Jesień 2020, nr 3

Zamów

Franciszek: Jezus jest przeciwnikiem fasadowej religijności

Franciszek. Fot. Mazur/catholicnews.org.uk

Wiara w Boga wymaga ponowienia każdego dnia wyboru dobra, a nie zła, wyboru prawdy, a nie kłamstwa, wyboru miłości bliźniego, a nie egoizmu – mówił wczoraj papież Franciszek przed modlitwą Anioł Pański.

Komentując niedzielny fragment Ewangelii, papież zwrócił uwagę, że „Jezus występuje przeciwko religijności, która nie obejmuje ludzkiego życia, która nie stawia pytań sumieniu i jego odpowiedzialności w obliczu dobra i zła”. Z kolei – jak tłumaczył – posłuszeństwo Bogu nie polega na mówieniu „tak” lub „nie”, ale na działaniu, na urzeczywistnianiu królestwa Bożego, na czynieniu dobra. „Jezus chce przezwyciężyć rozumienie religii jedynie jako praktyki zewnętrznej i wypływającej z nawyku, nie wpływającej na życie i postawy” – zaznaczył Franciszek.

Przedstawicielami „fasadowej” religijności – zauważył papież – byli „arcykapłani i starsi ludu”, których – według słów Jezusa – w drodze do Królestwa Bożego wyprzedzają celnicy i nierządnice. „Stwierdzenie to nie powinno prowadzić do przekonania, że dobrze czynią ci, którzy nie przestrzegają przykazań Bożych i zasad moralnych, mówiąc: «Ci, którzy chodzą do Kościoła, są od nas gorsi». Nie na tym polega nauczanie Jezusa. Jezus nie wskazuje na celników i nierządnice jako wzorce życia, ale jako uprzywilejowanych w łasce. Chciałbym podkreślić to słowo: łaska. Nawrócenie zawsze jest łaską. Łaską, którą Bóg oferuje każdemu, kto się otwiera i do Niego nawraca” – mówił Franciszek.

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

Jak podkreślił, „Bóg jest wobec nas cierpliwy, daje nam wolność nawet oddalenia się od Niego i popełniania błędów”. „Pan zawsze na nas czeka, zawsze obok nas, aby nam pomóc. Ale szanuje naszą wolność. Czeka niecierpliwie na nasze «tak», by przygarnąć nas na nowo w ojcowskie ramiona i napełnić nas swoim bezgranicznym miłosierdziem. Wiara w Boga wymaga ponowienia każdego dnia wyboru dobra, a nie zła, wyboru prawdy, a nie kłamstwa, wyboru miłości bliźniego, a nie egoizmu” – wyjaśniał.

Jak stwierdził Franciszek, „nawrócenie jest procesem oczyszczenia z zanieczyszczeń moralnych. Nieraz procesem bolesnym, ponieważ nie ma drogi świętości bez rezygnacji z czegoś i bez walki duchowej: walki o dobro, walki by nie ulec pokusie, by robić co w naszej mocy i dojść do życia w pokoju i radości Błogosławieństw”. Z kolei „życie chrześcijańskie nie polega na marzeniach czy pięknych dążeniach, ale na konkretnych działaniach, aby coraz bardziej otwierać się na wolę Boga i miłość wobec naszych braci i sióstr”.

KAI, DJ

Podziel się

Wiadomość

Dodaj komentarz

Twoje dane będą przetwarzane w celu publikacji komentarza, a ich administratorem będzie Towarzystwo Więź. Szczegóły: polityka prywatności.