Zima 2022, nr 4

Zamów

Traumy na pokolenia. Wojna i psychologia

Ukraińscy żołnierze na drodze do Iziuma. Wrzesień 2022. Fot. Konstantin & Vlada Liberov / war.ukraine.ua

Przyjeżdżają tu wyczerpani, apatyczni – mówi dyrektor szpitala dla weteranów wojny mieszczącego się pod Łuckiem. – Chcą tylko leżeć i spać. Tak jakby dało się odespać nie tylko całe zmęczenie, ale i wszystko to, co przeżyli na froncie. Nawet ze sobą nie rozmawiają.

Inicjatywy dotyczące pomocy psychologicznej dla uciekających przed wojną Ukraińców zaczęły pojawiać się szybko po rosyjskiej inwazji na Ukrainę i po przybyciu olbrzymiej grupy uchodźców do Polski. Wielu z nich miało objawy zespołu stresu pourazowego, nazywanego inaczej zaburzeniem stresowym pourazowym albo angielskim skrótem PTSD (od: Post-Traumatic Stress Disorder).

Dotyczyło to głównie tych uchodźców, którzy bezpośrednio doświadczyli drastycznych zdarzeń, uciekli spod ostrzałów, z rejonu bezpośrednich działań bojowych, stracili bliskich. U innych można było z góry przewidzieć, że objawy posttraumatyczne z czasem się pojawią. Liczniejsza grupa musiała uciekać z własnego kraju ze strachu przed wojną, nie doświadczywszy jej bezpośrednich skutków. Podczas pobytu w Polsce (lub w innym kraju przyjmującym uchodźców) mogły u nich wystąpić lub – podobnie jak PTSD – dopiero z czasem wystąpią różne formy zaburzeń adaptacyjnych, związanych z koniecznością dostosowania się do nowego miejsca i innej kultury, z brakiem kontaktów z bliskimi lub ze złymi wiadomościami, które nadchodzą z ojczyzny. Tak się właśnie dzieje…

Niestety wraz z upływem czasu zaczęły znikać ogłoszenia o pomocy psychologicznej. Niektóre pozostały, lecz nie są aktualizowane. W wielu miastach wcale nie jest łatwo znaleźć ośrodek, który w zrozumiałym dla Ukraińców języku zajmie się fachową pomocą ludziom z traumą wojenną lub innymi problemami, które wystąpiły na tle drastycznych przeżyć – zwłaszcza jeśli pojawią się one nagle i wymagają szybkiej interwencji.

Wykup prenumeratę „Więzi”
i czytaj bez ograniczeń

Pakiet druk + cyfra

  • 4 drukowane numery kwartalnika „Więź”,
    z bezpłatną dostawą w Polsce (poczynając od aktualnego numeru)
  • Pełny dostęp online do artykułów kwartalnika i treści portalu Więź.pl na 365 dni (od momentu zakupu)
  • W tym samym czasie: bieżące numery „Więzi” w formatach epub, mobi, pdf

Aby dodatkowo wesprzeć „Więź”, możesz wybrać prenumeratę sponsorską.

Jeśli mieszkasz za granicą Polski, napisz do nas: prenumerata@wiez.pl.

Pakiet cyfrowy

  • Pełny dostęp online do artykułów kwartalnika i treści portalu Więź.pl (od momentu zakupu) przez 90 lub 365 dni
  • Kwartalnik „Więź” w formatach epub, mobi, pdf przez kwartał lub rok

Aby dodatkowo wesprzeć „Więź”, możesz wybrać prenumeratę sponsorską.

Tekst ukazał się w kwartalniku „Więź” zima 2022

Podziel się

1
2
Wiadomość

Dodaj komentarz

Twoje dane będą przetwarzane w celu publikacji komentarza, a ich administratorem będzie Towarzystwo Więź. Szczegóły: polityka prywatności.