Jesień 2020, nr 3

Zamów

Biografie zohydzone

Z krótkiego wstępu do książki „Biografie odtajnione” wyłania się dość wyraźny cel autorki – „odtajnienie” i „odkłamanie” biografii znanych pisarzy. Joanny Siedleckiej nie interesuje to, co jawne, ale „ukryte mechanizmy” rządzące życiem literackim PRL i karierami pisarzy, a zwłaszcza wpływ na nie Służby Bezpieczeństwa. Temat ten bez wątpienia jest fascynujący i wart refleksji, chociaż z pewnością można mieć wątpliwości do traktowania policji politycznej jako czegoś odrębnego od innych instancji władzy – przede wszystkim partii komunistycznej. Dokumenty Wydziału Kultury KC PZPR nie mają jednak takiej magii przyciągania jak dokumenty policji politycznej.

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

W swojej książce autorka opisuje perypetie szeregu postaci odgrywających ważne role w świecie literatury w Polsce rządzonej przez komunistów. Są wśród nich m.in. Władysław i Janina Broniewscy, Alicja Lisiecka, Jerzy Zawieyski i Jerzy Andrzejewski. Tylko ci wymienieni reprezentują dość szerokie spektrum środowisk, prezentowanych poglądów, biografii i postaw wobec władz PRL, a osób, którym Siedlecka poświęca wiele miejsca, jest znacznie więcej. Innymi bohaterami książki są postaci mniej znane: tajni współpracownicy SB donoszący na pisarzy czy próbujący na nich wpłynąć funkcjonariusze. Również wśród nich nie brakuje osób o ciekawych życiorysach.

Świadomość tego wszystkiego sprawia, że Biografie odtajnione mogłyby zapowiadać się jako dzieło fascynujące, a nawet więcej – ważne dla naszej wiedzy o inteligencji w PRL. Tak jednak nie jest. Dobrze to widać w partiach książki dotyczących postaci najbardziej znanych – i na nich się w tej recenzji skoncentruję.

To jest fragment artykułu. Pełny tekst – w kwartalniku „Więź” lato 2016 (dostępnym także jako e-book). 

Podziel się

Wiadomość

Możliwość komentowania jest wyłączona.