Jesień 2020, nr 3

Zamów

Żydzi proszą Jarosława Kaczyńskiego o wsparcie

Jarosław Kaczyński 6 lipca w Warszawie. Fot. Sejm RP

Publikujemy list do prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego od Żydów z Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Warszawie i ze Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich w Polsce.

Warszawa, 4 sierpnia 2017 r. 
Pan Jarosław Kaczyński
Prezes Prawa i Sprawiedliwości

Szanowny Panie,

Z wielkim niepokojem odnotowujemy w ostatnich miesiącach nasilenie antysemickich postaw w Polsce, brutalizację języka i zachowań, których wiele skierowanych jest przeciwko naszej społeczności.

Szczególnym oburzeniem napawają nas wydarzenia ostatnich dni, budząc obawy, że żyjemy w coraz mniej bezpiecznej dla nas rzeczywistości. Wzrastający antysemityzm w debacie publicznej, wypominanie żydowskiego pochodzenia przodkom senatora Marka Borowskiego przez dziennikarkę TVP Magdalenę Ogórek, faszystowskie hasła i flagi ONR Falangi na uroczystościach państwowych przywołują najgorsze wspomnienia. Przed kilkoma dniami poseł Prawa i Sprawiedliwości, Pan Bogdan Rzońca podzielił się w mediach społecznościowych swoimi absurdalnymi, poniżającymi dla ludzkiej godności, przemyśleniami „(…) zastanawiam się, dlaczego wśród aborterów jest tylu Żydów, pomimo holocaustu”. Ukazały one całkowity brak wrażliwości, niezrozumienie istoty Holocaustu.

Na to wszystko nie ma naszej zgody. Polska jest naszym domem i nie chcemy się czuć w nim niechciani, a coraz częściej odnosimy takie wrażenie. Incydent sprzed kilku dni z pobiciem izraelskich sportowców, gdzie motywacją agresorów był antysemityzm pokazuje, że ze strefy słów antysemityzm przechodzi w fazę czynów. Obawiamy się o nasze bezpieczeństwo i przyszłość w Polsce, nie chcemy powtórki z roku 1968. Kiedy 14 miesięcy temu przemawiał Pan w Białymstoku podczas uroczystości likwidacji getta odebraliśmy Pana wypowiedź jako słowa otuchy. Mieliśmy nadzieję, że wesprze Pan naszą społeczność, że możemy liczyć z Pana strony na zrozumienie zarówno naszej historii, jaki i obecnej sytuacji.

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

Dlatego mocny i zdecydowany głos potępienia antysemityzmu i wsparcia z Pana strony byłby dla nas szczególnie ważny.

Z wyrazami szacunku
Anna Chipczyńska
Przewodnicząca Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Warszawie

Lesław Piszewski
Przewodniczący Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich w Polsce

Podziel się

Wiadomość

Komentarze (8)

Sygnatariusze tego listu nie wiedzą, co to są zasady wzajemności. Polskie tenisistki w Izraelu zostały wulgarnie zwyzywane podczas gry z izraelskimi za\wodniczkami i obawiały się o swoje bezpieczeństwo. Nie czytałem o tym, by Żydzi polscy jakoś zaprotestowali.

edver. Jak mniemam, ( przez analogię ) jeżeli zostanę okradziony, z automatu, zyskuję prawo do dokonania kradzieży…?

Zły adres. W braku ustawy do art. 129 ust. 2 Konstytucji RP, od 23 grudnia 2000 r., tymczasowo, obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej wykonuje Marszałek Sejmu III kadencji, zgodnie z art. 131 ust. 2 pkt 3 Konstytucji RP. Wie o tym Marek Borowski, Marszałek Sejmu III kadencji. Wie o tym Senat, który odmówił skreślenia jego z listy senatorów.

Edver: Zgodnie z twoim rozumowaniem, Irlandyczycy maja prawo pobic ciebie, bo kiedys w Irlandii Polacy pobili Irlandyczkpow.
Tego rodzu rozumowanie stalo sie przyczyna, m.in. Kristallnacht.

Ksiądz Józef Tischner odwołując się do ‚góralskiej’ tradycji intelektualnej operował trzema zasadniczymi poziomami recepcji i percepcji Prawdy w rzeczywistości społecznej. Mianowicie Prawdy, Tyz Prawdy i Prawdy na poziomie … g-na. Jakim zatem cudem ludzie, którzy odwołując się do Prawdy Objawionej Osobą Boga, zawierzonej przez Jego Mesjasza. Pozwalają aby 38 milionowy naród w swoim Hymnie odwoływał się do osoby Napoleona Bonaparte. Osoby, która z Prawdą na poziomie Objawienia ma niezbyt wiele wspólnego. Bowiem prawda Napoleona jest wyłącznie prawdą rozumu ludzkiego, i jest negacją Prawdy objawionej w tradycji Izraela.

To naprawdę ważny dokument. Tylko nie będzie powodawał żadnych effektów. Aby tak się stało, Polscy musieliby okazać gotowość do popatrzenia na siebie oczami innych, trochę powietrza popuścić ze swojego martyrologicznego balona. A to wykluczone. Gdziekolwiek pojawi się wzmanka, artykuł etc. o że jakiś ziomek nie zachował się poludzku, reakcja nasza jest jak hejnał mariacki zawsza ta sama: nieprawda! niemiecka prasa! szkalowanie! a nas jak traktują/ traktowali…Najlepiej ilustruje to pierwszy głos pod listem. Bo nie może być, czemu być niewolno. Dlaczego Pan Kaczyński wiałby być inny. On jest w końcu uosobieniem tego, co najbardziej polskie.

Dodaj komentarz

Twoje dane będą przetwarzane w celu publikacji komentarza, a ich administratorem będzie Towarzystwo Więź. Szczegóły: polityka prywatności.