Jesień 2020, nr 3

Zamów

Jarmark i mistycyzm

Niesamowity słuch do ludzkich wypowiedzi mają Jastrzębski i Morawiecki. Pozwalając mówić staruszkom, potrafią uchwycić specyficzną nutę wyjaśniająco-atakującą, nagłe przejście z tłumaczenia się do napastliwości. I nie sposób już ocenić, czy to sprytne wyłudzaczki pieniędzy, czy autorytatywne pobożne niewiasty? Zamieszanie w opowieści autorów wprowadza dodatkowo pojawianie się i znikanie tajemnych ksiąg Sybilli, w których są zapisane liczne proroctwa. Ktoś w nie wierzy, inny się z tego śmieje, każdy chce przeczytać. Reporterzy ruszają śladem księgi, pytają, kto czytał, kto przepisał. Jeden wskazuje palcem, inny się wypiera. I jest jeszcze Klucz, wyjaśnienie sybillińskich przepowiedni. Bez Klucza to jak bez słownika. A gdyby nie przemówiły słowa Jastrzębskiego i Morawieckiego, czytelnik dysponuje jeszcze zdjęciami Macieja Skawińskiego, które układają się w podobną opowieść: Podlasie rozpięte jest pomiędzy mistyką a odpustem.
To jest fragment artykułu. Pełny tekst – w kwartalniku „Więź” wiosna 2016 (dostępnym także jako e-book).

Podziel się

Wiadomość

Możliwość komentowania jest wyłączona.