Zima 2022, nr 4

Zamów

Dziennik totalny

Aurelia Wyleżyńska. Fot. Wikimedia Commons

Jak wygląda życie w okupowanej Polsce widziane oczami Wyleżyńskiej? Nie jest to niestety obraz dla nas przyjemny. W warunkach ekstremalnych ujawniają się najgorsze instynkty, dochodzi do powszechnej demoralizacji, dominują zachowania egoistyczne, w krótkim czasie zaczyna obowiązywać „prawo dżungli”.

Aurelia Wyleżyńska, Kroniki wojenne 19391944 (t. I: 1939–1942, t. II: 1943–1944), Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 2021–2022, 1200 s.

Ukazanie się na rynku księgarskim Kronik wojennych 1939–1944 Aurelii Wyleżyńskiej można uznać za wydarzenie, może nawet za sensację. Niezwykle rzadko bowiem zdarza się odkrycie po latach dzieła o tak wielkiej wartości – nie tylko historycznej, ale i literackiej. Tym bardziej że dotyczy ono autorki niemal kompletnie zapomnianej, nieistniejącej w świadomości społecznej, nieznanej nawet większości badaczy okresu okupacji hitlerowskiej w Polsce.

Tymczasem jej wielki talent, charakterystyczny styl, ogromna wrażliwość, dar psychologicznej analizy zarówno siebie samej, jak i innych, niekwestionowana uczciwość dokumentalistki oraz wprost nieprawdopodobny zmysł obserwacji stawiają Wyleżyńską w gronie najwybitniejszych autorów tekstów wojennych, jakie kiedykolwiek powstały, nie tylko w literaturze polskiej, ale i światowej. Już sama ta konstatacja ma wymiar literackiej i historycznej sensacji.

Nie zasługuje na niepamięć

Każdy, kto ukończył w Polsce szkołę średnią, musiał chociażby słyszeć o Janie Parandowskim – wybitnym pisarzu, dwukrotnie nominowanym do Nagrody Nobla w dziedzinie literatury, autorze słynnej Mitologii,z którym to zbiorem opowieści jego nazwisko jest w naszym kraju nierozłącznie związane. Pierwszą jego żoną była właśnie Aurelia (Aura) Wyleżyńska – czternaście lat od niego starsza, niezwykle utalentowana, gruntownie wykształcona, znająca kilka języków, jednak – najwidoczniej z własnego wyboru – pozostająca w cieniu coraz sławniejszego męża.

Wykup prenumeratę „Więzi”
i czytaj bez ograniczeń

Pakiet druk + cyfra

  • 4 drukowane numery kwartalnika „Więź”,
    z bezpłatną dostawą w Polsce (poczynając od aktualnego numeru)
  • Pełny dostęp online do artykułów kwartalnika i treści portalu Więź.pl na 365 dni (od momentu zakupu)
  • W tym samym czasie: bieżące numery „Więzi” w formatach epub, mobi, pdf

Aby dodatkowo wesprzeć „Więź”, możesz wybrać prenumeratę sponsorską.

Jeśli mieszkasz za granicą Polski, napisz do nas: prenumerata@wiez.pl.

Pakiet cyfrowy

  • Pełny dostęp online do artykułów kwartalnika i treści portalu Więź.pl (od momentu zakupu) przez 90 lub 365 dni
  • Kwartalnik „Więź” w formatach epub, mobi, pdf przez kwartał lub rok

Aby dodatkowo wesprzeć „Więź”, możesz wybrać prenumeratę sponsorską.

Tekst ukazał się w kwartalniku „Więź” zima 2022

Podziel się

8
Wiadomość

Dodaj komentarz

Twoje dane będą przetwarzane w celu publikacji komentarza, a ich administratorem będzie Towarzystwo Więź. Szczegóły: polityka prywatności.