Wiosna 2021, nr 1

Zamów

Polemiki Czemu nie nazywam cię dobrym?

„Więziowi” autorzy zauważają za watykańskim dokumentem, że „najważniejszym i punktem odniesienia nie może być interes państwa, czy bezpieczeństwo narodowe, lecz jedynie człowiek”. Jaki człowiek jednak? Czy tylko imigrant jest człowiekiem? Czy brutalnie napastowane przez azylantów kobiety są ludźmi? Jeśli „nie może być dla katolików punktem odniesienia integralność naszego państwa”, trzeba też zapytać, czy postępująca dezintegracja niegdyś chrześcijańskiej kultury może jednak być jakimś punktem odniesienia dla katolików? Czy człowiek potrzebujący naszej pomocy może okazać się rodowitym Europejczykiem bądź Europejką, a naszym obowiązkiem czy może się okazać zatrzymanie napastnika i zapobieżenie podobnym atakom w sposób inny niż nakazanie kobietom trzymania się na długość ramienia od imigranta?
Ważne przy tym, by zauważyć samofalsyfikujący się wymiar niektórych wypowiedzi. Oto zabierający głos biskupi reprezentują Kościół i wytwarzane przezeń uniwersum symboliczne, które czyni miejsce kobiet nadzwyczaj dwuznacznym, a pozycja tychże tak w Kościele, jak w teologii nie jest godna pozazdroszczenia… Wiele z nich toczy walkę o prawidłowe rozumienie ich podmiotowości i autonomii (a nie ich rzekomej „kobiecej natury” i „kobiecego geniuszu”). Napływ ludności muzułmańskiej bez wątpienia wzmacnia to religijne, również katolickie, uniwersum, nie zaś je osłabia. Katolicyzm nigdy nie rozwiązał problemu różnicy płci, a już z pewnością nic poważnego nie czyni się w tym kierunku w Polsce. Czy istnieje tu jakaś katedra uniwersytecka bądź zakład teologii feministycznej? Czy może po planowanej reformie kształcenia seminaryjnego znajdzie się w nim również kurs teologii feministycznej? Jeśli zatem biskupi chcieliby się uwiarygodnić w oczach kobiet, dla których procesy migracyjne stanowią sytuację szczególnie zagrażającą, postuluję, by założyli lub pomogli założyć bądź to katedrę teologii feministycznej, bądź to zakład badań nad kategorią gender w religiach współczesnych, bądź tego rodzaju interdyscyplinarne centrum badawcze.
To jest fragment artykułu. Pełny tekst – w kwartalniku „Więź” wiosna 2016 (dostępnym także jako e-book).

Podziel się

Wiadomość

Możliwość komentowania jest wyłączona.