńca, a inni: to zabójstwo polityczne i to przeciwna strona ma krew na rękach. W ten sposób wszyscy się rozgrzeszają i kiedy minie szok wywołany tą zbrodnią, wszystko zostanie po staremu” – dodaje.

Według dominikanina szybkie szukanie winnych tragedii „to podwójny mechanizm obronny. Po pierwsze, jeśli znajdziemy winnego, to zracjonalizujemy zło, wyjaśnimy jego przyczyny, a przez to odsuniemy je od siebie. (…) Po drugie, wszyscy posiadamy poglądy, mamy swoje racje, do których jesteśmy przywiązani i racjonalnie, i emocjonalnie. Dlatego staramy się tak dopasować fakty, aby potwierdzały nasze racje. Co więcej, jeżeli niekiedy próbujemy te fakty naciągać do swoich założeń, to wtedy – aby się utwierdzić – automatycznie stajemy się też agresywni wobec przeciwników naszych poglądów”.

Zdaniem o. Zięby, „w dużej mierze, za to, co się stało, odpowiedzialne są szeroko pojęte elity. Elity, które powinny wspierać budowanie w społeczeństwie dobra wspólnego i solidarności”. Kościół z kolei „zbyt cicho mówi o przezwyciężaniu podziałów i za mało piętnuje ciężki grzech pogardy i nienawiści”.

Jak zauważa zakonnik, „dla polityków ostry podział jest wygodny, bo wspiera karność elektoratu bez większego wysiłku, bez konieczności myślenia o koncepcjach, bez wdrażania reform, które zawsze są trudne i kosztują. Dla mediów też jest on wygodny, bo zwiększa soczystość informacji, sprzyja klikalności i oglądalności, a więc wpływom z reklamy. A ludzie coraz bardziej się dzielą”.

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

Jakie jest zadanie Kościoła w obecnej sytuacji? „Dla Kościoła w Polsce nastał moment wyzwania: musimy z całą mocą przeciwstawić się nienawiści i – co jeszcze ważniejsze – pomagać wyzwalać z ludzi dobro” – mówi o. Zięba.

Dominikanin przypomina, że Paweł Adamowicz mówił na chwilę przed atakiem nożownika o dzieleniu się dobrem. „Czy potraktujemy te słowa jako testament, ku opamiętaniu, że nie wolno nam używać nienawiści w grach politycznych, że nie wolno dawać przyzwolenia na język agresji, język nienawiści? Nikomu i nigdzie!” – zaznacza. Jak dodaje, to musiałoby też oznaczać skończenie ze zgodą na milczenie, gdy fala hejtu dotyka innych grup niż „moja”.

DJ

Podziel się

Wiadomość

Komentarz

Dzisiaj na pogrzebie śp. prezydenta Gdańska zabrał głos o. L.Wiśniewski zabrał głos. I co? Patrząc na reakcje i wpisy na TT widzę radość typu „ale dowalił PiS”, „ale dowalił Jarkaczowi”. Zero, zero refleksji, że za to odpowiedzialny jest każdy po kolei: za język, którym mówi, za nastawienie, jakie ma do kogoś innego. A tak odebrano to czysto politycznie 🙁 szkoda

Dodaj komentarz

Twoje dane będą przetwarzane w celu publikacji komentarza, a ich administratorem będzie Towarzystwo Więź. Szczegóły: polityka prywatności.