Wiosna 2024, nr 1

Zamów

Osły siostry Cecylki

O. Michał Zioło

Wreszcie coś w niej pękło i wtedy padły te historyczne słowa: „Pospieszcie się, bo muszę coś odpowiedzieć Jezusowi. On nie może tak czekać bez końca”. Wariatka? No pewnie, że wariatka. Nawet osły nie miały czasu dorosnąć porządnie, tak się jej spieszyło.

Wzrost wierzchowca nie musi być grzechem, jeśli wierzchowiec się postara. Lauda lubiła na przykład dosiadać małych, ale dzielnych żmudzinów. Nie prezentowała się na nich zbyt okazale. Michał Wołodyjowski mówił, że w polu sprawiała wrażenie, jakby na psach siedziała. A przecież w zwarciu z wrogiem nie było dzielniejszych.

Wesprzyj Więź.pl

Osły siostry Cecylki były jak te laudańskie żmudziny: zawzięte, zahartowane, dzielne, wydeptujące kopytkami setki kamienistych kilometrów. Ośla damasceńska stal prująca dla tej świętej zakonnicy kurtyny pustynnego piachu, czasami śniegu, czasami ludzkiej nieufności odgradzające ją od chorych Berberów z okolic Mideltu i Tatiouine, którym służyła.

Może kiedyś znajdą się na wielkim obrazie przedstawiającym taniec życia? To przecież nasz staroświecki obowiązek wobec przyszłych pokoleń: rzucić na płótno historie ocaleń, wskrzeszeń i uzdrowień, do których przyłożyli rękę bohaterscy ludzie, podpierani przez cztery łapy swoich dzielnych zwierząt. Gdyby tak ich zjednoczyć na wieczną pamiątkę w korowodzie wielkiej radości?

Wesprzyj Więź

No tak, ale jeśli ma być to profesjonalny malarsko taniec życia, który przetrwa wieki, to nie może w niczym ustępować czarnym deskom i płótnom wyrażającym rozczarowanie światem, zmieszane ze skargą na przemijanie. To musi być coś na kształt negatywu tańca śmierci.

Może żywsze kolory? Zastąpienie szkieletu ponętną anielicą? Nie w tym jednak kłopot. Potrzeba nade wszystko talentu na miarę księdza Baki, bo przecież porządna rymowanka umieszczona w medalionie pod tańczącymi parami jest jak sprężyna w zegarze, i to ona tak naprawdę wprawia je w ruch: „Różnych stanów piękne grono / gęstą śmiercią przepleciono”. Albo jak to sobie nuci teraz pod nosem biskup Ryś: „Kardynalskie kapelusze / choćbym nie chciał, rzucać muszę” etc.

Wykup prenumeratę „Więzi”
i czytaj bez ograniczeń

Pakiet Druk+Cyfra

    • 4 drukowane numery kwartalnika „Więź”
      z bezpłatną dostawą w Polsce
    • 4 numery „Więzi” w formatach epub, mobi, pdf (do pobrania w trakcie trwania prenumeraty)
    • Pełny dostęp online do artykułów kwartalnika i treści portalu Więź.pl na 365 dni (od momentu zakupu)

Wesprzyj dodatkowo „Więź” – wybierz prenumeratę sponsorską.

Jeśli mieszkasz za granicą Polski, napisz do nas: prenumerata@wiez.pl.

Pakiet cyfrowy

  • Pełny dostęp online do artykułów kwartalnika i treści portalu Więź.pl (od momentu zakupu) przez 90 lub 365 dni
  • Kwartalnik „Więź” w formatach epub, mobi, pdf przez kwartał lub rok (do pobrania
    w trakcie trwania prenumeraty)

Wesprzyj dodatkowo „Więź” – wybierz prenumeratę sponsorską.

Tekst ukazał się w kwartalniku „Więź” jesień 2023.

Podziel się

1
Wiadomość