Wiosna 2022, nr 1

Zamów

Radziwon: Mamy obowiązek przeciwstawiać się ograniczaniu wolności. Ono nigdy nie zatrzymuje się samo

Marek Radziwon podczas debaty „Katolicyzm - patriotyzm - nacjonalizm”. Lublin, 10 stycznia 2019. Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta

Widzimy, jak potworną drogę można przebyć małymi kroczkami, aż nagle dochodzimy do momentu mordowania ludzi – mówi Marek Radziwon, nowy prezes Polskiego PEN Clubu w podcaście „Zwięźle”.

– PEN Club powinien jeszcze silniej angażować się na rzecz wolności słowa – mówi Marek Radziwon w podcaście „Zwięźle”. – Jest to potrzebne w Polsce, widzimy to także na przykładzie Rosji. Widzimy, jak potworną drogę można przebyć małymi kroczkami: najpierw likwidacja jakiegoś kanału telewizyjnego, potem ograniczenie reklam w prasie niezależnie, drobny przepis przyjęty w Dumie. Każdy krok jest nieprzyjemny, ale nie dramatyczny, na nim świat się nie kończy. Aż nagle dochodzimy do momentu, w którym jesteśmy dziś, to znaczy do mordowania ludzi. Jako PEN Club mamy obowiązek przeciwstawiać się ograniczaniu swobód i wolności. Ono nigdy nie zatrzymuje się samo – przekonuje nowy prezes polskiego oddziału stowarzyszenia pisarzy.

Polskim PEN Clubem Radziwon kieruje od dwóch tygodni. Jest ekspertem od Rosji, krytykiem teatralnym i literackim, menedżerem kultury, historykiem, pisarzem i publicystą, sekretarzem Nagrody Literackiej „Nike”. W latach 2009-2014 Radziwon był dyrektorem Instytutu Polskiego w Moskwie, obecnie pracuje w Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego i wykłada w Akademii Teatralnej w Warszawie. Napisał biografie „Iwaszkiewicz. Pisarz po katastrofie”, antologię wspomnień dysydenckich „Wstyd było milczeć. Świadectwa radzieckich dysydentów” oraz rozmowę z Siergiejem Kowalowem „Żyliśmy jak ludzie wolni”.

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

Czy PEN Club mógłby odegrać rolę w przyszłym pojednaniu ukraińsko-rosyjskim albo rosyjsko-polskim? – Jest za wcześnie, żeby mowić o pojednaniu – uważa Radziwon. Jego zdaniem „powinniśmy być cierpliwi i nie powinniśmy spodziewać się szybkich efektów. Nawet szybkie zakończenie wojny nie oznacza jeszcze szybkiego powrotu do normalnego życia społecznego, wymiany literackiej czy kulturalnej. Rany i blizny pozostaną na długo. Nie należy przyspieszać procesów, które wymagają delikatności”.

Z Markiem Radziwonem rozmawia redaktor naczelny Więź.pl Jakub Halcewicz-Pleskaczewski. Audycji można wysłuchać bezpłatnie w serwisie Więź.pl – dokładnie na podcasty.wiez.pl – oraz w popularnych serwisach podcastowych.

Przeczytaj także: Sytuacja na granicy polsko-białoruskiej jest głęboko niemoralna

Podziel się

1
Wiadomość

Dodaj komentarz

Twoje dane będą przetwarzane w celu publikacji komentarza, a ich administratorem będzie Towarzystwo Więź. Szczegóły: polityka prywatności.