Jesień 2020, nr 3

Zamów

Litery na piasku Ż – jak żółw

W domu pod żółwiem mieszkała bystra dziewczynka, córka handlującego z Rosją kupca Christiana Heinricha Trosienera, ktorą historia literatury zapamiętała jako Johannę Schopenhauer, autorkę Gdańskich wspomnień młodości, a historycy filozofii jako matkę pesymisty Artura Schopenhauera. Dla mnie, przyszywanego gdańszczanina z ulicy Świętojańskiej, Johanna pozostanie – niech przyjaciółka Goethego wybaczy mi tę familiarność – Joasią spod wesołego żółwia, bo niczym ten domowy totem, który: „kiwał się i trzepotał – jak notowała – mocno pozłoconymi łapami i głową na wszystkie strony świata, kiedy tylko wiatr silniej zawiał”, chwytała każdy, nawet najmniejszy powiew historii. Historii wciąż, oczywiście, spętanej łańcuchem i pokornie gotowej – niczym prowadzany ulicami w czasie dominikańskiego jarmarku obłaskawiony cygański niedźwiedź lub wędrowna, ale grzeczna trupa Franza Schucha – do urządzania skromnych ulicznych spektakli, prowokowania niezbyt wciąż wymyślnych katastrof, pozbawionych szusów upadków patrycjuszowskich domów i dyskretnych tąpnięć dobrze zapowiadających się karier. Z wdziękiem kogoś, kto przeszedł kursy haftu, szycia i tricotage’u w szkółce pani Chodowieckiej, która uczyła dbać o detale, Joasia próbowała fotografować w pamięci wszystkie te manifestacje dobra i zła, ba, nawet badać podszewkę zdarzeń. Robiła to lekko i dowcipnie, wystrzegając się jak ognia goryczy i mściwego tonu zawiedzionej w szczęściu rodzinnym kobiety (wczesne wdowieństwo, kłótnie z synem). Wyszła z tego piękna autobiografia, forma – jak mówią – podejmowana z chęci zrozumienia niedalekiej przeszłości, z natury swojej bliska stylowi ksiąg kanonicznych. A mnie żal mimo wszystko, że to nie dziennik, bo ten lepiej pasowałby do żywego charakteru Joasi i czułego na podmuchy wiatru żółwia. Dziennik jest jak sejsmograf, drgający piórem między diagnozą a prognozą.

To jest fragment artykułu. Pełny tekst – w kwartalniku „Więź” zima 2015 (dostępnym także jako e-book). 

Podziel się

Wiadomość

Możliwość komentowania jest wyłączona.