Lato 2022, nr 2

Zamów

Polskie szkoły na Białorusi z zakazem nauczania języka polskiego

Aleksandr Łukaszenka. Fot. President of Russia

Celem Łukaszenki jest rusyfikacja młodego pokolenia białoruskich Polaków, wyrugowanie polskości z życia społecznego – twierdzi Kamil Kłysiński z Ośrodka Studiów Wschodnich.

Wszystko wskazuje na to, że po tegorocznych wakacjach uczniowie dwóch jedynych publicznych polskich szkół na Białorusi (w Grodnie i Wołkowysku) nie będą już mogli uczyć się języka polskiego. Ojczysty język ma zastąpić język rosyjski albo białoruski.

Polscy rodzice podejmują starania o zachowanie lekcji języka polskiego i literatury polskiej w wymiarze choćby jednej godziny tygodniowo dla każdego z tych przedmiotów. Jednak i to może okazać się niemożliwe, bowiem w styczniu tego roku Aleksander Łukaszenka zatwierdził nowelizację ustawy oświatowej, która nie przewiduje możliwości kształcenia w języku mniejszości narodowych.

Zdaniem Kamila Kłysińskiego z Ośrodka Studiów Wschodnich „celem jest przede wszystkim rusyfikacja młodego pokolenia białoruskich Polaków, która ma przynieść wyrugowanie polskości z życia społecznego”.

Represjom poddawane są na Białorusi również niepubliczne placówki oświatowe, w których dzieci i młodzież uczą się polskiego. „Szczególne nasilenie presji wobec niezależnego szkolnictwa – pisze Kłysiński – nastąpiło w marcu 2021 r., gdy prokuratura – pod zarzutem rzekomej gloryfikacji «zbrodni» polskiego podziemia na ludności białoruskiej w latach powojennych – przeprowadziła serię kontroli w części spośród 120 prywatnych podmiotów (szkół społecznych i komercyjnych) realizujących w kraju kształcenie w języku polskim. […] Przedstawiciele władz, w tym ówczesny minister edukacji Ihar Karpienka, nie ukrywali, że zamierzają zweryfikować, a następnie zlikwidować większość prywatnych szkół języka polskiego, postrzeganych przez reżim jako «ośrodki propagowania kolorowej rewolucji»». Jak dotąd zamknięto co najmniej 23 tego typu placówki. Co więcej, najprawdopodobniej jeszcze w tym roku, mocą procedowanej w parlamencie ustawy o licencjonowaniu, zaostrzone zostaną zasady uzyskiwania pozwoleń na prowadzenie działalności edukacyjnej”.

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

Od ponad roku represjom poddawani są działacze Związku Polaków na Białorusi. Jego prezeska Andżelika Borys oskarżona została o podżeganie do nienawiści na tle narodowościowym oraz rehabilitację nazizmu i od marca 2021 r. przebywała w areszcie. W marcu tego roku zezwolono jej na odbywanie kary w izolacji domowej. Jej zastępcy Andrzejowi Poczobutowi przedstawiono identyczne zarzuty i również umieszczono w areszcie. Pozostaje w nim nieprzerwanie od kilkunastu miesięcy.

Przeczytaj też: Łukaszenka, białoruski Milošević

KJ, OSW

Podziel się

Wiadomość

Dodaj komentarz

Twoje dane będą przetwarzane w celu publikacji komentarza, a ich administratorem będzie Towarzystwo Więź. Szczegóły: polityka prywatności.