Jesień 2020, nr 3

Zamów

Nie żyje Philip Roth

Philip Roth. Fot. Materiały prasowe

Jeden z najwybitniejszych współczesnych pisarzy amerykańskich zmarł wczoraj w Nowym Jorku. Miał 85 lat.

Urodził się w Newark w New Jersey w konserwatywnej rodzinie żydowskiej. Większość jego wczesnych powieści i opowiadań rozgrywa się w tamtych okolicach.

W 1955 skończył Uniwersytet Bucknella i wstąpił do wojska, w którym służył dwa lata. W 1959 roku debiutował książką „Goodbye, Columbus”, za którą otrzymał prestiżową National Book Award. Światową sławę przyniosła mu wydana dziesięć lat później powieść „Kompleks Portnoya”.

Od lat sześćdziesiątych karierę literacką łączył z pracą naukową. Od 1988 roku był profesorem w nowojorskim Hunter College.

Jego najbardziej znane powieści to: „Operacja Shylock”, „Teatr Sabata”, „Cień pisarza” i „Amerykańska sielanka”.

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

Roth otrzymał Nagrodę Pulitzera, dwukrotnie National Book Critics Circle Award, trzykrotnie PEN/Faulkner. W 2006 roku za całokształt twórczości przyznano mu nagrodę PEN/Nabokov Award, zaś pięć lat później – Międzynarodową Nagrodę Bookera. Od lat wymieniany był jako kandydat do literackiego Nobla, jednak nigdy go nie otrzymał.

W roku 2014 wycofał się z życia publicznego. „Czuję wielką ulgę, nawet uniesienie, że nie muszę się martwić o nic poza śmiercią” – mówił w rozmowie z „New York Timesem”.

DJ

Podziel się

Wiadomość

Dodaj komentarz

Twoje dane będą przetwarzane w celu publikacji komentarza, a ich administratorem będzie Towarzystwo Więź. Szczegóły: polityka prywatności.