Lato 2024, nr 2

Zamów

Nie żyje Philip Roth

Philip Roth. Fot. Materiały prasowe

Jeden z najwybitniejszych współczesnych pisarzy amerykańskich zmarł wczoraj w Nowym Jorku. Miał 85 lat.

Urodził się w Newark w New Jersey w konserwatywnej rodzinie żydowskiej. Większość jego wczesnych powieści i opowiadań rozgrywa się w tamtych okolicach.

W 1955 skończył Uniwersytet Bucknella i wstąpił do wojska, w którym służył dwa lata. W 1959 roku debiutował książką „Goodbye, Columbus”, za którą otrzymał prestiżową National Book Award. Światową sławę przyniosła mu wydana dziesięć lat później powieść „Kompleks Portnoya”.

Wesprzyj Więź.pl

Od lat sześćdziesiątych karierę literacką łączył z pracą naukową. Od 1988 roku był profesorem w nowojorskim Hunter College.

Jego najbardziej znane powieści to: „Operacja Shylock”, „Teatr Sabata”, „Cień pisarza” i „Amerykańska sielanka”.

Wesprzyj Więź

Roth otrzymał Nagrodę Pulitzera, dwukrotnie National Book Critics Circle Award, trzykrotnie PEN/Faulkner. W 2006 roku za całokształt twórczości przyznano mu nagrodę PEN/Nabokov Award, zaś pięć lat później – Międzynarodową Nagrodę Bookera. Od lat wymieniany był jako kandydat do literackiego Nobla, jednak nigdy go nie otrzymał.

W roku 2014 wycofał się z życia publicznego. „Czuję wielką ulgę, nawet uniesienie, że nie muszę się martwić o nic poza śmiercią” – mówił w rozmowie z „New York Timesem”.

DJ

Podziel się

Wiadomość