Wywiad rzeka z Adamem Bodnarem w prezencie z prenumeratą „Więzi”

Zima 2020, nr 4

Zamów

Popioły Wezuwiusza

Wywiad rzeka z Adamem Bodnarem w prezencie z prenumeratą „Więzi”

Tegoroczny VIII już Międzynarodowy Festiwal Teatralny Dialog we Wrocławiu toczył się pod hasłem „Świat bez Boga”. Krystyna Meissner, dyrektor festiwalu, w słowie otwierającym przyznała, że to prowokacja. „Czy możliwe jest życie w świecie bez Boga, to znaczy bez systemu wartości?” – pytała. W tekście programowym czytamy, że chodzi o „świat pozbawiony pewników, świat, w którym ludzie, nie mając żadnego punktu zaczepienia, rozpaczliwie szukają czegoś, co może im zastąpić skompromitowane już wartości starego świata. I w tych poszukiwaniach błądzą. Kochają się. Krzywdzą siebie. Krzywdzą innych. Szukają. Nieustannie szukają czegoś, co mogłoby zasypać wielką, boleśnie odczuwaną pustkę”.  

Ale czy możliwy jest jakikolwiek system wartości bez odniesienia do Boga? To prawda, że to już nie może być Bóg niczym starzec z brodą, w takiego – jak się okaże – nie wierzą już księża i pastorzy. Ale jaki Bóg Go zastąpi? Dobrze się stało, że to właśnie Szepty i krzyki, na podstawie scenariusza filmu Ingmara Bergmana, w reżyserii flamandzkiego twórcy Ivo van Hove’a i w wykonaniu jego Toneelgroep Amsterdam, otworzyły festiwal. Oto do umierającej na raka Agnes przyjeżdżają jej siostry: Maria i Karin, by towarzyszyć jej w ostatnich dniach. Nieuchronny koniec zbliża się bardzo szybko. Przychodzi moment, gdy pastor wygłasza mowę nad ciałem zmarłej Agnes. Wspomina jej życie i dziękuje Bogu, że nie kazał jej zbyt długo cierpieć, nawet jeśli – jak mówi do zmarłej – „uznał cię godną, byś doświadczyła ciężkich i długich cierpień”. Przecież wiemy, że ten północny, protestancki Bóg jest surowy jak szwedzka zima. Takiemu Bogu trzeba się poddać „cierpliwie i bez skargi”. Ale modlitwa pastora szybko zamienia się w bunt przeciwko Bogu, w ciąg wątpliwości.

To jest fragment artykułu. Pełny tekst – w kwartalniku „Więź” zima 2015 (dostępnym także jako e-book). 

Podziel się

Wiadomość

Możliwość komentowania jest wyłączona.