Jesień 2020, nr 3

Zamów

Co nauka mówi o Bogu – książki Johna C. Lennoxa

Obraz z teleskopu Hubble'a z 3 czerwca 2014 r. , ukazujący najbardziej odległe od Ziemi galaktyki. Fot. NASA

„Bóg i Stephen Hawking. Czyj to w końcu projekt?” i „Czy nauka pogrzebała Boga” to tytuły książek profesora matematyki Uniwersytetu Oksfordzkiego, polemizujących z naukowymi teoriami kwestionującymi istnienie Boga.

Wydawnictwo W drodze wydało dwie książki autorstwa Johna C. Lennoxa, profesora matematyki Uniwersytetu Oxfordzkiego, członka Green Templeton College (Nauki Matematyczne i Filozofia Nauki) i Wycliff Hall. Lennox jest znanym apologetą chrześcijańskim i aktywnym uczestnikiem debaty między chrześcijaństwem i nowym ateizmem.

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

Bóg i Stephen Hawking. Czyj to w końcu projekt?

Okładka książki „Bóg i Stephen Hawking. Czyj to w końcu projekt?”, wyd. W drodze, Poznań 2018
Okładka książki „Bóg i Stephen Hawking. Czyj to w końcu projekt?”, wyd. W drodze, Poznań 2018

„Wielki projekt”, bestseller wybitnego przedstawiciela nauki, kosmologa Stephena Hawkinga, jest jego najnowszym wkładem do debaty o „nowym ateizmie”. Hawking twierdzi, że to prawa fizyki powołały Wszechświat do istnienia, a nie Bóg. Jego stanowisko podważa John Lennox, matematyk z Oksfordu, w swojej książce „Bóg i Stephen Hawking”. Autor w błyskotliwym i logicznym wywodzie przeprowadza nas przez kluczowe miejsca w argumentacji Hawkinga, przedstawiając przy okazji najnowsze naukowe teorie i metody badawcze. Jest przekonany, że wywody Hawkinga, które negują Boże autorstwo dzieła stworzenia, paradoksalnie sprawiają, że czytelnik uznaje istnienie Boga za tym bardziej prawdopodobne.

Czy nauka pogrzebała Boga?

Okładka książki „Czy nauka pogrzebała Boga”, wyd. W drodze, Poznań 2018
Okładka książki „Czy nauka pogrzebała Boga?”, wyd. W drodze, Poznań 2018

Czy nauka musi być w opozycji do religii? Czy ci, którzy wierzą, że świat został stworzony przez Boga, są naiwnymi głupcami? Odrzucający istnienie Boga naukowcy będą zawsze przywoływali swoje argumenty, pośród których nie ma miejsca na szaleństwo, jakim jest wiara. Zapatrzeni ślepo w prawa, prawdy, twierdzenia i reguły nie są skłonni dostrzec, że to właśnie wiara w odkrywanie niemożliwego i nieznanego jest fundamentem nauki. Bo czy ktokolwiek próbowałby odkrywać nieznane lądy, nie wierząc w to, że one istnieją? Ta książka opowiada o potędze ludzkiego rozumu, o jego niewyobrażalnych możliwościach. I o pokorze tych, którzy ufając nauce, nigdy nie przestali wierzyć.

„Więź” jest patronem medialnym obu publikacji.

Podziel się

Wiadomość

Dodaj komentarz

Twoje dane będą przetwarzane w celu publikacji komentarza, a ich administratorem będzie Towarzystwo Więź. Szczegóły: polityka prywatności.