Jesień 2020, nr 3

Zamów

Nuncjatura nic nie wie o wysłanniku papieża do zbadania sprawy abp. Głódzia

Abp Salvatore Pennacchio, nuncjusz apostolski w Polsce. Fot. episkopat.pl

Nie otrzymaliśmy żadnej informacji, że Stolica Apostolska podjęła decyzję o wysłaniu wizytatora apostolskiego do archidiecezji gdańskiej – informuje nuncjatura apostolska w Polsce.

W poniedziałek tygodnik „Wprost” napisał, że do Gdańska ma przyjechać wizytator apostolski w związku ze skargami na abp. Sławoja Leszka Głódzia. Księża z jego archidiecezji zarzucają mu mobbing, do tego opinia publiczna od miesięcy krytykuje go za brak odpowiedniej reakcji na ujawnione przypadki przestępstw seksualnych wśród duchownych.

Nuncjatura apostolska w Polsce wydała dziś oświadczenie w sprawie publikacji „Wprost”. Czytamy w nim, że do chwili obecnej nuncjatura „nie otrzymała żadnej informacji, że Stolica Apostolska podjęła decyzję o wysłaniu wizytatora apostolskiego w celu zweryfikowania sytuacji w archidiecezji gdańskiej. Dlatego zarówno ta wiadomość, jak i sugerowanie osoby abp. Charlesa Scicluny, metropolity Malty i sekretarza pomocniczego Kongregacji Nauki Wiary, jako wizytatora apostolskiego, są pozbawione podstaw”.

Komunikat potwierdza natomiast, że „na polecenie Stolicy Apostolskiej od kilku miesięcy trwają konsultacje z biskupami, kapłanami i wiernymi świeckimi archidiecezji gdańskiej oraz innych diecezji polskich w celu wyłonienia następcy abp. Sławoja Leszka Głódzia”. Bo 13 sierpnia br. abp Głódź kończy 75 i – jak sam zapowiada – przechodzi na emeryturę.

Nuncjatura informuje też, że „korespondencja, za lub przeciw posłudze arcybiskupa gdańskiego, jest regularnie wysyłana do kompetentnych dykasterii Stolicy Apostolskiej”. Przypomina, że sama „nie jest organem orzekającym i decydującym w sprawach dotyczących biskupów, duchowieństwa lub zakonników działających w Polsce. Ta funkcja w sposób jednoznaczny leży w gestii organów Stolicy Apostolskiej”.

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

Z oświadczenia dowiadujemy się, że nuncjusz Salvatore Pennacchio – zgodnie ze swoimi zadaniami – „odwiedził archidiecezję gdańską i abp. Sławoja Leszka Głódzia, tak jak zwykł to czynić wobec wszystkich innych hierarchów w Polsce”, a także że w ostatnich miesiącach spotkał się z kapłanami, zakonnikami i świeckimi z archidiecezji gdańskiej. Potwierdza też, że w marcu spotkanie się z grupą tamtejszych wiernych.

W ten sposób nuncjatura odpowiada na sformułowane we „Wprost” zarzuty nierzetelności pod adresem abp. Pennacchio. Marcin Dzierżanowski pisze, że jest on „zblatowany” z abp. Głódziem. Zbigniew Nosowski dodaje, że żaden z kościelnych kanałów przepływu informacji – w tym nuncjatura – nie jest odpowiednio drożny, by papież mógł poznać wiarygodne zarzuty przeciwko abp. Głódziowi. Dlatego wciąż podejmowane są działania niestandardowe – niekstórzy piszą listy do hierarchów, inni próbują zaalarmować papieża i/lub jego najbliższe otoczenie oraz opinię publiczną. Jak dotąd – zdaniem Nosowskiego – „nic z tego nie wynikało, poza frustracją autorów tych działań”.

KAI, DJ

Podziel się

Wiadomość

Dodaj komentarz

Twoje dane będą przetwarzane w celu publikacji komentarza, a ich administratorem będzie Towarzystwo Więź. Szczegóły: polityka prywatności.