Wiosna 2021, nr 1

Zamów

Przewodniczący episkopatu: ksiądz powinien unikać publicznego wyznawania „wiary” politycznej

Abp Stanisław Gądecki. Fot. Eliza Bartkiewicz / BP KEP

– Kapłani powinni wskazywać i potępiać nadużycia niesprawiedliwości, wykroczenia przeciw wolności, gdziekolwiek by do nich nie dochodziło i niezależnie od tego, kto byłby ich sprawcą – mówił wczoraj abp Stanisław Gądecki w Kaliszu.

– Pierwszym i podstawowym zadaniem Kościoła jest wychowanie sumienia. Kościół bowiem jest przekonany, że polityka nie może być wolna od zasad moralnych. Wolna od zasad moralnych polityka jest prostą drogą do samowoli w życiu publicznym, która zamienia instytucję państwa, stworzoną dla dobra i pomyślności ludzi, w piekło – mówił abp Stanisław Gądecki, który 1 marca przewodniczył w Narodowym Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu comiesięcznym modlitwom w intencji rodzin i obrony życia poczętego.

W homilii przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski wyjaśniał podstawowe zasady dotyczące stosunku Kościoła do polityki, odwołując się przy tym do Ewangelii i nauczania kościelnego. Podkreślał, że Kościół nie utożsamia się z żadnym systemem politycznym. – Kościół nie jest po stronie prawicy, lewicy ani po stronie centrum, ponieważ Kościół winien stać po stronie Bożej – powiedział metropolita poznański.

Zaznaczył, że stosunek duchownego do działalności społecznej i politycznej jest inny niż osoby świeckiej. – Celem kapłana jest szerzenie Królestwa Chrystusowego tak, aby wszyscy zostali zbawieni, aby świat został rzeczywiście poddany Chrystusowi. Podobnie jak Jezus, duchowny winien zrezygnować z włączania się w aktywne uprawianie polityki – mówił. Dodał, że kapłan zachowuje prawo do osobistych poglądów politycznych oraz do korzystania, zgodnie z sumieniem, z prawa głosu.

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

Abp Gądecki podkreślił, że kapłan ze względu na swoją posługę, która jest posługą jedności wobec wszystkich, winien unikać jakiegokolwiek publicznego wyznawania swojej „wiary” politycznej. – Kapłani są zobowiązani do wyboru, na miarę wszystkich swoich sił, określonej linii działania, jeśli chodzi o obronę fundamentalnych praw człowieka, integralną promocję rozwoju osób, wspieranie sprawy sprawiedliwości i pokoju. Zawsze, co powinno być dobrze zrozumiane, za pomocą środków, które są zgodne z Ewangelią. Wszystko to odnosi się do przestrzeni nie tylko indywidualnej, ale także społecznej – mówił przewodniczący KEP.

Wskazywał, że kapłani powinni wskazywać i potępiać nadużycia niesprawiedliwości, wykroczenia przeciw wolności, gdziekolwiek by do nich dochodziło i niezależnie od tego, kto byłby ich sprawcą. – Z pomocą właściwych sobie środków mają także walczyć w obronie praw człowieka, szczególnie człowieka ubogiego oraz na rzecz ich promocji. Kapłani służą „wyzwalaniu” człowieka, proklamując Ewangelię, głosząc naukę społeczną Kościoła, towarzysząc ludziom dobrej woli w ich wysiłkach na rzecz nawrócenia i wspierając świeckich w ich zaangażowaniu w sprawy tego świata – mówił.

Źródło: KAI

Podziel się

Wiadomość

Dodaj komentarz

Twoje dane będą przetwarzane w celu publikacji komentarza, a ich administratorem będzie Towarzystwo Więź. Szczegóły: polityka prywatności.