Zima 2022, nr 4

Zamów

„Wszystkie imiona muszą wrócić do domu”. Wiersze Eugeniusza Tkaczyszyna-Dyckiego

Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki, Seryjni Poeci, 2019. Fot. M. Kaczyński / CKZAMEK

Utwory ukazały się w kwartalniku „Więź” zima 2022.

Zniewolenie

w dobrym bardzo dobrym wierszu
zechcę przedstawić sybiraków
Smereczańskich Ulickich i Skibickich
sponiewieranych tylko dlatego

że podpadli władzy sowieckiej ale władzy
sowieckiej nie spodobali się również
Mielnikowie z Lisich Jam i Lichaczowie
z Oleszyc nie wyłączając Dyckiego

z Wólki Krowickiej babunia Hrudniowa
nazywała go zresztą Dyskim
szczegół szczególasty który nas zniewala
tak właśnie (nie inaczej) działa poezja

30 I 2022

Fragment listu Szymonowica
z 31 marca 1613 roku

nie po to biorę pięknoimienne
tabletki ażeby znowu spotkać się
z fikcją i jej nie podołać
chciałbym wierzyć że w listach

Szymona Szymonowica w których poeta
„zdrabniał wielokrotnie […] wyrazy
abstrakcyjne” znajdziemy coś dla siebie
i przy odrobinie szczęścia

wprowadzimy do własnego tekstu:
„wietrzyk trudnostek moich porwał mię
do Lwowa, mniemam, że to
urywek kłopoteczków moich”

6 V 2020

Wszystkie imiona
muszą wrócić do domu

w poezji ku mojej rozpaczy
nic się nie dzieje
każdy z nas skupia się mniej
więcej na sobie

choć nie brakuje nam sybiraków
których dziś chciałbym
przywołać po imieniu (Eugeniusz
Jewsiewicki i Szczepan

Wiecierzyński) przy okazji wspomnijmy
że Olgierd Łukowski „nie przetrzymał Workuty”

22 X 2022

Podziel się

Wiadomość

Dodaj komentarz

Twoje dane będą przetwarzane w celu publikacji komentarza, a ich administratorem będzie Towarzystwo Więź. Szczegóły: polityka prywatności.