Wiosna 2021, nr 1

Zamów

„Synowie Grecji, powstańcie!”. Grecja świętuje 200. rocznicę wybuchu powstania narodowego

Eugène Delacroix, „Masakra ludności wyspy Chios w 1822”

Po stronie niepodległościowych i postępowych dążeń Greków stanęła cała Europa.

Grecja świętuje 200. rocznicę wybuchu powstania narodowego. Położyło ono kres wielowiekowej niewoli Imperium Osmańskiego oraz stworzyło podwaliny nowożytnej, niepodległej i demokratycznej Hellady.

Wszystko zaczęło się od „heterii”/ gr. εταιρεία – tajnych stowarzyszeń przypominających włoskich karbonariuszy, polskich filomatów czy rosyjskich dekabrystów. Sama nazwa inspirowana była starożytnymi „hetairami” – tajnymi bractwami dążącymi do realizacji określonych idei filozoficznych i politycznych.

Pierwsze heterie powstawały na emigracji w Europie. Na przykład w 1795 roku w Wiedniu założył taką organizację pisarz i filozof Rigas Feraios (gr. Ρήγας Φεραίος, 1757-1798). Wydawał on z grupą emigrantów jedną z pierwszych greckich gazet codziennych „Efimeris” (Εφημερίς). Niestety, policja cesarza Franciszka II Habsburga aresztowała lidera i wydała go, zapewne nie bezinteresownie, służbom sułtana, które uwięziły Feraiosa w twierdzy w Belgradzie i zamordowały.

Uchwalona w 1822 roku grecka konstytucja była jedną z najbardziej progresywnych ustaw zasadniczych w ówczesnej Europie

Łukasz Kobeszko

Udostępnij cytat

Za życia Rigas zdążył napisać grecką wersję „Marsylianki”, znaną w piśmiennictwie europejskim dzięki parafrazie George’a Byrona pt. „Synowie Grecji, powstańcie!”. Rigas marzył również o wielkim, ogólnobałkańskim powstaniu przeciwko Turkom.

Kolejne znane tajne stowarzyszenie – Filiki Eteria – kierowanie było przez braci Aleksandrosa i Dymitriosa Ypsilanti, powstało w 1814 roku wśród Greków z Odessy. Rok wcześniej własną heterię miały już Ateny.

Jeszcze przed kongresem wiedeńskim w Grecji wrzało. Warunki geograficzne sprzyjały działalności tzw. kleftów (κλέφτες). Najprościej powiedzieć, że byli oni odpowiednikami południowosłowiańskich hajduków lub karpackich zbójników. Niemal od początku XIX wieku prowadzili oni swoistą partyzantkę przeciwko administracji osmańskiej, zwłaszcza na Peleponezie pod wodzą Zachariasa i Teodorosa Kolokotronisa. O tym drugim bohaterze lud śpiewał pieśni, jak na koniu przyjeżdżał do cerkwi, na koniu całował ikony i na koniu przystępował do Eucharystii.

O świcie 25 marca 1821 roku na dziedzińcu monasteru Agia Lawra nieopodal miasta Kalawrita na północnym Peloponezie prawosławny metropolita Patras Germanos (imię świeckie: Georgios Gotzias), członek heterii założonej w Odessie, proklamował rozpoczęcie walki o niepodległość Grecji. Do dzisiaj zresztą w monasterze przechowywana jest oryginalna chorągiew powstańcza.

Na Peloponezie powstańcy szybko odnieśli spore sukcesy. Oddział dowodzony przez księdza Flesasa zdobył miasto Kalamata, a odpowiednik polskiego Jana Kilińskiego – szewc Karadzas – wraz ze swoimi ludźmi zepchnął Turków do głębokiej defensywy i zmusił ich do wycofania się aż do cytadeli w Patras.

Później do broni ruszyły regiony Attyka i Beocja, Wyspy Jońskie oraz Egejskie. Górami Epiru zawładnęły oddziały Markosa Bocarisa. Powstańcza flota opanowała prawie całe Morze Egejskie, a nawet podjęła ambitną próbę zdobycia Cieśniny Dardanele. 5 października 1821 roku padł Tripolis, ostatni większy ośrodek w rękach armii sułtana Mahmuda II.

W juliański Nowy Rok 1822 roku powstańcy proklamowali na I Zgromadzeniu Narodowym w miejscowości Epidauros (gr. Πρώτη Εθνική Συνέλευση της Επιδαύρου) istnienie pierwszej w nowożytnej historii Grecji republiki, tzw. Tymczasowego Państwa Greckiego (Προσωρινό Πολίτευμα της Ελλάδος). Na jej czele stanął prezydent Aleksandros Mawrokordatos, zwolennik orientacji probrytyjskiej.

Uchwalona wówczas pierwsza, nowożytna republikańska konstytucja (Ελληνικό Σύνταγμα του 1822) była jedną z najbardziej progresywnych ustaw zasadniczych w Europie. Między innymi znosiła – niezależnie od religii i narodowości – niewolnictwo na terenie całej Grecji.

Po stronie niepodległościowych i postępowych dążeń Greków stanęła cała Europa i setki ochotników, wśród których najbardziej znanym był oczywiście wspomniany Byron. Pędzlem wspierał greckich powstańców choćby Eugène Delacroix.

Powstanie ze zmiennymi kolejami losu trwało niemal dekadę i za jego ostateczne zakończenie można uznać dopiero dzień 3 lutego 1830 roku, gdy niepodległość Hellady – gwarantowaną przez Wielką Brytanię, Francję i Rosję – proklamował tzw. trzeci protokół londyński.

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

Republikańska forma greckiej państwowości z wybitnym politykiem zorientowanej prorosyjsko partii cybernetyków, Joanisem Kapodistriasem, na czele nie przetrwała jednak długo. Jesienią 1831 roku Kapodistrias, noszący tytuł Gubernatora Państwa Hellenów (Κυβερνήτης της Ελλάδος) zginął w zamachu w Nauplionie.

Górę w polityce wewnętrznej wzięło probrytyjskie stronnictwo syntagmatyków (konstytucjonalistów), które po krótkotrwałych rządach Augustinosa Kapodistriasa (brata zabitego Joanisa) powołało do życia monarchię konstytucyjną i osadziło na tronie Królestwa Grecji 17-letniego Ottona z bawarskiej dynastii Wittelsbachów, znanego odtąd jako Otton I Grecki.

Tekst ukazał się na Facebooku. Tytuł od redakcji

Podziel się

Wiadomość

Dodaj komentarz

Twoje dane będą przetwarzane w celu publikacji komentarza, a ich administratorem będzie Towarzystwo Więź. Szczegóły: polityka prywatności.