Zima 2020, nr 4

Zamów

Młode Polki obawiają się katastrofy klimatycznej. Mężczyźni – gender i LGBT

Bulwary w Warszawie, sierpień 2019 r. Fot. Mariusz Cieszewski / MSZ

Kryzys klimatyczny – tego obawia się największa liczba Polek i Polaków. Na drugim miejscu są tzw. ideologia gender i ruchy LGBT. To drugie zagrożenie wybija się na pierwsze miejsce w grupie mężczyzn przed czterdziestką – wynika z sondażu IPSOS dla OKO.press z końca sierpnia.

W badaniach wyodrębniono dziewięć zjawisk, z których jako największe zagrożenia dla Polski XXI w. respondenci mogli wymienić najwyżej dwa. Na kryzys klimatyczny: brak wody, wzrost temperatury wskazało 38 proc. badanych, a następnie kolejno: zagrożenie przez ideologię gender, ruchy LGBT – 24 proc., wyjście Polski z Unii Europejskiej – 19 proc., katastrofę służby zdrowia – 19 proc., nasilenie ruchów nacjonalistycznych – 19 proc., kryzys demograficzny, starzenie się społeczeństwa – 17 proc., zaostrzający się konflikt polityczny – 16 proc., zagrożenie ze strony Rosji – 15 proc., kryzys ekonomiczny – 14 proc.

Polskie lęki zależą od płci, wieku, wykształcenia i postaw politycznych. Czego innego boją się kobiety, czego innego mężczyźni, zwłaszcza dotyczy to osób przed czterdziestką, w gronie starszych różnice nie są tak uderzające.

Wśród kobiet w wieku 18-39 lat przeważa obawa przed katastrofą klimatyczną (38 proc.). 27 proc. niepokoi się sytuacją w służbie zdrowia, natomiast zaledwie 9 proc. martwi kryzys demograficzny i starzenie się społeczeństwa. W gender i LGBT zagrożenie widzi 18 proc. młodych Polek. Inaczej jest w gronie badanych mężczyzn w tej grupie wiekowej. Aż 31 proc. obawia się gender i LGBT. 28 proc. martwi się zmianami klimatycznymi, kryzysem demograficznym – 26 proc. i zaledwie 9 proc. złą sytuacją w służbie zdrowia.

Zasadnicze różnice widać też w lękach elektoratów różnych partii politycznych. Bardzo podobnie układają się one w gronie wyborców PO-KO i Lewicy. Przeważa obawa przed zmianami klimatycznymi (odpowiednio 41 i 52 proc.). Wyborcy PO-KO i Lewicy boją się też ruchów nacjonalistycznych (32 i 39 proc.) oraz Polexitu (34 i 35 proc.). Zaledwie 2 proc. widzi zagrożenie w gender i LGBT.

Dokładnie odwrotnie jest w elektoracie PiS. Gender i LGBT obawia się 54 proc. zwolenników Jarosława Kaczyńskiego. 26 proc. dostrzega zagrożenie ze strony Rosji, a 18 proc. niepokoi się kryzysem demograficznym. Problem zmian klimatycznych budzi obawy 12 proc. wyborców PiS.

Największe zagrożenie w gender i LGBT widzą też zwolennicy Konfederacji (46 proc.). Niewiele mniej (40 proc.) obawia się kryzysu demograficznego. 30 proc. niepokoi się klimatem.

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

Największy lęk przed katastrofą klimatyczną odczuwają wyborcy „ludowo-kukizowi” (56 proc.), podczas gdy 30 proc. niepokoi się sytuacją w służbie zdrowia. 14 proc obawia się LGBT i gender.

Sondaż IPSOS dla OKO.press przeprowadzono w dniach 26-29 sierpnia 2019 r. metodą CATI (telefonicznie) na ogólnopolskiej reprezentatywnej próbie 1006 osób.

KAI, JH

Podziel się

Wiadomość

Dodaj komentarz

Twoje dane będą przetwarzane w celu publikacji komentarza, a ich administratorem będzie Towarzystwo Więź. Szczegóły: polityka prywatności.