Jesień 2020, nr 3

Zamów

Franciszek: Pokój musi opierać się na pamięci, solidarności i braterstwie

Fot. Mazur/catholicnews.org.uk

Tylko wybierając drogę szacunku można przełamać spiralę zemsty i wejść na ścieżkę nadziei – pisze papież Franciszek w orędziu na Światowy Dzień Pokoju.

O postrzeganie pokoju jako drogi nadziei, w której nie ma miejsca na strach, ale obejmującej dialog, pojednanie i nawrócenie ekologiczne zaapelował Franciszek w orędziu na 53. Światowy Dzień Pokoju (1 stycznia 2020). Tradycyjnie już jego tekst został podpisany 8 grudnia.

Mówiąc o pokoju jako drodze nadziei papież zaznaczył, że pokój jest dobrem cennym, a nadzieja oznacza, że nie można go budować na strachu przed wzajemnym zniszczeniem lub na groźbie całkowitej zagłady. „Jest to możliwe jedynie wychodząc od globalnej etyki solidarności i współpracy w służbie przyszłości kształtowanej przez współzależność i współodpowiedzialność całej rodziny ludzkiej dziś i jutro” – podkreślił.

Skrytykował próby utrzymania równowagi i stabilności w świecie, oparte na zastraszeniu jądrowym. Wskazał, że warunkiem przezwyciężenia „dynamiki nieufności” jest „dążenie do prawdziwego braterstwa opartego na wspólnym pochodzeniu od Boga, braterstwa realizowanego w dialogu i wzajemnym zaufaniu”.

Zwrócił następnie uwagę na konieczność opierania pokoju na pamięci, solidarności i braterstwie. Nawiązując do swej niedawnej wizyty w Japonii i spotkania z ofiarami ataków atomowych w Hiroszimie i Nagasaki, podkreślił znaczenie pamięci, by nie popełniać znów tych samych błędów, by nie proponować na nowo złudnych wzorców przeszłości, jak również aby stanowiła ona podstawę dla obecnych i przyszłych decyzji pokojowych.

Jak zaznaczył Franciszek, proces pokojowy jest cierpliwym dziełem poszukiwania prawdy i sprawiedliwości. Wymaga on także wychowania społecznego, w którym obok pouczenia o prawach, znajdzie się także miejsce na przypomnienie o obowiązkach. „Kościół w pełni uczestniczy w dążeniu do sprawiedliwego ładu, nieustannie służąc dobru wspólnemu i pielęgnując nadzieję pokoju, przez przekazywanie wartości chrześcijańskich, nauczanie moralne oraz dzieła społeczne i wychowawcze” – przypomniał.

Wskazał też na konieczność budowania braterstwa, by zamiast panowania jednych nad drugimi postrzegać siebie nawzajem jako dzieci Boże i braci. „Tylko wybierając drogę szacunku można przełamać spiralę zemsty i wejść na drogę nadziei” – napisał. Dodał że pokój ma wymiar globalny, obejmując nie tylko sprawy społeczne, ale także dziedziny polityczną i gospodarczą, a zatem „nigdy nie będzie prawdziwego pokoju, dopóki nie będziemy zdolni do zbudowania sprawiedliwszego systemu gospodarczego”.

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

Papież zaapelował także o nawrócenie ekologiczne, o słuchanie i kontemplację świata, który dał nam Bóg, abyśmy go uczynili naszym wspólnym domem. Prowadzi nas ono – tłumaczył – do „nowego spojrzenia na życie, biorąc pod uwagę szczodrość Stwórcy, który dał nam Ziemię i który wzywa nas do radosnej wstrzemięźliwości dzielenia się. Takie nawrócenie należy rozumieć w sposób integralny, jako przekształcenie relacji utrzymywanych z naszymi siostrami i braćmi, z innymi istotami żywymi, ze stworzeniem w jego niezwykle bogatej różnorodności, ze Stwórcą, który jest źródłem wszelkiego życia”.

Na zakończenie zaapelował o nadzieję, abyśmy uwierzyli, że pokój, dialog, pojednanie, braterstwo i nawrócenie ekologiczne są możliwe. Zachęcił do budowania kultury spotkania, która „zrywa z kulturą pogróżek. Sprawia, że każde spotkanie staje się szansą i darem szczodrej miłości Boga. Prowadzi nas do przekroczenia granic naszych ograniczonych horyzontów, aby zawsze zmierzać do życia w powszechnym braterstwie, jako dzieci jednego Ojca Niebieskiego”.

KAI, DJ

Podziel się

Wiadomość

Dodaj komentarz

Twoje dane będą przetwarzane w celu publikacji komentarza, a ich administratorem będzie Towarzystwo Więź. Szczegóły: polityka prywatności.