Wiosna 2021, nr 1

Zamów

Ludolubek

Fot. z archiwum Łukasza Ciemińskiego

Świadomość nieubłagalnego końca techniki chromolitografii była impulsem do stworzenia pierwszej – i najliczniejszej, jak się potem okazało – kolekcji, która miała przede wszystkim ocalić od zniszczenia jak najwięcej oleodruków odbijanych starą, wymagającą pracy i skupienia techniką.

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

Na Chrystusa Frasobliwego natrafiam tu przynajmniej kilka razy – różnej wielkości, każdy od innego twórcy. Poza rzeźbami strapionego Chrystusa w tym eklektycznym wnętrzu patrzą na mnie Maryje – Siewna, Roztworna, Gromniczna i ta najnowsza, Chełmińska, w autorskim wykonaniu Piotra Wolińskiego. Przede wszystkim jednak są tu rzeźby świętych, które wyszły spod dłuta twórców ludowych. To prace artystów odchodzących już dziś w niepamięć, zazwyczaj z racji wieku i chorób, ale też z powodu braku perspektyw na rozwój – ich naśladowców próżno dziś szukać. Prywatne posłannictwo ratowania tego umykającego świata podjął Łukasz Ciemiński, sam nazywając je korbą etnograficzną.

Kiedy ponad dwa lata temu zaczynał cykl wykładów o świętych, których udomowił, choć przecież właściwie wynosił ich z domu, wydawało się, że porywa się z motyką na słońce. Dziś w trakcie spotkań z cyklu Święci domowi sala Muzeum im. ks. dr. Władysława Łęgi w Grudziądzu najczęściej pęka w szwach, a sam cykl ciągle ewoluuje. – Grudziądz to ziemia obiecana – mówi niczym współczesny jurodiwy, wożąc figury świętych na trasie Toruń–Grudziądz. I choć niejeden upatrywałby w tym sukcesie działania niebiańskich mocy, to stoi za nim przede wszystkim upór i determinacja Łukasza, dzięki któremu mieszkańcy Grudziądza nie tylko poznają żywoty świętych, ale przede wszystkim mają możliwość obcowania z prawdziwą sztuką ludową.

W barwnym świecie

Na toruńskim Rudaku ponad trzy dekady temu w dusznych szklarniach, gdzie gerbery spuszczały smętne łebki, przewidując swój cmentarny los, słyszy po raz pierwszy Rozkwitnęła się lilija. I jak u Pereca, gdzie dusze widziane okiem małego chłopca leżą w kolorowych pudełkach, gotowe, by je zabrać, tak pieśń wybrana przez rudackiego kwiaciarza wnika w umysł sześciolatka i trwa tam do dziś.

Wykup prenumeratę „Więzi”
i czytaj bez ograniczeń

Pakiet druk + cyfra 2021

  • Krajowa prenumerata kwartalnika „Więź” na rok 2021 w wersji drukowanej. Numery: wiosna, lato, jesień, zima 2021
  • Te same numery w formatach EPUB, MOBI, PDF
  • Dostęp do treści kwartalnika „Więź” na Więź.pl do końca 2021 roku

Aby dodatkowo wesprzeć „Więź”, wybierz prenumeratę sponsorską. Twoje nazwisko zostanie podane w kolejnym numerze w „Podziękowaniach dla Przyjaciół”.

Jeśli mieszkasz za granicą, napisz do nas na prenumerata@wiez.pl.

Pakiet cyfrowy

  • Dostęp do treści kwartalnika „Więź” na Więź.pl przez kwartał lub rok (od momentu opłacenia)
  • „Więź” w formatach EPUB, MOBI, PDF przez kwartał lub rok

Aby dodatkowo wesprzeć „Więź”, wybierz prenumeratę sponsorską. Twoje nazwisko zostanie podane w kolejnym numerze w „Podziękowaniach dla Przyjaciół”.

Podziel się

Wiadomość

Dodaj komentarz

Twoje dane będą przetwarzane w celu publikacji komentarza, a ich administratorem będzie Towarzystwo Więź. Szczegóły: polityka prywatności.