Zima 2020, nr 4

Zamów

Takich pasterzy potrzebuje Kościół

Bp Grzegorz Ryś 29 lipca 2016 r. na Błoniach w Krakowie. Tego dnia prowadził Drogę Krzyżową z udziałem papieża Franciszka. Fot. Mazur/episkopat.pl

Przecieki się potwierdziły. Bp Grzegorz Ryś zostanie arcybiskupem metropolitą łódzkim.

To bardzo dobra wiadomość. Współczesny Kościół w Polsce potrzebuje pasterzy takich jak dotychczasowy krakowski biskup pomocniczy.

Biskup Grzegorz Ryś to chrześcijanin głębokiej wiary i modlitwy, promieniejący duchowością, czytelnie związany z Bogiem. To człowiek olbrzymiej wiedzy, mądry historyk, szanujący Tradycję i potrafiący z niej korzystać krytycznie, gotów do poważnej dyskusji w wielu sprawach.

To duchowny, który potrafi łączyć: jest autorytetem dla katolików różnych nurtów ideowych i duchowych, wypróbowanym przyjacielem w dialogach ekumenicznym i międzyreligijnym, partnerem w sporach dla agnostyków i ateistów.

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

A przede wszystkim – to dobry człowiek, który wie, czym jest miłość bliźniego. Jest sobą, prowadząc pogrzeb anonimowej osoby bezdomnej, modląc się z charyzmatykami, biorąc udział w akademickich debatach, głosząc poruszające rekolekcje duchowe.

Takiego właśnie pasterza, jak mi się wydaje, potrzebuje archidiecezja łódzka. Głównie dlatego, że od lat przecież to tam właśnie notowane są najniższe w Polsce wskaźniki wiary i praktyk religijnych. Jeśli ktoś ma szansę naprawdę przekonująco ukazać łodzianom Dobrą Nowinę o zbawieniu – to właśnie biskup, który za priorytety Kościoła uważa nową ewangelizację i nawrócenie pastoralne, który z ludźmi nie walczy, lecz wraz z nimi poszukuje (choć wiadomo, że sam znalazł, to nadal szuka).

Deo gratias!

Podziel się

Wiadomość

Komentarze (6)

jestem pełen nadziei że wraz z nim wróci do Łodzi ekumeniczna droga krzyżowa zlikwidowana przez jego poprzednika

Załatwiałem kiedyś coś z kurią krakowską. Wysłałem maila na ogólny adres. Odpowiedział mi, chociaż nie musiał biskup Ryś – rzeczowo i ciepło, po ludzku. W odróżnieniu od większości innych biskupów, jest przystępny dla wiernych. Źle zniosłem pominięcie przez Ojca Świętego biskupa Rysia w obsadzaniu Krakowa, ale może ma rację Autor, że była to błogosławiona wina, bo Kościół w Łodzi jest rzeczywiście wątły i potrzebuje nowej ewangelizacji, której promotorem jest bp Ryś.

A wie Pan, że wczoraj o 12.02 Biuro Prasowe Konferencji Episkopatu Polski rozesłało do mediów depeszę o nominacji bp. Rysia zatytułowaną „Bp Grzegorz Ryś – metropolitą krakowskim”? Treść była właściwa, tylko ten tytuł… Sprostowanie tytułu nadeszło po 12 minutach. Ale może to proroctwo jakieś?

Dodaj komentarz

Twoje dane będą przetwarzane w celu publikacji komentarza, a ich administratorem będzie Towarzystwo Więź. Szczegóły: polityka prywatności.