Zima 2020, nr 4

Zamów

„Aż tylu umarłych wyrywa się z moich trzewi”. Nowe wiersze Alfreda Marka Wierzbickiego

Ks. Alfred Wierzbicki, 2018. Fot. Adam Walanus / adamwalanus.pl

Utwory ukazały się w kwartalniku „Więź”, zima 2020.

MAM KASZEL TAKI SAM jak u ojca.
Dziadek Hieronim kaszlał w drodze na Syberię.
Jego ojciec Romuald zmarł na zapalenie płuc w 1910 roku.
Aż tylu umarłych wyrywa się z moich trzewi.

W KOŚCIELE PAŃSKIM nie jest dobrze
mamy problem ekologiczny
kaznodzieje zanieczyszczają język

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

płyń pod prąd
do źródła
do nieskażonych gór
zanurz się w strumieniu
układaj zdania ze słów
które przywrócą radość

(na motywach Tryptyku rzymskiego i słów dwudziestolatka)

ACH SMAŻENIE JAJECZNICY na boczku!
Błogosławiona łakomość,
istnienie przepływa przez pokarm.
Wdzięczność za wstanie z łóżka,
zieleń za oknem i rześkie powietrze.
Tego śniadania mogło nie być,
wczoraj w nocy wyszedłem cało
z wypadku na drodze.

Podziel się

1
Wiadomość

Dodaj komentarz

Twoje dane będą przetwarzane w celu publikacji komentarza, a ich administratorem będzie Towarzystwo Więź. Szczegóły: polityka prywatności.