Jesień 2020, nr 3

Zamów

Abp Ryś: Ksiądz ma być blisko ludzi

Abp Grzegorz Ryś podczas obłóczyn i święceń diakonatu archidiecezji łódzkiej 30 września 2018 r. Fot. Archidiecezja Łódzka

Zadajcie sobie pytanie: czy sutanna otwiera was na ludzi czy zamyka? Czy poprzez ten strój ludzie mają do was łatwiejszy dostęp czy trudniejszy? Najgorszą rzeczą byłoby to, gdyby ten strój was od nich odseparował – mówił abp Grzegorz Ryś do kleryków łódzkiego seminarium duchownego.

Świecenia diakonatu połączone z obłóczynami siedmiu kleryków trzeciego roku łódzkiego Wyższego Seminarium Duchownego odbyły się w niedzielę, 30 września, w parafii p.w. Stanisława Kostki w Karlinie k. Piotrkowa Trybunalskiego. Liturgii przewodniczył arcybiskup Grzegorz Ryś, metropolita łódzki.

– Diakonat i wybór drogi do kapłaństwa to darmowa łaska Boga! Pan Bóg daje komu chce, nie dlatego, że jesteśmy wyjątkowi, nie dlatego, że przyzwoicie się zachowujemy, nie dlatego, że jesteśmy lepsi niż inni! – mówił abp Ryś.

Metropolita łódzki przestrzegał przed zazdrością o dary Boga. Za świętym Franciszkiem powtórzył, że taka zazdrość jest bałwochwalstwem. – Dary Boże nie są dla człowieka, Bóg je daje przez niego innym. Diakonat jest dla nich, on nie jest diakonowi do niczego potrzebny – zaznaczył.

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

Abp Ryś zwrócił się do kleryków, którzy tego dnia przyjęli strój duchowny. – Myślicie że sutanny są dla was? – pytał. Jak relacjonował, jeden ze średniowiecznych biskupów napisał statuty dla diecezji, w których zabraniał księżom zakładania stroju duchownego, gdyż obawiał się, że to oddzieli ich od ludzi. – Było wówczas takie myślenie: ksiądz ma być blisko ludzi – powiedział. Jak dodał, te wskazania są wciąż aktualne. – Sutanna może dawać wam szczególne przywileje, wszyscy was będą przepuszczać – ostrzegał.

– Zadajcie sobie pytanie: czy ten strój, który nosicie, otwiera was na ludzi czy zamyka. Czy poprzez ten strój ludzie mają łatwiejszy dostęp czy trudniejszy? – pytał kleryków abp Ryś. – To nie jest strój, na którym trzeba coś ugrać dla siebie, to jest dar dla innych – człowiek widzi cię w tej sutannie, ma prawo do ciebie podejść, ma prawo do spotkania, ma prawo usłyszeć jakieś krzepiące słowo. Ten strój ma was otwierać i ludzi do was zbliżać. Najgorsza rzecz, jaka by się mogła zdarzyć, to taka, że sutanna was od ludzi odseparuje – tłumaczył łódzki arcybiskup alumnom seminarium.

DJ, Archidiecezja Łódzka

Podziel się

Wiadomość

Dodaj komentarz

Twoje dane będą przetwarzane w celu publikacji komentarza, a ich administratorem będzie Towarzystwo Więź. Szczegóły: polityka prywatności.