Jesień 2020, nr 3

Zamów

Birma czeka na Franciszka, na pokój i pojednanie

Papież Franciszek. Fot. Mazur/catholicnews.org.uk

Ogromne zainteresowanie w Birmie wywołała zapowiedź wizyty papieża Franciszka w tym kraju.

– Wspólnota katolicka w Birmie [wariantowa nazwa Mjanmy] przyjęła wiadomość o zapowiadanej wizycie Franciszka z wielką radością – powiedział ks. Dario Paviša, sekretarz tamtejszej nuncjatury.

Przebieg specjalnie zwołanej w poniedziałek konferencji prasowej świadczy o tym, że obecność papieża w tym azjatyckim państwie będzie czymś niezwykłym. Mjanma to bowiem kraj zasadniczo buddyjski i do niedawna niemal izolowany w świecie. Dlatego zaintrygowani papieską wizytą są nie tylko dziennikarze, ale także władze i zwykli obywatele.

Oprócz Birmy papież Franciszek odwiedzi także Bangladesz. Oba kraje pozostają w napiętych stosunkach, zwłaszcza od kilku miesięcy, gdyż nacjonalistyczne buddyjskie władze Mjanmy dokonują masakr i czystek etnicznych na Rohingach – muzułmańskich mieszkańcach prowincji Rakhine. Ci starają się uciekać do muzułmańskiego Bangladeszu, gdzie przebywa ich obecnie przeszło pół miliona. Władze przeludnionego i znajdującego się w bardzo ciężkiej sytuacji klimatycznej Bangladeszu nie chcą jednak przyjmować większej liczby uchodźców. Jak podaje włoski dziennik Il Messaggero”, papież chce przypomnieć władzom Birmy o prawach człowieka. Historia jest o tyle delikatna, że obecnie kanclerzem Mjanmy jest Aung San Suu Kyi, laureatka nagrody Nobla, dawna opozycjonistka prześladowana przez lokalny reżim.

– Jest to pierwszy raz, kiedy papież przyjeżdża do Mjanmy! Od razu tutejsza konferencja episkopatu spotkała się z grupą młodzieży w sprawie przygotowań. I to jest piękne, dla nich jest to rzecz nowa. Widać, że mają dobrą wolę, ale potrzebują wsparcia i zorganizowania. Kościół w Birmie już miał w ubiegłym roku doświadczenie organizacyjne, gdy odbyło się wielkie spotkanie katolików z okazji 500-lecia ewangelizacji kraju. Ta wizyta będzie dla nich jeszcze większym potwierdzeniem ich wiary. I muszę powiedzieć, że reakcje są bardzo pozytywne, czy to wśród biskupów, czy też proboszczów. Tak przynajmniej widziałem to w Rangunie – powiedział ks. Paviša.

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

Sekretarz nuncjatury w Birmie dodał, że wizyta Franciszka przyczyni się do zwrócenia większej uwagi opinii publicznej na obecność katolików i innych mniejszości religijnych żyjących w kraju. – Bez nich nie da się zbudować pokoju i dokonać pojednania – zaznaczył watykański dyplomata.

Stosunki dyplomatyczne między Birmą a Stolicą Apostolską zostały nawiązane dopiero 4 maja br. Franciszek odwiedzi w dniach 27-30 listopada stolicę kraju Naypyidaw oraz największe miasto – Rangun. Następnie papież uda się z kilkudniową wizytą do Bangladeszu.

Źródło: KAI

Podziel się

Wiadomość

Dodaj komentarz

Twoje dane będą przetwarzane w celu publikacji komentarza, a ich administratorem będzie Towarzystwo Więź. Szczegóły: polityka prywatności.